Płock uczcił 85 rocznicę deportacji Żydów z miejscowego getta

W Archiwum Państwowym w mieście Płock (Mazowieckie) otwarto 20 lutego 2026 r. wystawę „Dla Was, niezapomnianych…” poświęconą żydowskim rodzinom związanym z tym miastem. Przygotowana przez Fundację Nobiscum ekspozycja upamiętnia 85. rocznicę deportacji Żydów z płockiego getta.
Płock uczcił 85 rocznicę deportacji Żydów z miejscowego getta
.W otwarciu wystawy uczestniczyli przybyli specjalnie na tę okazję z zagranicy, razem z najbliższymi, potomkowie płockich Żydów, w tym z rodzin Bomzonów, Brygartów, Winogronów i Minców. Na ekspozycji zobaczyć można w sumie 70 zdjęć, również z ich rodzinnych zbiorów.
Wystawa prezentuje też dokumenty z zasobów płockiego Archiwum Państwowego, przybliżające dzieje miejscowej społeczności żydowskiej w latach 1939-1945. Są to m.in. archiwalia z zespołów akt miasta, starostwa powiatowego i sądu grodzkiego, zwłaszcza z okresu II wojny światowej.
– Jesteśmy w Płocku, gdzie w 1941 r. cała społeczność Żydów została deportowana. To brutalnie przerwało ich życie tutaj, ale nie wymazało z historii tego miasta – powiedział dorastający w RPA, a następnie mieszkający w Izraelu Ze’ev Bomzon, którego dziadek Julius pochodził z Płocka.
Podkreślił, że rodzina Bomzonów, spokrewniona z płocką rodziną Brygartów, mieszkała w tym mieście do II wojny światowej od sześciu pokoleń. – Jesteśmy dumni z tak bogatego dziedzictwa. Jesteśmy dumni z naszych polskich, żydowskich korzeni. Mamy nadzieję spędzić tu jeszcze wiele czasu, poznać naszą rodzinę i naszą wspólną historię – mówił następnie Robert Winogron, który przyjechał do Płocka z Kanady.
Dzieląc się historią swojej rodziny, wspominał, że jego dziadek Jakub był w Płocku lekarzem, który odpowiadał za opiekę medyczną w tamtejszych szkołach, a ojciec Ryszard, urodzony w tym mieście w 1922 r., w sierpniu 1939 r., mając 17 lat, wstąpił jako ochotnik do wojska polskiego i w czasie walk z Niemcami trafił do niewoli, a potem do kolejnych obozów jenieckich.
Getto w Płocku
.Tytuł wystawy upamiętniającej 85. rocznicę deportacji Żydów z płockiego getta – jak wyjaśniła wiceprezeska Fundacji Nobiscum Gabriela Nowak-Dąbrowska, zarazem historyczka, genealożka i badaczka historii lokalnej społeczności żydowskiej – nawiązuje do fotografii przedstawiającej Chawę Papierczyk, z domu Lichtensztajn, z córką Rachelką i dziadkiem Ickiem Grosmanem, opatrzonej datą 13 czerwca 1940 r. i dedykacją: „Na pamiątkę dla rodzeństwa i mężowi, dla Was niezapomnianych…”.
Gabriela Nowak-Dąbrowska zwróciła uwagę, że dziś w przestrzeni publicznej do głosu dochodzą osoby, które zaprzeczają zbrodniom nazistowskim, kwestionują istnienie komór gazowych w Auschwitz, skalę zagłady Żydów podczas II wojny światowej i głoszą antysemickie hasła. Podkreśliła jednocześnie, że słowa z fotografii Chawy Papierczyk, adresowane do najbliższych, stają się aktualnie czymś więcej.
– My wszyscy tu obecni chcemy i będziemy pamiętać. Sprzeciwiamy się kłamstwom i antysemityzmowi – powiedziała Gabriela Nowak-Dąbrowska. Jak zaznaczyła, przygotowana we współpracy z płockim Archiwum Państwowym wystawa jest przede wszystkim dla tych niezapomnianych 8,7 tys. płockich Żydów, których imiona, a wraz z nimi pamięć o nich Fundacja Nobiscum stara się przywracać od wielu lat.
W czasie II wojny światowej, we wrześniu 1940 r., Niemcy utworzyli getto w Płocku, do którego przesiedlali również Żydów z okolicznych wsi i miasteczek. 21 lutego 1941 r. rozpoczęli jego likwidację, która trwała do początku marca. Prawie wszyscy deportowani zginęli w niemieckich obozach zagłady.
Płoccy Żydzi – jedna z najstarszych społeczności żydowskich w Polsce
.Społeczność żydowska w Płocku należała do najstarszych w Polsce. W 1939 r. płoccy Żydzi obchodzili 700. rocznicę obecności w tym mieście – stanowili wtedy tam ok. 30 proc. ludności. Holokaust przeżyło kilkuset płockich Żydów. Po zakończeniu II wojny światowej zaczęli wracać do rodzinnego miasta, jednak większość z nich w kolejnych latach wyemigrowała z Polski, głównie do Izraela i Stanów Zjednoczonych.
Projekt wystawy „Dla Was, niezapomnianych…” poświęconej żydowskim rodzinom związanym z Płockiem otrzymał dofinansowanie Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Polsce. Fundacja Nobiscum, dzięki wsparciu Forum Dialogu, opracowała również okolicznościową broszurę i nową bazę danych, która zostanie udostępniona na stronie jewishplock.eu – zaktualizowana baza z imionami i nazwiskami płockich Żydów powstała na podstawie dokumentów archiwalnych z okresu II wojny światowej.
Fundacja Nobiscum powstała w 2018 r. W 2019 r. uruchomiła portal jewishplock.eu, gdzie umieszczono kilkaset fotografii i reprodukcji dokumentów, w tym pochodzących z rodzinnych archiwów potomków płockich Żydów mieszkających obecnie za granicą, które wcześniej nie były publikowane. Także w 2019 r. zainicjowano projekt „Pamięć. Płock 1939”, portalu upamiętniającego imiennie Żydów mieszkających w tym mieście do II wojny światowej.
W 2023 r. Fundacja Nobiscum wydała „Małą księgę imion” 1680. dzieci z płockiego getta. W 82. rocznicę jego likwidacji przez Niemców wszystkie odczytano na tamtejszym Cmentarzu Żydowskim. Na pomniku poświęconym ofiarom Holokaustu złożono wówczas kamyki z imionami dzieci z płockiego getta.
W ramach upamiętnienia płockich Żydów, ofiar Holokaustu – jak zapowiedział tamtejszy samorząd – w sobotę, 21 lutego, w południe na rogu ul. Bielskiej i ul. Kwiatka, w dawnym sercu historycznej dzielnicy żydowskiej, odegrany zostanie uroczyście hejnał miasta.
Hagada – jeden z najważniejszych tekstów judaizmu
.Prof. Szewach WEISS na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisał na temat centralnych składników żydowskiej tożsamości narodowej w tekście „Hagada, opowieść o tożsamości„.
„Nie sposób być Żydem, jeśli nie jest się związanym z żydowską religią i żydowską tradycją. Centralnym punktem żydowskości jest judaizm. Większość żydowskich ateistów poddaje swoje dzieci obrzezaniu. Te dzieci, podobnie jak koledzy z religijnych domów, przechodzą później bar micwę, gdy dorastają, wyprawiają żydowskie wesela, a gdy umierają, rodzina chowa ich na żydowskim cmentarzu. Oczywiście żydzi są podatni na trendy zachodnie i w Izraelu można natknąć się na ludzi, którzy na przykład żyją w trwałych związkach bez ślubu. Co ciekawe, bardziej podatni na zeświecczenie są Żydzi mieszkający w Izraelu niż w diaspora. Być może dlatego, że mogą czuć się związani z żydowską tożsamością, mieszkając w Izraelu. Obywatelstwo państwa żydowskiego jest dla nich wystarczającą gwarancją żydowskości, podczas gdy Żydzi w diasporze wciąż żyją w poczuciu, że muszą koniecznie chronić swą tożsamość, pieczołowicie kultywując tradycje i przekazując zwyczaje kolejnym pokoleniom”.
.”Dlatego jednym z najważniejszych punktów żydowskiej narracji jest hagada, czyli opowieść. Hagada to opowieść, która ma pozwolić zgłębić sens Pisma Świętego. Jest jedną dwóch odmian midraszu, czyli metody interpretacji Biblii. Druga odmiana midraszu to halacha, czyli wykładnia Biblii, dzięki której religijny Żyd wie, jak się zachować w konkretnych sytuacjach życiowych, co wolno mu jeść, albo kiedy może wykonywać jakie czynności. Hagada natomiast jest opowieścią, która ukazuje znaczenie konkretnych fragmentów Pisma Świętego. Nie tylko przypomina o opisanych w Biblii wydarzeniach, ale również objaśnia ich sens dla kolejnych pokoleń Żydów. Jest opowieścią i scenariuszem rozgrywającego się rok w rok przedstawienia. Odpowiada na wszystkie pytania dzieci, które jej słuchają” – pisze prof. Szewach WEISS.
PAP/MJ





