Polski buk z Niemczy Europejskim Drzewem Roku 2024

Polskie drzewo nazwane „Sercem Ogrodu” zostało w środę zwycięzcą konkursu Europejskiego Drzewo Roku 2024. Monumentalny buk pospolity rośnie w Niemczy. Ceremonia rozdania statuetek Drzewa Roku 2024 odbyła się w środę Parlamencie Europejskim w Brukseli.

.Zwycięzca wyłoniony został spośród 15 drzew z różnych zakątków Europy, które wygrały w konkursach krajowych. Buk otrzymał 39,158 głosów w internetowym konkursie. Na drugim miejscu znalazł się francuski buk z Bayeux, a na trzecim włoskie drzewo oliwne z Luras.

Polski buk rośnie w arboretum w Wojsławicach w Niemczy na Dolnym Śląsku. Został posadzony prawdopodobnie na przełomie XVIII i XIX wieku, gdy właścicielem parku był ród von Pritwitz.

Buk-zwycięzca niejednego konkursu

W 2023 roku buk Serce Ogrodu zwyciężył w konkursie Klubu Gaja Drzewo Roku, otrzymując 6643 głosy internautów. Tryumf był przepustką do tegorocznego konkursu europejskiego.

Wśród kontrkandydatów reprezentanta Polski były między innymi: jeden z największych cedrów w Belgii, 400-letnia morwa biała z Chorwacji, 110-letnia grusza z Czech, a także reprezentujący Ukrainę dąb Milenijny, będący najstarszym drzewem na Ziemi Lwowskiej. Są też drzewa z Estonii, Francji, Hiszpanii, Litwy, Łotwy, Niderlandów, Portugalii, Słowacji, Wielkiej Brytanii i Włoch.

Czwarty polski zwycięzca w konkursie

Dotychczas konkurs polscy kandydaci wygrywali trzykrotnie: w 2017 roku – dąb Józef z Wiśniowej, dwa lata temu – dąb Dunin z Puszczy Białowieskiej, i w ostatniej edycji – dąb Fabrykant z Łodzi.

Organizatorem konkursu Europejskie Drzewo Roku jest Environmental Partnership Association (EPA) z siedzibą w Brukseli. Dotychczas konkurs zgromadził już ponad 1 tys. drzew – świadków europejskiej historii. Co roku w konkursie bierze udział ponad 300 tys. osób z całej Europy.

W Polsce organizatorem konkursu jest Klub Gaja, który powstał na przełomie lat 80. i 90. Jego członkowie angażują się m.in. w obronę przyrody i praw zwierząt.

Bioróżnorodność w Polsce nie jest dostatecznie chroniona.

.O konieczności ochrony polskiej przyrody pisał we „Wszystko co Najważniejsze” prof. Zygmunt Kącki. Zwrócił uwagę zwłaszcza na brak dostatecznego zainteresowania florą – na samym Dolnym Śląsku 34 proc. roślin jest zagrożonych wyginięciem.

„Zdawałoby się, że w dzisiejszym świecie w ogóle nie zwracamy uwagi na rośliny. I choć nieliczne elementy debaty na temat stanu środowiska zaczynają przebijać się do świadomości społecznej, wciąż nie mamy pojęcia, jak wielkie zmiany zachodzą w bogactwie gatunkowym i jak wiele już straciliśmy.”

Profesor przypomina historię zależności człowieka od przyrody, zwłaszcza roślin. „Udomowienie traw stało u podstaw pierwszych cywilizacji rolniczych. Nie dziwi fakt, że trawy w Księdze Rodzaju wskazywane są jako podstawowe źródła pożywienia. […] Dzisiejsze zboża zmieniły się genetycznie i fenotypowo. Dzisiaj są o wiele bardziej zróżnicowane i wydajne, ale wciąż stanowią główne źródło pokarmu dla ludzi i zwierząt.” Przywołuje również słowa z pierwszej polskiej czerwonej księgi roślin pod redakcją prof. K. Zarzyckiego i prof. R. Kaźmierczakowej: „Ziemia przestała być gościnnym domem dla organizmów żywych. Na wszystkich szerokościach geograficznych i we wszystkich środowiskach wymierają dzikie zwierzęta i rośliny. W XX wieku na naszych oczach proces ten nabrał niebywałego przyśpieszenia. Za sprawą człowieka giną już nie tylko pojedyncze gatunki, ale ich setki i tysiące; pustoszeje biosfera; zmniejsza się różnorodność biologiczna, co zagraża stabilności wielu systemów i podstawom gospodarki.

Prof. Zygmunt Kącik zachęca, by nie czekać na zmiany wprowadzone przez międzynarodowe organizacje czy decydentów, ale samemu włączyć się w ochronę przyrody. „Mamy nasze środowisko, o które należy zadbać. Nasze rośliny i zwierzęta. Każdy może przyczynić się do zachowania swoistej, lokalnej bioróżnorodności, wspierając ochronę przyrody i klimatu.”

PAP/Łukasz Osiński/WszystkocoNajważniejsze/JT

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 21 marca 2024
fot.: drzeworoku.pl