Poufny raport o polityce azylowej w Europie publikuje "Die Welt"

Poufny raport o polityce azylowej w Europie publikuje "Die Welt"

Niemcy przodują wśród krajów UE, jeśli chodzi o liczbę wniosków o azyl. Według poufnego raportu KE z 14 grudnia, do którego dotarł „Die Welt”, od początku roku o azyl w Niemczech ubiegało się 190 749 osób – co stanowi wzrost o 57 proc. w stosunku do tego samego okresu ubiegłego roku.

.Większość osób ubiegających się w tym roku o azyl w Niemczech, pochodziła z Syrii (27 proc.), Afganistanu (17 proc.), Turcji (10 proc.), Iraku (6,9 proc.) i Gruzji (4 proc.).

Najwięcej wniosków azylowych w Niemczech, Francji i Hiszpanii, najmniej na Węgrzech, Słowacji i Łotwie

.Kolejne miejsca na tej liście zajmują Francja (115 820 wniosków), Hiszpania (111 220), Austria (106 554) i Włochy (78 897). Statystyki pokazują również, że zdecydowanie najsilniejszy wzrost wniosków o azyl w porównaniu z 2021 roku nastąpił w Irlandii – liczba wniosków wzrosła tam o 439 procent (do 12 804). Estonia odnotowała 2716 wniosków, co oznacza wzrost o 365 proc., a następnie Austria – wzrost 202 proc..

Najmniej wniosków o azyl zarejestrowały Węgry (43), Słowacja (382) i Łotwa (548). Obywatele Ukrainy w dużej mierze nie są uwzględniani w statystykach, ponieważ od marca – ze względu na wojnę i specjalne przepisy – nie musieli ubiegać się o azyl.

Szlak przez Bałkany Zachodnie głównym szlakiem przerzutowym

.Przyczyną znacznych różnic w liczbie wniosków w poszczególnych krajach UE są przede wszystkim przepisy administracyjne (np. na Węgrzech), a także położenie geograficzne (Łotwa).Według informacji unijnej agencji Frontex największym szlakiem nielegalnej migracji w tym roku były Bałkany Zachodnie. Do listopada na zewnętrznych granicach Unii Europejskiej stwierdzono łącznie 308 tys. nielegalnych wjazdów, z czego 45 proc. przez Bałkany Zachodnie.

Drugim najważniejszym szlakiem migracyjnym była środkowa część Morza Śródziemnego, przez które dotarło 94 tys. nielegalnych migrantów. Trzecim najważniejszym szlakiem nielegalnej migracji w 2022 r. była wschodnia część Morza Śródziemnego (Grecja, Turcja, Cypr).

Operacja powstrzymania imigrantów. Doświadczenia Australii

.’Mimo różnic australijskie doświadczenia z zakresu ochrony granic coraz częściej stanowią punkt odniesienia dla polityków w innych demokratycznych państwach rozwiniętych próbujących rozwiązać dylematy moralne związane z kontrolą nielegalnego przekraczania granicy przez imigrantów” – pisze Michał Kołodziejski, ambasador RP w Australii, na łamach “Wszystko co Najważniejsze” [LINK].

“Władze w Canberze określają nie tylko maksymalną liczbę imigrantów czy pożądany profil ich wykształcenia, ale – co równie ważne – na kolejnych etapach, już po ich przyjeździe, wspomagają ich dalszą edukację i integrację ze społeczeństwem australijskim. W efekcie tej polityki od 1970 r. ludność Australii podwoiła się z ówczesnych 12,5 mln do ponad 25 mln obecnie. Stały napływ imigrantów stanowi istotny element planowania długofalowego rozwoju kraju, w tym wzrostu gospodarczego” – zauważa Kołodziejski.

Poufny raport o polityce azylowej: 5 tys euro od osoby i kolejne rozbijane gangi przemytników ludzi

.Jak podkreśla „Die Welt”, w ostatni weekend Grecja zadała poważny cios przemytnikom. Siłom bezpieczeństwa udało się rozbić gang przemytników, którego członkowie są podejrzani o systematyczne przewożenie migrantów z Grecji do Europy Zachodniej. Do tej pory zatrzymano 18 podejrzanych członków siatki. Z informacji greckich władz wynika, że przemytnicy przez ostatnie kilka miesięcy organizowali transport migrantów z granicy grecko-tureckiej do Aten. Stamtąd, po otrzymaniu sfałszowanych paszportów, migranci lecieli samolotami do krajów Europy Zachodniej, co kosztowało ok. 5 tys. euro od osoby.

PAP/Wszystko Co Najważniejsze/AJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 25 grudnia 2022