Narendra Modi zwyciężył w Indiach

Grupa 41 kanadyjskich dyplomatów wyjechała z Indii. Rząd w New Delhi zagroził, że odwoła ich immunitet dyplomatyczny – podały w czwartek kanadyjskie media. Indie i Kanada pozostają w napiętych stosunkach odkąd kanadyjski premier Justin Trudeau oskarżył rząd Indii o udział w zabójstwie Hardeepa Singha Nijjara – jednego z liderów sikhów w Kanadzie.

Narendra Modi to lider Indyjskiej Partii Ludowej (BJP), ugrupowania, które po raz trzeci z rzędu wygrało wybory do izby niższej parlamentu (Lok Sabha). 73-latek jest drugim po Jawaharlalu Nehru indyjskim premierem, który będzie pełnił władzę przez trzy kadencje.

.Narendra Modi pochodzi z biednej rodziny ze stanu Gudżarat, która należała do tzw. klasy upośledzonej społecznie i ekonomicznie (OBC). Urodził się w 1950 r. mieście Vadnagar, gdzie jego ojciec sprzedawał herbatę na stacji kolejowej. Tutaj skończył szkołę średnią i wkroczył na ścieżkę polityczną, uczęszczając na spotkania Narodowego Stowarzyszenia Ochotników (RSS). To nacjonalistyczno-religijna organizacja, która uznaje prymat hinduizmu w Indiach.

W wieku 17 lat wziął zaaranżowany przez rodziny ślub z 17-letnią Jashodaben. Para miała mieszkać osobno i nie widywać się. Po trzech latach doszło do separacji. Informację o małżeństwie Modi ujawnił tuż przed wyborami 2014 r. Wcześniej zawsze unikał pytań na temat swojego życia osobistego, sugerując, że jest osobą żyjącą w celibacie.

Przez kolejne lata miał podróżować po północnych i północno-wschodnich Indiach, gdzie przybywał w aśramach założonych przez mnicha Wiwekanandę, który pod koniec XIX w. rozpropagował jogę i filozofię indyjską na Zachodzie. Jego pobyty w każdym aśramie były krótkie, ponieważ brakowało mu wymaganego wykształcenia wyższego. Dopiero w 1978 r. Modi uzyskał tytuł licencjata w dziedzinie nauk politycznych na Uniwersytecie w Delhi, a w 1983 r. tytuł magistra na Uniwersytecie w Gudżaracie. Autentyczność dyplomów była poddawana w wątpliwość przez jego oponentów. W 2016 r. Uniwersytet w Delhi potwierdził wiarygodność dokumentu. Wykształcenie zdobyte w ojczyźnie, a nie w Wielkiej Brytanii, odróżnia go od politycznej dynastii Nehru-Gandhi, która rządziła krajem pół wieku.

Narendra Modi – kariera polityczna

.W 1987 r. Narenda Modi wstąpił do Indyjskiej Partii Ludowej (BJP), której dziś jest liderem. To konserwatywny, prawicowy nurt polityczny, wspierający wartości religijne dominującej w Indiach większości hinduskiej.

Polityczna kariera Modiego nabrała bardzo szybko rozpędu – już w 1988 r. został sekretarzem generalnym oddziału partii w stanie Gudżarat. Dwa lata później był jednym z członków BJP w rządzie koalicyjnym w Gudżaracie, a następnie pomógł w osiągnięciu sukcesu partii podczas wyborów w 1995 r. do stanowego zgromadzenia ustawodawczego. W tym samym roku został sekretarzem krajowym BJP w New Delhi, a trzy lata później objął stanowisko sekretarza generalnego.

W 2001 r. wrócił do Gudżaratu, gdzie do 2014 r. pełnił funkcję premiera stanu. Cieniem na jego politycznej drodze stały się zamieszki antymuzułmańskie, które wybuchły w 2002 r. Zarzucano mu bierność lub tolerowanie przemocy, która doprowadziła do śmierci ponad 1000 osób, głównie wyznawców islamu. Wydarzyło się to po tym, jak kilkudziesięciu hinduskich pasażerów zginęło w wyniku podpalenia pociągu w mieście Godhra. Sąd oczyścił go z oskarżeń, ale USA odmówiły mu w 2005 r. wydania wizy dyplomatycznej, uzasadniając, że był on odpowiedzialny za zamieszki.

Jako szef Gudżaratu Modi zyskał reputację zdolnego administratora, przypisywano mu zasługi dla szybkiego rozwoju gospodarki stanu. Otwierał parki technologiczne, wspierał prywatnych przedsiębiorców oraz organizacje pozarządowe. Dzięki realizacji projektów mających na celu ochronę wód gruntowych wzrosła użyteczność gruntów, a co za tym idzie produkcja bawełny. Przy szybkim tempie wzrostu gospodarczego Gudżarat pod władzą Modiego osiągał jednak bardzo słabe wyniki w rozwoju społecznym, w walce z ubóstwem, głodem i analfabetyzmem.

Mając bardzo silne zaplecze polityczne, Narendra Modi w 2013 r. został liderem BJP, a rok później premierem Indii. Był pierwszym, który ślubował wierność republice Indii w hindi, a nie – jak dotychczasowi premierzy – w języku angielskim. Wraz z objęciem przez niego stanowiska rozpoczął się nowy okres – po raz pierwszy od 30 lat BJP uzyskała samodzielną większość w parlamencie.

Modi już na początku objęcia urzędu odniósł dwa sukcesy w dyplomacji – trzy miesiące po zaprzysiężeniu był gospodarzem wizyty prezydenta Chin Xi Jinpinga w Indiach. Była to pierwsza od ośmiu lat wizyta chińskiego przywódcy. Chwilę później Modi otrzymał wizę amerykańską i odbył podróż do Nowego Jorku, gdzie spotkał się z prezydentem USA Barackiem Obamą.

Po przejęciu władzy Modi rozszerzył indyjskie programy socjalne, w szczególności skierowane do kobiet i rolników. Wspierał budowę wodociągów i publicznych toalet, zapewnienie gazu do kuchenek, rozszerzenia sieci elektrycznej.

Jedną z ważniejszych reform ekonomicznych było unieważnienie w listopadzie 2016 r., ze skutkiem natychmiastowym, banknotów o nominałach 500 i 1000 rupii, co uzasadnił koniecznością walki z korupcją i podrabianiem pieniędzy. W następnym roku rząd wprowadził powszechny, scentralizowany podatek od towarów i usług.

Przegrana BJP w kluczowych stanach Indii oraz kryzys w stanie Dżammu i Kaszmir, który spowodował eskalację napięć z Pakistanem, zdominowały kampanię wyborczą w 2019 r. Charyzma Modiego jednak zwyciężyła i został on ponownie wybrany premierem, tym razem koalicyjnego rządu Narodowego Sojuszu Demokratycznego (NDA). Jedną z pierwszych decyzji było pozbawienie stanu Dżammu i Kaszmir autonomii oraz przekazanie pod bezpośrednią kontrolę rządu.

Indie pod rządami Modiego w ostatnich latach

.W 2020 r. Modi podjął zdecydowane działania w związku z pojawieniem się pandemii Covid-19, m.in. wprowadził godzinę policyjną, ograniczenia w ruchu kolejowym i autobusowym. Jednocześnie forsował prawo liberalizujące sektor rolniczy, co spotkało się z licznymi protestami, w tym szturmem na Czerwony Fort w Agrze. Pod wpływem protestów społecznych premier zrezygnował z tych zmian.

W czasie rządów Modiego Indie stały się poważnym graczem w wyścigu kosmicznym – w 2023 r. lądownik Vikram misji Chandrayaan-3 wylądował w okolicach południowego bieguna Księżyca. Jednocześnie ogłoszono ambitny cel: załogowe lądowanie na Księżycu do 2040 r.

Jedną ze spełnionych obietnic BJP była budowa i poświęcenie na początku 2024 r. świątyni ku czci hinduistycznego boga Ramy na północy kraju. Budowa, symbolizująca triumf prowadzonej przez Modiego nacjonalistycznej polityki, budzi kontrowersje, ponieważ znajduje się w miejscu zniszczonego w 1992 r. meczetu. Zburzenie meczetu wywołało wówczas gwałtowne zamieszki na tle religijnym.

Podczas wieców wyborczych podczas kampanii w 2024 r. Modi wielokrotnie zapowiadał, że jego głównym celem jest, by Indie stały się krajem rozwiniętym w 2047 r., czyli w stulecie odzyskania niepodległości. Chce on zlikwidować biedę i uczynić indyjską gospodarkę trzecią co do wielkości na świecie. Do osób najuboższych skierował liczne bezpłatne programy obejmujące pomoc żywnościową i rozwiązanie problemów mieszkaniowych.

Modi jest wegetarianinem. Uprawia jogę. Dzięki jego lobbingowi w Organizacji Narodów Zjednoczonych 21 czerwca został ustanowiony Międzynarodowym Dniem Jogi. Promuje on także naturalne indyjskie tkaniny oraz tradycyjną medycynę – ajurwedę.

Jest jednym z najbardziej aktywnych polityków w Internecie – jego oficjalne konto na Facebooku obserwuje 49 mln osób, a na kanale X – 98,2 mln (dla porównania byłego prezydenta USA Donalda Trumpa na Facebooku obserwuje 34 mln, a na kanale X – 87,1 mln).

Indie nowym liderem Azji?

.Na temat gospodarczego i demograficznego potencjału Indii do stania się nowym liderem Azji, na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisze Tomasz ŁUKASZUK w tekście „Indie mogą stać się liderem”.

„Można zadać pytanie, czy z powodu regresu gospodarczego w Chinach Indie mogą zastąpić ten kraj w funkcji lidera azjatyckiego. Można też się zastanawiać, jak taka rywalizacja będzie wyglądać. Można to analizować jakościowo lub ilościowo. Pod względem ilościowym przewagę mają Chiny. Sami Hindusi przyznają, że aby osiągnąć poziom rozwoju gospodarczego Chin, muszą minąć przynajmniej cztery dekady. Choć w ostatnim 30-leciu udało się Indiom rozwinąć infrastrukturalnie, to wciąż wyzwaniem jest dla nich rozwój społeczno-gospodarczy. Nadal ponad sto milionów ludzi funkcjonuje tam na granicy ubóstwa lub poniżej niej, a 30 proc. społeczeństwa stanowią analfabeci. Zastanawiając się zatem nad możliwością przejęcia przez Indie przywództwa w regionie, trzeba zauważyć, że sprawa ta jest dla nich największym wyzwaniem, które nie zajmie dekady czy dwóch, lecz raczej dłuższy okres”.

”Z punktu widzenia filozofii indyjskiej, rozwijającej się od 5 tysięcy lat, cztery czy pięć dekad to naprawdę nie jest dużo. Hindusi mogą cierpliwie budować swoją przewagę konkurencyjną. Zdają sobie z tego sprawę, że są lub niebawem będą najludniejszym krajem świata. Wówczas wyprzedzą Chiny nie tylko pod względem liczby ludności, ale również pod względem młodości społeczeństwa, ze średnią wieku produkcyjnego między 25 a 30 lat. Ta dywidenda demograficzna da im więcej przewag konkurencyjnych i pozwoli na to, że będą mogły wyprzedzić Chiny już w połowie naszego wieku. Stoi to oczywiście w kontrze do zapowiedzi Xi Jinpinga, głoszącego, że Chiny staną się światowym przywódcą już w roku 2049 – w stulecie powstania Chińskiej Republiki Ludowej” – pisze Tomasz ŁUKASZUK.

PAP/Wszystko co Najważniejsze/JT

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 4 czerwca 2024