Polsko-niemiecka grupa Kopernika wzywa Berlin do "humanitarnego gestu" wobec polskich ofiar

grupa Kopernika

Polsko-niemiecka grupa Kopernika wezwała rząd Niemiec do jak najszybszego wykonania „humanitarnego gestu” wobec polskich ofiar II wojny światowej i okupacji. Ich zdaniem dalsza zwłoka jest „zawstydzająca i niedopuszczalna”.

„Teraz nadszedł czas, aby wywiązać się z tej odpowiedzialności”

.Grupa Kopernika w opublikowanym stanowisku podkreśliła, że mimo trwających od lat dyskusji o „humanitarnym geście” nadal nie ma rozwiązania dla żyjących jeszcze ofiar wojny. Ich liczbę szacuje się na maksymalnie 50 tys.

Autorzy zwrócili uwagę, że we wspólnej deklaracji po polsko-niemieckich konsultacjach międzyrządowych z 1 grudnia zapisano jedynie, że rząd Niemiec „przeanalizuje możliwość” zapewnienia dodatkowego wsparcia polskim ofiarom nazistowskiej agresji oraz niemieckiej okupacji w latach 1939-1945.

„Grupa Kopernika uważa dalszą zwłokę w wykonaniu humanitarnego gestu za zawstydzające i niedopuszczalne. Ze względu na presję czasu jest to całkowicie niezrozumiałe i dodatkowo obciąża relacje dwustronne” – czytamy w przekazanym PAP oświadczeniu podpisanym przez szefa Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich w Darmstadt Petera Olivera Loewa oraz dyrektora Fundacji Krzyżowa dla Pojednania Europejskiego Roberta Żurka.

Zdaniem ekspertów Niemcy są odpowiedzialne za „zapewnienie tej szybko kurczącej się grupie ludzi godnej starości”. Autorzy przypomnieli słowa Władysława Bartoszewskiego „Warto być przyzwoitym”. „Teraz nadszedł czas, aby wywiązać się z tej odpowiedzialności” – czytamy w dokumencie.

Grupa Kopernika jest nieformalnym forum eksperckim składającym się z naukowców, polityków, dziennikarzy i ludzi kultury

.Grupa Kopernika wezwała rząd i kanclerza Niemiec do „niezwłocznego znalezienia środków i sposobów dla realizacji gestu humanitarnego”. Zdaniem ekspertów organizację wypłaty środków powinno się powierzyć Polsko-Niemieckiej Fundacji Pojednanie, która dysponuje niezbędnym doświadczeniem i informacjami na temat poszkodowanych.

Zdaniem ekspertów gest pod adresem ofiar byłby wyrazem uznania cierpienia tych osób, ale też otworzyłby drogę do kształtowania skierowanych w przyszłość stosunków polsko-niemieckich.

Istniejąca od 2000 roku Grupa Kopernika jest nieformalnym forum eksperckim składającym się z naukowców, polityków, dziennikarzy i ludzi kultury zajmujących stanowisko w sprawach dotyczących stosunków polsko-niemieckich. Jest wspólnym projektem Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich i Fundacji Krzyżowa dla Pojednania Europejskiego.

Niemieckie zbrodnie na Polakach wciąż nierozliczone

.Niemcy nigdy nie rozliczyły się ze swej narodowosocjalistycznej przeszłości, nie zadośćuczynili swoim ofiarom. Kat Warszawy Heinz Reinefarth nie tylko nigdy nie został ukarany, ale zrobił karierę polityczną w RFN – pisze prof. Zdzisław KRASNODĘBSKI

Druga wojna światowa zaczęła się w Europie atakiem wojsk niemieckich na Polskę 1 września 1939 r. Trzy dni później Francja i Wielka Brytania wypowiedziały wojnę Niemcom. Atak na Polskę okazał się czerwoną linią, kończącą politykę appeasementu, w której akceptowane były kolejne agresywne kroki Hitlera – militaryzacja Nadrenii, przyłączenie Austrii, zajęcie Sudetów, rozbicie i okupacja Czechosłowacji. Gdy Hitler sięgnął po Polskę, miarka się przebrała.

Zachód – co znaczyło wtedy: Wielka Brytania i Francja – zbyt późno zrozumiał, że kolejne ustępstwa tylko rozzuchwalają III Rzeszę. Niestety, w naszych czasach ten błąd polityki appeasementu został powtórzony w stosunku do putinowskiej Rosji, co jeszcze raz potwierdza iluzoryczność nadziei, że uczymy się na błędach przeszłości.

Atak Niemiec na Polskę był możliwy tylko dzięki układowi Hitlera ze Stalinem, zawartym 23 sierpnia 1939 r., z tajnym protokołem, w którym po raz kolejny Niemcy i Rosja podzieliły się Polską. Agresja sowiecka na Polskę 17 września 1939 r. uczyniła opór wojska polskiego wobec Niemców daremnym. Te dwa totalitarne i zbrodnicze reżimy, wcale ideologicznie nie tak odległe od siebie, jak się twierdzi, zgodnie współpracowały do lata 1941 r., mordując polską elitę państwową i intelektualną, solidarnie i bezwzględnie zwalczając polskość.

Wojna zakończyła się po pięciu latach. Jaki był jej rezultat dla kraju, którego obroną się zaczęła? Polska utraciła prawie 6 milionów mieszkańców i około 1/3 swego terytorium. Warszawa, stolica Polski, została niemal całkowicie zrównana z ziemią. Jest to jedyne miasto w Europie, w którym w czasie II wojny światowej wybuchły dwa powstania – w utworzonym przez hitlerowców getcie warszawskim w 1943 r. oraz w całej Warszawie w 1944 r. To drugie powstanie, trwające 63 dni, było największym czynem zbrojnym antyhitlerowskiego ruchu oporu w Europie. To w Warszawie Niemcy dokonali jednej z największych zbrodni w czasie II wojny światowej na ludności cywilnej, gdy w pierwszych dniach powstania w dzielnicy Wola wymordowali 60 tys. bezbronnych ludzi. Stolica Polski jest więc, jak żadne inne miasto w Europie, miejscem pamięci o II wojnie światowej – pamięci, która w zachodniej części Europy jest wciąż wypierana, zniekształcana…

Czy w przypadku Polski spełniły się szumne zapowiedzi zawarte na przykład w Karcie Atlantyckiej, w której prezydent USA i premier Wielkiej Brytanii zadeklarowali między innymi, że „szanują prawo wszystkich ludów do wybrania sobie formy rządów, pod jaką chcą żyć, i pragną, żeby przywrócono prawa suwerenne i autonomie tym, którym je odebrano siłą”, oraz wyrazili nadzieję, „że po ostatecznym załamaniu tyranii narodowosocjalistycznej zapanuje pokój, który da wszystkim narodom możność przebywania bezpiecznie w swych własnych granicach i który da rękojmię, że wszyscy ludzie we wszystkich krajach będą mogli prowadzić swe życie wolni od strachu i niedostatku”?

Pokój, który nastał i którego architektami w Teheranie, Jałcie i Poczdamie byli prezydent USA i premier Wielkiej Brytanii do spółki z jednym z największych zbrodniarzy w historii nowożytnej Józefem Stalinem, nie był, o dziwo, dla Polaków sprawiedliwy. Dokonano przesunięcia granic Polski i przymusowego przesiedlenia ludności na wielką skalę. Co gorsza, Polska znalazła się pod okupacją sowiecką, pod okupacją totalitarnego agresora – sojusznika Hitlera z roku 1939. Podczas gdy Niemcy zostały podzielone na strefy okupacyjne, Polska de facto stała się jedną sowiecką strefą okupacyjną.

Polacy nie uzyskali prawa do „wybrania formy rządów”, nie było im dane, by mogli żyć jako ludzie „wolni od strachu i niedostatku”. Komuniści bezwzględnie mordowali resztki antyhitlerowskiego ruchu oporu – mordowali ich jako faszystów lub jako szpiegów Zachodu, niszczyli wszelkie przejawy niezależnego istnienia narodowego. Całe pokolenie Polaków – podobnie jak w przypadku innych narodów Europy Środkowo-Wschodniej – zostało skazane na wegetację w sowieckiej strefie wpływów. Z polskiego punktu widzenia wojna zakończyła się dopiero po upadku komunizmu, kiedy odzyskaliśmy możność politycznego decydowania o swoim losie. Dla nas II wojna światowa to ciągle historia najnowsza.

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-zdzislaw-krasnodebski-niemieckie-zbrodnie-na-polakach-wciaz-nierozliczone/

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 17 grudnia 2025