Prezydencki subfundusz dla szpitali na czas działań wojennych

Szpitale otrzymają wsparcie na przygotowanie infrastruktury potrzebnej w sytuacjach kryzysowych, w tym podczas działań wojennych – zakłada prezydencki projekt skierowany do Sejmu. Pieniądze ma zapewnić nowy prezydencki subfundusz.
„Inicjatywa prezydenta ma na celu dostosowanie narzędzi Funduszu Medycznego do aktualnych wyzwań”
.Prezydencki projekt nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym zakłada utworzenie dwóch nowych subfunduszy w ramach Funduszu Medycznego: infrastruktury bezpieczeństwa i chorób rzadkich dzieci.
Natomiast kolejne z proponowanych rozwiązań zwiększa limit kwoty możliwej do przekazania NFZ w 2025 r. z Funduszu Medycznego. W uzasadnieniu podkreślono, że jest to interwencja w sytuacji „faktycznej utraty płynności” przez NFZ. Zaznaczono, że według Ogólnopolskiego Zrzeszenia Szpitali Onkologicznych zaległość w płatności dla tych placówek na koniec września to 1,35 mld zł. Podkreślono, że na 12 listopada na koncie Funduszu Medycznego zgromadzonych było 7 mld zł, a prognozowany stan środków na koniec roku to 4,4 mld zł.
„Inicjatywa pana prezydenta ma na celu dostosowanie narzędzi Funduszu Medycznego do aktualnych wyzwań, aby skutecznie wspierać bezpieczeństwo zdrowotne obywateli oraz stabilność całego systemu” – podkreślono w uzasadnieniu.
W uzasadnieniu zaznaczono także, że subfundusz bezpieczeństwa finansowałby inwestycje związane z zapewnieniem ciągłości i bezpieczeństwa systemu ochrony zdrowia w sytuacjach kryzysowych, w tym działań wojennych.
Projekt zakłada, że programy inwestycyjne będzie ustanawiała Rada Ministrów na wniosek ministra zdrowia, a dofinansowanie będzie udzielane w formie dotacji celowej. Wnioski miałyby być oceniane w drodze konkursu, a kryteria oceny muszą uzyskać pozytywną opinię ministra obrony narodowej, ministra spraw wewnętrznych i administracji publicznej oraz szefa Kancelarii Prezydenta.
Z kolei subfundusz chorób rzadkich u dzieci ma zapewnić finansowanie innowacyjnego leczenia, w tym dostęp do sierocych produktów leczniczych. Projekt zakłada, że Rada Ministrów przyjmie „Plan dla Chorób Rzadkich u Dzieci” do końca 2026 r., który będzie przeglądany co dwa lata. Roczna kwota dotacji z subfunduszu Narodowego Funduszu Zdrowia wynosiłaby do 500 mln zł i byłaby waloryzowana co roku – zakłada projekt.
Projekt prezydencki przewiduje, że maksymalna wysokość środków przekazanych z Funduszu Medycznego do NFZ na finasowanie świadczeń dla dzieci w 2025 r. nie może być wyższa niż 4,4 mld zł. Oznacza to podniesienie limitu możliwych do przekazania NFZ pieniędzy w 2025 r.
Ponadto minimalne wpłaty z budżetu państwa na Fundusz Medyczny w latach 2025-2029 zostaną zwiększone o blisko 30 proc. W uzasadnieniu podkreślono, że w tym okresie Fundusz Medyczny zostanie zasilony kwotą co najmniej 26,1 mld zł.
Prezydencki projekt zakłada także wykorzystanie Funduszu Medycznego na poprawę jakości teleinformatycznej obsługi pacjentów, w tym stworzenie Centrum Obsługi Pacjenta.
Nowelizacja miałaby wejść w życie 15 grudnia 2025 r.
Prezydencki projekt wpłynął do Sejmu we wtorek.
Doradca społeczny prezydenta Karola Nawrockiego, prof. Piotr Czauderna powiedział, że potrzebna jest sieć szpitali różnego poziomu, częściowo przygotowanych do działania pod ziemią, w warunkach schronu. Zapowiedział, że powstanie zespół, który przygotuje propozycje budowy odpornego systemu na wypadek kryzysu. Zauważył, że w budżecie obronnym na razie nie ma środków przewidzianych na ochronę zdrowia w czasie wojny.
Subfundusz ma wspierać profilaktykę i infrastrukturę
.Rząd ma się zająć projektem Ministerstwa Zdrowia, który pozwoli na przekazanie NFZ około 3,6 mld zł z Funduszu Medycznego. To projekt nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym, który podobnie jak propozycja prezydenta Karola Nawrockiego zakłada zwiększenie limitu pieniędzy możliwych do przekazania w 2025 r. NFZ na finansowanie świadczeń udzielanych dzieciom.
W listopadzie NFZ otrzymał na rozliczenia z placówkami medycznymi dodatkowo 3,5 mld zł. Łącznie dotychczasowa dotacja dla Funduszu w 2025 r. wyniosła 32 mld zł (początkowo planowano ją na poziomie 18 mld zł).
W pierwszej połowie października dowiedziała się ze źródła w NFZ, że na rozliczenie świadczeń Funduszowi brakuje w tym roku ok. 14 mld zł. Następnie MZ zaznaczyło, że luka w budżecie NFZ w 2025 r. może być mniejsza niż 14 mld zł.
Utworzenie Funduszu Medycznego było inicjatywą prezydenta Andrzeja Dudy. Ustawę o Funduszu Medycznym prezydent podpisał w 2020 r. Obecnie w ramach Funduszu Medycznego wyodrębnione są cztery subfundusze: infrastruktury strategicznej, modernizacji podmiotów leczniczych, rozwoju profilaktyki, terapeutyczno-innowacyjny.
Fundusz Medyczny ma wspierać profilaktykę, infrastrukturę, zwiększać dostęp do wysokiej jakości świadczeń, rozwijać system, który koncentruje się wokół pacjenta i jego potrzeb. Kolejne zadania funduszu to wsparcie świadczeń udzielanych dzieciom, a także świadczeń poza granicami kraju.
Albo Czyste Powietrze, albo zdrowie nas i naszych dzieci
.Według szacunków Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego oraz Europejskiej Agencji Środowiska w naszym kraju przedwcześnie z powodu zanieczyszczenia powietrza umiera ok. 40 tysięcy osób rocznie! Niestety, wiedza Polaków na temat szkodliwych efektów smogu jest bardzo ograniczona – pisze prof. Piotr CZAUDERNA.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że każdego roku 2,4 miliona ludzi umiera z powodu negatywnego wpływu zanieczyszczenia powietrza na zdrowie. Strategie łagodzące, takie jak zmiany w technologii silników Diesla czy wymiana starych piecyków grzewczych (takie jak polski Program Czyste Powietrze), mogą skutkować mniejszą liczbą przedwczesnych zgonów, jak dowodzi Agencja Ochrony Środowiska Stanów Zjednoczonych.
Wynika to z faktu, że zanieczyszczenie powietrza bardzo istotnie wpływa na choroby układu oddechowego. Odpowiada za to tzw. pył zawieszony (PM), czyli złożona mieszanina cząstek stałych i ciekłych zawieszonych w powietrzu, które są uwalniane do atmosfery podczas spalania węgla, benzyny, oleju napędowego czy drewna. Cząsteczki te powstają również w wyniku reakcji chemicznych tlenków azotu i związków organicznych występujących w środowisku. Roślinność i zwierzęta gospodarskie są również źródłami pyłu zawieszonego. W dużych miastach jego produkcja jest przypisywana samochodom, zwłaszcza ciężarowym, piecykom grzewczym i elektrowniom węglowym. Wpływ PM na zdrowie zależy od kilku czynników, w tym od: wielkości i składu cząstek, poziomu i czasu trwania narażenia oraz płci, wieku i wrażliwości osoby narażonej. Objawami narażenia mogą być: uporczywy kaszel, ból gardła, pieczenie oczu i ucisk w klatce piersiowej. Pył zawieszony może również wywoływać astmę, a nawet prowadzić do przedwczesnej śmierci, szczególnie u osób starszych z chorobami współistniejącymi. Ponadto osoby aktywne na świeżym powietrzu są bardziej narażone, ponieważ aktywność fizyczna zwiększa ilość PM przedostających się do dróg oddechowych. Osoby chore (np. na cukrzycę czy niedożywienie) również są narażone na zwiększone ryzyko zachorowań.
Drogi oddechowe stanowią punkt przedostawania się do organizmu zanieczyszczeń, które z kolei mogą powodować choroby płuc. Cząsteczki pyłu zawieszonego mogą osadzać się w dowolnym z trzech przedziałów oddechowych: zewnątrzpiersiowym, tchawiczo-oskrzelowym i pęcherzykowym. PM o średnicy > 10 mikrometrów (duże cząstki) osadzają się w okolicy zewnątrzpiersiowej, PM o średnicy od 5 do 10 mikrometrów osadzają się w okolicy tchawiczo-oskrzelowej, a z kolei cząsteczki o średnicy < 2,5 mikrometrów (drobne cząstki) osadzają się w okolicy pęcherzyków płucnych.
Największe obawy są związane z cząstkami, które przenikają do okolicy tchawiczo-oskrzelowej i pęcherzykowej. Szybkość i wielkość ich depozycji może być również zwiększona u osób z wcześniej istniejącą chorobą układu oddechowego. Sugerowano, że cząsteczki o średnicy <0,1 mikrometra (cząstki ultradrobne) są bardziej toksyczne niż większe cząstki, ponieważ mogą pokrywać w większym stopniu powierzchnię pęcherzyków płucnych. Dodatkowo mogą one wnikać głęboko do płuc i przedostawać się do krwiobiegu, powodując najpoważniejsze uszkodzenia ogólnoustrojowe (w zakresie układu sercowo-naczyniowego i centralnego układu nerwowego).
Jednym z mechanizmów obronnych gospodarza jest fagocytoza cząsteczek ultradrobnych przez makrofagi pęcherzykowe. Jednak ze względu na swój niewielki rozmiar cząstki mogą stanowić przeszkodę w fagocytozie makrofagów, co powoduje ich zwiększoną penetrację, która powoduje z kolei szkodliwe skutki w innych narządach (np. mózgu, sercu, szpiku kostnym itp.). Badania toksykologiczne wykazały translokację cząstek z błony śluzowej węchowej poprzez aksony do opuszki węchowej mózgu. Czynności wykonywane w domu, które powodują powstawanie takich cząstek, obejmują gotowanie (w piekarnikach, opiekanie, smażenie, grillowanie), ale i sprzątanie (ścieranie kurzu, zamiatanie, odkurzanie), a nawet przemieszczanie się ludzi.
Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-piotr-czauderna-zanieczyszczenie-powietrza-zmiany-klimatu-i-zdrowie/
PAP/MB




