Porozumienie pokojowe dotyczące Ukrainy musi być sprawiedliwe i trwałe [Keir STARMER]

Porozumienie pokojowe dotyczące Ukrainy

Brytyjski premier Keir Starmer podkreślił w dniu 24 listopada, że jakiekolwiek porozumienie pokojowe w sprawie Ukrainy musi być „sprawiedliwe i trwałe”. Potwierdził, że 25 listopada odbędzie się wirtualne spotkanie tzw. koalicji chętnych.

Porozumienie pokojowe dotyczące Ukrainy musi być sprawiedliwe

.Zapytany przez dziennikarzy o to, czy ma nadzieję na postęp po rozmowach pokojowych w Genewie, brytyjski premier odparł: „Rozmowy w Genewie trwają, osiągamy postępy – i to dobrze. Wszyscy są całkowicie skoncentrowani na tym, co musimy osiągnąć, a mianowicie sprawiedliwym i trwałym pokoju. Oba te słowa mają znaczenie. Pokój musi być sprawiedliwy i, oczywiście, sprawy Ukrainy muszą być rozstrzygane przez Ukrainę, ale musi on być również trwały i musi przetrwać. Właśnie na tym się skupiamy. Jest jeszcze wiele do zrobienia”.

Potwierdził, że w dniu 24 listopada odbędzie się wirtualne spotkanie kierowanej przez niego i prezydenta Francji Emmanuela Macrona tzw. koalicji chętnych, czyli krajów zapewniających wsparcie dla Ukrainy. – Zorganizujemy więc spotkanie koalicji chętnych, aby dalej omówić postępy, które zostały osiągnięte i, mam nadzieję, mogą zostać osiągnięte w kierunku tego, co jest najważniejsze, czyli sprawiedliwego i trwałego pokoju. Ma on znaczenie dla Ukrainy, ale także dla nas wszystkich, ponieważ konflikt na Ukrainie wywiera bezpośredni wpływ na sytuację w Wielkiej Brytanii – powiedział Keir Starmer.

28-punktowy plan pokojowy Donalda Trumpa dla Ukrainy

.Plan pokojowy, wynegocjowany z Rosją, forsują Stany Zjednoczone. Według amerykańskiego portalu Axios plan ten liczy 28 punktów i przewiduje, że Kijów zobowiąże się m.in. do nieprzystępowania do NATO, ograniczenia liczebności wojsk oraz oddania Rosji części terytorium. W zamian strona ukraińska mogłaby liczyć na gwarancje bezpieczeństwa zbliżone do obowiązujących w ramach NATO.

Plan USA był przedmiotem rozmów w Genewie z 23 listopada, w których wzięli udział doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec, a także przedstawiciele Włoch, USA, UE oraz Ukrainy. Według agencji Reutera europejscy liderzy przedstawili własną wersję planu pokojowego. Ich propozycja modyfikuje m.in. wymóg dotyczący ograniczenia liczebności ukraińskiej armii oraz zawiera żądanie rekompensaty finansowej dla Kijowa od Moskwy i zamrożenia rosyjskich aktywów do czasu jej wypłaty.

Czas wojny, nie paplaniny

.”Może być, ale to za mało – te słowa najlepiej podsumowują nadzwyczajny szczyt europejski, który odbył się w stolicy Wielkiej Brytanii. W przeciwieństwie do francuskich wysiłków sprzed dwóch tygodni nie zakończył się on fiaskiem. Największą wpadką był brak zaproszenia na spotkanie Estonii, Łotwy i Litwy. Kraje, które przez cały czas miały rację co do Rosji, a teraz znalazły się na pierwszej linii ognia, są wściekłe z powodu tego wykluczenia (za które jedni zwalają winę na drugich, a wszyscy zasłaniają się wymówkami rodem z podstawówki)” – pisze Edward LUCAS w opublikowanym na łamach „Wszystko co Najważniejsze” tekście „Czas wojny, nie paplaniny„. 

„”Przywódcy państw bałtyckich przynajmniej jako pierwsi otrzymali streszczenie omawianych kwestii. Keir Starmer przedstawił im swój czteroetapowy plan pokojowy, niejako przeciwstawiając się amerykańskim próbom bezpośredniego porozumienia się z Rosją z pominięciem Ukraińców i byłych europejskich sojuszników Ameryki„.

„Strategia ta wygląda obiecująco. Jej kluczowym elementem jest zwiększenie funduszy i dostaw broni dla Ukrainy, co da jej przewagę militarną i przysporzy kłopotów Putinowi. Gdyby Europejczycy od początku okazali hojność i zdecydowanie, wojna byłaby już zakończona”.

„Mniej jasne jest, w jakim stopniu „koalicja chętnych” – składająca się nie tylko z państw europejskich – wspomoże obronę Ukrainy po zawieszeniu broni. Bez przytłaczającego potencjału bojowego Stanów Zjednoczonych innym krajom brakuje siły militarnej, aby wesprzeć ją jak należy. To oznacza postawienie przede wszystkim na odstraszanie. Plan, który wkrótce zostanie wdrożony, został opracowany przez ekspertów lotnictwa wojskowego. Ma na celu przekonanie rządów europejskich do zaangażowania swoich sił powietrznych w obronę zachodnich i południowych części Ukrainy przed rosyjskimi atakami rakietowymi. Połączenie sił powietrznych, pocisków dalekiego zasięgu i artylerii oraz niezłomnej gotowości polityków do użycia tego arsenału, jeśli zajdzie taka potrzeba, może zniechęcić Władimira Putina do sięgnięcia po dokładkę”.

.”Niesie to jednak ogromne ryzyko. Jeśli gwarancje okażą się puste, zginie nie tylko Ukraina, ale także wiarygodność całej Europy. Jakiekolwiek wsparcie ze strony USA, które pomogłoby nam temu zapobiec, będzie bardzo mile widziane, ale w obecnym klimacie raczej trudno na nie liczyć. Wroga retoryka administracji Donalda Trumpa niepokoi europejskich przywódców – martwią się, że będą zmuszeni traktować Stany Zjednoczone jako przeciwnika, a nie sojusznika”.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/edward-lucas-czas-wojny-nie-paplaniny-europejczycy/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 24 listopada 2025