Nowe źródło wiedzy o wojownikach. Średniowieczny indeks żołnierzy

Gdy mowa o wojnie w wiekach średnich, większość osób wyobraża sobie konnych rycerzy w lśniących pancerzach. Historycy przypominają jednak, że w średniowiecznych bitwach brały udział tysiące wojowników z niższych klas, którzy swoją walecznością często nie ustępowali rycerstwu. Ich historie długo były jednak na marginesie zainteresowania. Indeks średniowiecznych żołnierzy może to jednak zmienić.
Wojskowe dokumenty dostarczają informacji o tym, jak mógł wyglądać prawny status średniowiecznych wojowników
.Opracowany przez angielskich historyków indeks średniowiecznych żołnierzy jest obecnie największa na świecie internetowa baza danych o średniowiecznych nazwiskach. Zawiera ona zapisy dotyczące średniowiecznej służby wojskowej, uwzględniając imiona, nazwiska i pseudonimy zbrojnych opłacanych przez kolejnych królów Anglii. Indeks średniowiecznych żołnierzy obejmuje okres od 1369 do 1453 roku i wiele różnych konfliktów zbrojnych (w tym słynną wojnę stuletnią).
Dane zebrane przez historyków pochodzą głównie z list ewidencyjnych (list imiennych żołnierzy wchodzących w skład sił zbrojnych) zbrojnych piechurów, specjalizujących się w walce wręcz, oraz słynnych angielskich łuczników. Indeks pozwala nawet na sprawdzenie symboli używanych przez urzędników przeprowadzających ewidencję, które miały potwierdzić, że żołnierze stawili się w obozie i mieli odpowiedni ekwipunek.
Wojskowe dokumenty dostarczają także informacji o tym, jak mógł wyglądać prawny status średniowiecznych wojowników. Wiele osób może zdziwić bowiem to, że w XV-wiecznej Anglii mężczyźni którzy służyli poza granicami kraju mogli liczyć na ochronę prawną państwa! Ich materialne interesy miały być chronione przez urzędników i lokalną społecznością, a naruszanie ich majątku było poważną zbrodnią. To, w jaki sposób przestrzegano tych przepisów, to jednak inna sprawa…
Indeks średniowiecznych żołnierzy informuje także o różnych rodzajach militarnej służby w średniowieczu. Wiele osób nigdy nie zaznało bitwy, i zamiast służyło w garnizonach licznych zamków, podczas gdy jeszcze inni tłumili chłopskie bunty, często rozpoczynane zresztą przez byłych żołnierzy, niezadowolonych z powrotu do feudalnej rzeczywistości…
Maciej Bzura



