Powstanie sejneńskie 1919. To za jego sprawą Suwalszczyzna znalazła się w granicach Polski

Powstanie sejneńskie

W dniu 23 sierpnia przypada 106. rocznica Powstania Sejneńskiego, w którym Polacy skutecznie walczyli w 1919 roku o Sejneńszczyznę z Litwinami. Z tej okazji mieszkańcy złożyli kwiaty i zapalili znicze pod pomnikiem. Powstanie sejneńskie doprowadziło do tego, iż Suwalszczyzna ponownie znalazła się w granicach państwa polskiego.

Powstanie sejneńskie 1919

.Obchody rozpoczęły się w południe mszą świętą w intencji poległych i weteranów. Potem delegacje, wojskowi i mieszkańcy przeszli pod Pomnik Powstania Sejneńskiego i Czynu Niepodległościowego Ziemi Sejneńskiej, gdzie złożyli kwiaty i zapalili znicze.

W sierpniu 1919 r. trwały walki o Suwalszczyznę, okupowaną podczas I wojny światowej przez Niemców. Przez sześć dni Polacy i Litwini walczyli o Sejny, które dwa razy przechodziły z rąk do rąk. Powstańcy 106 lat temu dążyli do opanowania Sejn zajętych w sierpniu 1919 r. przez Litwinów, którzy kilkanaście dni wcześniej wycofali się z Suwałk w kierunku litewskim.

Walki polsko-litewskie o Suwalszczyznę

.Dnia 23 sierpnia 1919 roku o godz. 3 rano rozpoczęło się powstanie. O godz. 6 Polacy zdobyli miasto, ale 26 sierpnia z rana Litwini odbili je na kilka godzin. Powstańców wsparł 41. Suwalski Pułk Piechoty. Litwini natarli ponownie na Sejny 28 sierpnia, ale Polacy obronili miasto. Dotychczas ustalono, że w powstaniu zginęło 54 Polaków, w tym osoby cywilne.

Pomnik Powstania Sejneńskiego i Czynu Niepodległościowego Ziemi Sejneńskiej stanął w Sejnach w 1999 roku, w 80. rocznicę powstania. Z kolei w setną rocznicę odsłonięto tablicę poświęconą pojednaniu polsko-litewskiemu na placu przy bazylice Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Sejnach. Widnieje na niej napis w obu językach: „Pojednanie to wybór”.

W objęciach wielkiego kryzysu

.Głęboki kryzys ekonomiczno-polityczny z początku lat 30. zaowocował serią kolejnych. II Rzeczpospolita stała w obliczu nowych wyzwań – pisze Andrzej KRAJEWSKI.

„Przypomnę panu słynne zdanie Chłopickiego, który mówił – jeśli się nie mylę – w czasie boju o Olszynkę Grochowską, czyli o Warszawę: »Chciałeś rewolucji jeden z drugim, to strzelaj dobrze, bo kiepsko będzie«. Otóż powiedzmy sobie teraz otwarcie: Chciałeś Polski jeden z drugim – to płać, bo kiepsko będzie” – oznajmił poseł, referent generalny budżetu Bogusław Miedziński w wywiadzie udzielonym dziennikarzowi „Ilustrowanego Kuriera Codziennego” Konradowi Wrzosowi.

Rok 1933 dla finansów państwa zapowiadał się katastrofalnie. Realne stawało się niebezpieczeństwo, że II RP utraci płynność finansową. Piłsudski w maju 1933 r. uwolnił od olbrzymiej odpowiedzialności swego przyjaciela Aleksandra Prystora, nakazując przekazanie teki premiera dotychczasowemu ministrowi wyznań religijnych i oświecenia publicznego Januszowi Jędrzejewiczowi.

Świadom zagrożenia prof. Zawadzki zaproponował na posiedzeniu rządu, by odwołać się do patriotyzmu Polaków, tak jak to zrobiono podczas wojny z bolszewicką Rosją, gdy rozprowadzano obligacje nazwane „Pożyczką Odrodzeniową”. Ich pełną spłatę państwo gwarantowało po 45 latach, co w niepewnych czasach odsuwało zobowiązanie wręcz na wieczność. Minister skarbu przekonał premiera Jędrzejewicza, a następnie Ignacego Mościckiego, żeby znów poprosić bezpośrednio obywateli o dobrowolne wsparcie, obiecując zwrot pieniędzy w odległym terminie.

.Na początku września 1933 r. prezydent Mościcki podpisał dekret o „Pożyczce Narodowej”. Obywatelom zaproponowano obligacje na sumę 120 milionów złotych, oprocentowane na 6 procent rocznie, z przewidywanym terminem wykupienia ich przez państwo w roku 1944.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/andrzej-krajewski-w-objeciach-wielkiego-kryzysu/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 23 sierpnia 2025