Policyjne roboty patrolują lotnisko w Singapurze

Policyjne roboty

Do patrolowania lotniska Changi w Singapurze – po pięciu latach badań i prób – skierowano dwa policyjne roboty – podała telewizja CNN.

Policyjne roboty

.Mierzące ponad 1,7 metra roboty są prototypami maszyn, które singapurska policja chce na przestrzeni najbliższych lat rozlokować w całym mieście-państwie.

Roboty są w stanie wzmacniać kordony policyjne i ostrzegać za pomocą kierunkowskazów, syren i głośników, czekając na przybycie „ludzkich funkcjonariuszy”. Pasażerowie i pracownicy lotniska mogą komunikować się z robotami, dotykając znajdujące się na nich przyciski.

„Integracja robotyki zwiększa efektywność operacyjną i możliwości naszych funkcjonariuszy pierwszej linii, umożliwiając im skuteczniejsze wykonywanie swoich obowiązków” – powiedział nadinspektor i szef operacyjny Lim Ke Wei z policji lotniskowej.

Pole widzenia robota

.Każdy robot ma wbudowane głośniki, które emitują komunikaty dźwiękowe, oraz tylny panel LCD wyświetlający komunikaty wizualne. Mają ok. 1,7 metra wysokości, ale posiadają wysuwane maszty, które sięgają nawet 2,3 metra.

Są też wyposażone w wiele kamer, które zapewniają 360-stopniowe pole widzenia, umożliwiając policji lotniskowej „niezakłócony widok” w celu „lepszego zarządzania incydentami”.

Wcześniejsze wersje robotów były używane w 2018 i 2022 roku. Podczas pandemii koronawirusa psy-roboty były wykorzystywane do egzekwowania ścisłego dystansu społecznego, podczas gdy roboty czyszczące są częstym widokiem na stacjach metra w całym kraju – a także na lotnisku.

Jak badania naukowe zmieniają nasz świat

.Profesor nauk technicznych, wiceprzewodniczący Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC), Andrzej JAJSZCZYK, na łamach „Wszystko co Najważniejsze” twierdzi, że: „Trudno jest przecenić rolę badań naukowych w tym, co osiągnęła nasza cywilizacja. Wyniki pracy naukowców spowodowały, że żyjemy dziś znacznie dłużej niż jeszcze sto lat temu, głód stał się udziałem wyłącznie osób mieszkających w krajach upadłych i nękanych wojnami, podróże po całym świecie są już dostępne prawie dla każdego, przynajmniej w krajach bogatszych, a tania łączność zmieniła życie miliardów ludzi, nawet w najbiedniejszych zakątkach naszego globu. Dzięki badaniom naukowym nie tylko wiemy, jak żyli nasi przodkowie tysiące lat temu, ale także, jak funkcjonują rynki i co wpływa na nasze zbiorowe działania. Nauka służy także zaspokajaniu naszej zwykłej, ludzkiej ciekawości, przy okazji pozwalając odkrywać rzeczy, które dają szanse na zmianę naszego życia na lepsze. Co prawda nie zawsze chcemy czy umiemy skorzystać z tego, co nam podpowiada nauka, ale w krajach, które to potrafią, żyje się na ogół znacznie lepiej niż tam, gdzie badania naukowe się lekceważy”.

„Niestety, coś, co wielu nazywa postępem, ma też swoje ciemne strony. I jakkolwiek wyniki badań naukowych bywają używane także w złej wierze bądź ich niewłaściwe czy po prostu nierozumne zastosowanie prowadzi do opłakanych skutków, to nikt przy zdrowych zmysłach nie kwestionuje konieczności dalszego prowadzenia badań, chociażby po to, by walczyć ze wspomnianymi skutkami” – pisze prof. Andrzej JAJSZCZYK w tekście „Badania naukowe zmieniają nasz świat„.

PAP/WszytskocoNajważniejsze/eg

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 19 czerwca 2023