Prekolumbijskie sanktuarium jaskiniowe z Meksyku. Skrywało się w pobliżu Łuku Czasu

Badania archeologiczne prowadzone w jednej z jaskiń gminy Cintalapa w stanie Chiapas w południowym Meksyku ujawniły nieznane wcześniej prekolumbijskie podziemne sanktuarium. W jego wnętrzu badacze natrafili na 179 przedmiotów rytualnych. Miejsce to znajdowało się w okolicach Łuku Czasu – największego na świecie łuku skalnego.
Prekolumbijskie podziemne sanktuarium z Meksyku
Najnowsze odkrycie dokonane w Cintalapa w południowym Meksyku poszerza naszą wiedzę na temat prekolumbijskich cywilizacji Mezoameryki. Archeolodzy z meksykańskiego Narodowego Instytutu Antropologii i Historii Meksyku (INAH) podczas przeszukiwania jaskini Mundo Zoque („Świat Zoque”) odkryli w sumie 179 prehiszpańskich artefaktów. Miejsce to okazało się tym samym być indiańskim prekolumbijskim sanktuarium.

Nieznana wcześniej jaskinia została zidentyfikowana niedawno, na początku 2026 r. przez lokalnego przewodnika Jairo Díaza Barreiro. Natychmiast po odkryciu tego miejsca jego odkrywca powiadomił odpowiednie służby w postaci INAH. Naukowcy rozpoczęli wykopaliska w lutym i prowadzili je do czerwca tego samego roku w ramach szerszego projektu archeologicznego, który objął cały region rzeki La Venta i który to ma na celu identyfikację na tych terenach nowych jaskiń.
Łuk Czasu i kanion rzeki La Venta
Jaskiniowe prekolumbijskie sanktuarium znajdowało się dokładnie niedaleko niezwykłego i jedynego w swoim rodzaju miejsca, jakim jest Arco del Tiempo, czyli Łuk Czasu – jest to największy na świecie naturalny łuk skalny, który mierzy 180 metrów wysokości, 255 metrów długości i 35 metrów szerokości. Ta spektakularna formacja geomorfologiczna, tak jak i cały kanion rzeki La Venta, liczy ponad 80 mln lat – tym samym istniała ona jeszcze w czasach nieptasich dinozaurów, w epoce późnej kredy.

Wzdłuż ścian Łuku Czasu znajdują się jaskinie, wodospady i piękne punkty widokowe. Miejsce to oficjalnie zostało odkryte w 1989 r. przez włoskich odkrywców. Region rzeki La Venta skrywa inne równie malownicze miejsca, takie jak wodospady La Conchuda i El Aguacero. W okolicy tej znajduje się także w sumie ponad 400 jaskiń o długości do 13 kilometrów. Nic dziwnego, że archeolodzy z meksykańskiego Narodowego Instytutu Antropologii i Historii Meksyku (INAH) za teren idealny do jaskiniowych badań archeologicznych wskazali właśnie kanion rzeki La Venta.
179 artefaktów z wnętrza jaskini
Biorąc pod uwagę kontekst krajobrazowy i geograficzny tej krainy nie zaskakuje również to, że jaskinia w której w czasach Mezoameryki znajdowało się sanktuarium była nieznana naukowcom. W końcu odkrycie tak niezwykłego i okazałego miejsca jak opisany Łuk Czasu ogłoszono opinii publicznej zaledwie 37 lat temu. Ujawniona w kanionie rzeki La Venta nowa jaskinia, która otrzymała nazwę Mundo Zoque (co stanowi nawiązanie do żyjącego w regionie Chiapas indiańskiego ludu Zoque), mierzy ponad 100 metrów długości. Pozostawała ona nienaruszona, tak jak całe okolice, przez stulecia w związku z trudnym dostępem do tego miejsca.

Aby dostać się do jej wnętrza, trzeba zjechać na linie na głębokość przekraczającą 10 metrów, a następnie pokonać wąskie korytarze oraz sezonowo zalewany wodą syfon. Wewnątrz jaskini badacze początkowo natrafili na 13 rytualnych depozytów, które zawierały wyroby ceramiczne, w tym kadzielnice, urny z przedstawieniami postaci oraz misy. Wiele z odkrytych naczyń zostało ozdobionych wizerunkami jaguarów, sów i węży – zwierząt związanych w kosmologii ludu Zoque z podziemnym światem i nocą.

Szczególną uwagę badaczy zwróciły kadzielnice ozdobione motywami cierni świętego drzewa ceiba (czyli drzewa kapokowego). Według archeologów kadzielnice te wyznaczały ceremonialną trasę prowadzącą przez jaskinię do rozległych komór wypełnionych stalaktytami i stalagmitami. Formacje te mogły symbolizować zoqueński świat podziemny, który był przez nich zwany jako ts’uan.
Antropomorficzne stalagmity
W głębszych partiach jaskini, za zalanym syfonem, archeolodzy odkryli również misy ustawione obok stalagmitów, które zostały celowo przekształcone w antropomorficzne formy, co wskazuje, że miejsce to ulegało przekształcaniu na rzecz obrzędów lokalnych Indian. W innej komorze tego miejsca znaleziono naczynia z uchwytami w kształcie ludzkich figur.

Największa komora zawierała pięć depozytów rytualnych z misternie wykonanymi naczyniami z pomarańczowej ceramiki. Do najważniejszych znalezisk należy kadzielnica ozdobiona motywem kwinkunksu – czyli pięcioelementowego wzoru geometrycznego symbolizującego cztery strony świata oraz centrum. Kadzielnica była zwieńczona 32-centymetrowym uchwytem w kształcie węża z otwartą paszczą.
Archeolodzy datowali to sanktuarium na mezoamerykański późny okres klasyczny w regionie rzeki La Venta. Określenie wieku tego miejsca kultu było możliwe za sprawą właśnie odkrytej ceramiki. Zdaniem naukowców jaskinia pełniła funkcję ceremonialnego sanktuarium, wykorzystywanego do rytuałów związanych z opadami deszczu, płodnością oraz cyklami rolniczymi. Nie była ona jednak miejscem zamieszkania lokalnej ludności.
Marcin Jarzębski



