Polscy naukowcy odkryli dobroczynny wpływ właściwej diety w walce z wirusami

Polscy naukowcy odkryli dobroczynny wpływ właściwej diety w walce z wirusami

Właściwa dieta, uzupełniona dodatkowo o witaminy A, D, E i C, wspiera odporność organizmu i wpływa na łagodniejszy przebieg choroby wirusowej – udowodnili w swoich badaniach polscy naukowców z bytomskiego Wydziału Nauk o Zdrowiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

.W badaniu, którego celem była ocena diety i suplementacji w budowaniu odporności w okresie pandemii oraz po pandemii COVID-19, wzięło udział 304 pacjentów w wieku od 18 do 81 lat. Polscy naukowcy wyniki badania opublikowali niedawno w międzynarodowym czasopiśmie naukowym “Life”.

Naukowcy potwierdzili hipotezę, że osoby stosujące tradycyjny wzorzec żywieniowy i przyjmujący suplementy powszechnie uznawane za stymulujące układ odpornościowy, miały większe szanse na łagodne przechorowanie epizodu COVID-19.

Za szczególnie przydatne w budowaniu odporności organizmu, a tym samym w łagodzeniu przebiegu choroby wirusowej, uznano witaminy A, D, E i C. Ich przyjmowanie może być wsparciem w profilaktyce różnych chorób wirusowych, także grypy czy RSV u dzieci – oceniają specjaliści, wskazując, iż leczenie chorób wirusowych jest trudne i wymagające – stąd potrzeba szerokiej profilaktyki.

W badaniach wykazano, że pandemia nie wpłynęła znacząco na postępowanie żywieniowe większości badanych osób. “Zasadny jest wniosek, że wzorce żywieniowe przyjęte przez uczestników mogą być powszechnym sposobem zapobiegania zakażeniom SARS-CoV-2 i ich możliwym powikłaniom” – oceniają polscy naukowcy.

Dobrze zbilansowana dieta – podstawa zdrowia

.Dr Karolina Krupa-Kotara z Zakładu Epidemiologii Wydziału Nauk o Zdrowiu w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego podkreśliła, że dobrze zbilansowana dieta, która może dostarczyć organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych, mineralnych i witamin, jest bardzo ważnym elementem budowania odporności.

“Na szczególną uwagę zasługują witaminy A, D, E i C, które wykazują bardzo wymierny wpływ na wspieranie odporności organizmu i na łagodniejszy przebieg choroby wirusowej. Podobne właściwości charakteryzują pierwiastki takie jak cynk i selen. Komponując odpowiednią dietę należy zwrócić szczególną uwagę na odpowiednią podaż probiotyków i prebiotyków, które przyczyniają się do prawidłowego funkcjonowania jelit, wzmacniając odporność organizmu” – powiedziała dr Karolina Krupa-Kotara.

Polscy naukowcy zwracają przy tym uwagę, że nieodłącznym elementem prawidłowo skomponowanej diety jest odpowiednia porcja codziennej aktywności fizycznej, snu oraz zmniejszona ekspozycja na stres. W praktyce – ze względu na brak czasu i nadmiar codziennych obowiązków – bardzo często nasza codzienna dieta opiera się na żywności przetworzonej, z dużą ilością cukrów i tłuszczów nasyconych, dodatków do żywności i konserwantów. To dieta uboga w witaminy, błonnik i substancje wykazujące właściwości przeciwutleniające.

Produkty wspierające odporność

.Taki sposób odżywiania – ostrzegają lekarze – prowadzi do spożywania nadmiaru kalorii i stopniowo pojawiających się niedoborów żywieniowych, które znacznie upośledzają prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego, zwiększają ryzyko infekcji oraz przewlekłych chorób niezakaźnych, jak otyłość, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu 2. Niedobory ważnych składników, takich jak witaminy A i C oraz selen, prowadzą do zwiększonej podatności organizmu na infekcje – wskazują polscy naukowcy.

By temu zapobiec, konieczna jest interwencja żywieniowa, jaką może zapewnić wyspecjalizowany dietetyk lub lekarz. Powinien on ocenić potencjalne niedobory żywieniowe, negatywnie wpływające na organizm pacjenta, by zalecić odpowiednią terapię dietetyczną. Eksperci zauważają, że racjonalna dieta powinna być skomponowana tak, by dostarczała odpowiedniej ilości białka, tłuszczów i węglowodanów oraz wszystkich istotnych składników mineralnych, witamin i błonnika pokarmowego, który zapewnia prawidłowe funkcjonowanie jelit.

Oprócz odpowiednio zbilansowanej diety ważne jest włączenie do codziennego jadłospisu produktów i substancji wspierających oraz stymulujących układ odpornościowy. To np. oleje rybne, które są bogate w kwasy tłuszczowe, zwłaszcza te z rodziny omega-3 (kwas eikozapentaenowy – EPA, kwas dokozaheksaenowy – DHA), probiotyki w postaci kiszonek, czosnek czy cebula – naturalne antybiotyki wzmacniające układ odpornościowy. Również zioła i rośliny o odpowiednich właściwościach immunomodulujących, takie jak aloes czy owoce maliny wykazują działanie przeciwzapalne i przeciwgorączkowe oraz wspierają odporność.

Medycyna kosmiczna

.Na temat medycyny kosmicznej, która dotyczy zagadnienia opieki zdrowotnej astronautów, na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze Agata KOŁODZIEJCZYK w tekście “Podróże w kosmos zmieniają przyszłość medycyny – już teraz“. Autorka rozważa w nim jaki wpływ na rozwój medycyny będą mieć podróże kosmiczne i dalsza ekspansja człowieka w przestrzeni kosmicznej.

“Medycyna kosmiczna wywodzi się z medycyny lotniczej i zajmuje się opieką zdrowotną astronautów. Do podstawowych zadań medycyny kosmicznej zalicza się selekcję astronautów, ich szkolenie do misji kosmicznych, monitoring ich zdrowia w czasie misji, adaptację i rehabilitację po powrocie z kosmosu”.

“Kluczowym zadaniem medycyny kosmicznej, korzystnym również dla ludzi na Ziemi, jest rozwój metod, procedur i urządzeń umożliwiających ochronę zdrowia w trybie zdalnym”.

“Szczególnie interesującym elementem medycyny kosmicznej jest monitoring zdrowia astronautów w czasie misji za pośrednictwem telemedycyny, czyli poprzez wykorzystywanie mobilnych urządzeń telekomunikacyjnych, jak tablet czy laptop”.

“Astronauci na ISS codziennie zdają raporty lekarzom pracującym w naziemnych centrach astronautów. Codziennie nawiązywany jest kontakt z psychologiem i rodziną. Regularna komunikacja to podstawowe narzędzie w utrzymaniu zdrowia i dobrego samopoczucia astronauty. Dodatkowymi elementami zapewniającymi bezpieczeństwo w kosmosie są eliminacja lęków poprzez wielokrotne trenowanie ekstremalnych scenariuszy w czasie szkoleń w warunkach symulowanych na Ziemi, świadomość i rozumienie zagrożeń, przede wszystkim zaś procedury. Zaliczamy tu między innymi regularne zbieranie parametrów fizjologicznych i środowiskowych, takich jak pomiary masy ciała, ciśnienia, temperatury, odczyty dozymetrów czy wykonywanie testów wydolnościowych w czasie codziennych 2-godzinnych ćwiczeń fizycznych” – pisze Agata KOŁODZIEJCZYK.

Sztuczna inteligencja w opiece zdrowotnej

.Na temat wykorzystywania nowych technologii w medycynie, takich jak sztuczna inteligencja, robotyka chirurgiczna czy też neuroprotetyka, na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Michał KLEIBER w tekście “Nowe technologie w ochronie zdrowia“. Autor zwraca również uwagę na fundamentalne znaczenie kwestii odpowiedniego finansowania publicznej opieki zdrowotnej.

“Wykorzystywanie sztucznej inteligencji (SI). SI w ochronie zdrowia oznacza wykorzystywanie zaawansowanego oprogramowania naśladującego poznawcze zdolności człowieka do analizy danych medycznych i sugerowanie na tej podstawie diagnozy i ewentualnych działań leczniczych. Innymi słowy, SI jest zdolnością komputerowych algorytmów do formułowania przydatnych dla lekarzy opinii w złożonych problemach medycznych. Zastosowania SI różnią się istotnie od tradycyjnych metod medycyny możliwością pozyskiwania wielkiej liczby informacji, ich przetwarzania i podejmowania na tej podstawie działań. Fundamentalną cechą stosowanych algorytmów jest ich zdolność do uczenia się na drodze rozpoznawania cech charakteryzujących przetwarzane dane i tworzenia na tej podstawie opinii na temat analizowanego problemu”.

.“Ważnym efektem stosowania SI w ochronie zdrowia jest możliwość dostarczania analiz opisujących relacje między diagnozą i zastosowaną terapią a najbardziej prawdopodobnym rezultatem leczenia. Dysponujemy dzisiaj terabajtami danych pochodzących z badań klinicznych, szeroko rozumianej praktyki medycznej, firm ubezpieczeniowych oraz aptek, dotyczących wszelkich dręczących ludzi dolegliwości. Naukowcy i praktykujący lekarze korzystają oczywiście od zawsze z takich informacji, ale możliwości ich pełnej analizy przez najlepiej nawet przygotowanych badaczy są ze względu na ilość danych, ich złożoność i brak wypracowanej struktury z natury rzeczy bardzo ograniczone. W sukurs przychodzi właśnie sztuczna inteligencja” – pisze prof. Michał KLEIBER.

PAP/WszystkoCoNajważniejsze/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 10 stycznia 2023