Prezydent zawsze jest gotowy do rozmów z rządem w sprawie polityki bezpieczeństwa [Rafał LEŚKIEWICZ]

Prezydent Karol Nawrocki kilkukrotnie podkreślał, że zawsze jest gotowy do rozmów z premierem rządu Rzeczypospolitej Polskiej, przede wszystkim w kwestiach bezpieczeństwa, bo bezpieczeństwo Polek i Polaków nie ma barw politycznych. Ono jest zagadnieniem uniwersalnym – mówił rzecznik prezydenta RP dr Rafał Leśkiewicz na antenie wPolsce24.
Prezydent zawsze jest gotowy do rozmów z rządem w sprawie polityki bezpieczeństwa
.W dniu 10 stycznia 2026 r. gościem transmitowanego na antenie wPolsce24 programu „Cogito…u Raczyńskiej” był rzecznik prasowy prezydenta RP dr Rafał Leśkiewicz. Podczas rozmowy z dziennikarką Małgorzatą Raczyńską-Weinsberg minister Rafał Leśkiewicz odniósł się do kwestii ostatniej rozmowy prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem.
„Bez wątpienia dobrze, że do tej rozmowy doszło. Pan premier chciał się spotkać z panem prezydentem. Pan prezydent Karol Nawrocki kilkukrotnie podkreślał, że zawsze jest gotowy do rozmów z premierem rządu Rzeczypospolitej Polskiej, przede wszystkim w kwestiach bezpieczeństwa, bo bezpieczeństwo Polek i Polaków nie ma barw politycznych. Ono jest zagadnieniem uniwersalnym” – podkreślił Rafał Leśkiewicz.
Następnie dodał: „Było to też widać w ataku rosyjskich dronów na polską przestrzeń powietrzną w nocy z 9 na 10 września 2025 r. – wówczas doszło do spotkania pana prezydenta Karola Nawrockiego z panem premierem, ale także z ministrami rządu Donalda Tuska. Odbyła się przecież też Rada Bezpieczeństwa Narodowego.
„Donald Tusk realizuje konfrontacyjny model uprawiania polityki”
.„Wcześniej miała miejsce Rada Gabinetowa, ponieważ pan prezydent był zainteresowany postępami prac legislacyjnych oraz ogólnym funkcjonowaniem polskiego rządu, szczególnie w warunkach głębokiego deficytu, rosnącej inflacji, wzrostu długu publicznego oraz niskiej ściągalności podatków, takich jak VAT czy CIT. Zatem do spotkań z panem premierem dochodziło” – powiedział Rafał Leśkiewicz.
„Natomiast w ostatnim czasie obserwowaliśmy model bardzo konfrontacyjnej polityki rządu Donalda Tuska i samego premiera wobec pana prezydenta. Dlatego dobrze, że to spotkanie się odbyło, ponieważ dotyczyło kluczowych spraw związanych z bezpieczeństwem” – ocenił rzecznik prasowy prezydenta RP.
Rafał Leśkiewicz był dopytywany przez dziennikarkę, czy ostatnie spotkanie prezydenta z premierem można traktować jako swego rodzaju test sprawczości Donalda Tuska.
„Myślę, że dla niektórych mogło być tak postrzegane. Pan premier bez wątpienia chciał pokazać poprzez fakt spotkania z panem prezydentem, że potrafi rozmawiać z głową państwa, mimo że wielokrotnie atakował pana prezydenta Karola Nawrockiego, zarówno w trakcie kampanii wyborczej, jak i później. Ataki te prowadzili również ministrowie rządu Donalda Tuska oraz posłowie Koalicji Obywatelskiej”.
„Teraz, widząc bardzo aktywną, zdecydowaną i twardą postawę pana prezydenta nieugiętą, bo pan prezydent jest strażnikiem polskiej konstytucji – mamy do czynienia z prezydentem, który nie akceptuje roli wyłącznie ceremonialnej. Pan prezydent posiada największą legitymację prawną i formalną do reprezentowania narodu, ponieważ został wybrany w wyborach bezpośrednich głosami ponad 10 milionów 600 tysięcy Polaków”.
„Rola prezydenta w polskim ustroju politycznym nie ma charakteru tylko ceremonialnego”
.Rzecznik prezydenta RP podkreślił w dalszej części swojej wypowiedzi, że w polskim systemie politycznym i ustroju państwowym rola prezydenta nie ma charakteru stricte ceremonialnego. „To nie jest tak, jak próbowano nam wmawiać – wzorując się na Niemczech – że prezydent jest jedynie od reprezentowania państwa. Wystarczy wniknąć w prerogatywy pana prezydenta opisane w konstytucji. Oczywiście nie jest to lektura łatwa, ale od ministrów rządu oraz parlamentarzystów należy wymagać znajomości przepisów prawa. Kluczowy jest tu artykuł 144 konstytucji, który określa 30 konkretnych, wyłącznych prerogatyw prezydenta, a także artykuł 126, mówiący o tym, że prezydent jest najwyższym reprezentantem państwa polskiego. I tych prerogatyw pan prezydent po prostu pilnuje” – oznajmił Rafał Leśkiewicz.
„Ten ton stał się bardziej kohabitacyjny. Zarówno pan prezydent, jak i pan premier doskonale wiedzą, że funkcjonujemy w warunkach kohabitacji. Z jednej strony mamy prezydenta wybranego przez środowiska patriotyczne i konserwatywne, z drugiej zaś strony liberalny, wręcz skrajnie liberalny i lewicowy rząd” – stwierdził.
„Są jednak obszary, takie jak bezpieczeństwo czy gospodarka, które powinny stanowić wspólny mianownik. Pan prezydent wielokrotnie wyciągał rękę do rządzących, spotykał się z nimi w trakcie Rady Gabinetowej, pytał o konkretne projekty i przedstawiał własne propozycje legislacyjne” – dodał rzecznik prasowy prezydenta RP.
.„Tymczasem usłyszeliśmy od ministra finansów, że nie jest on od realizowania projektów pana prezydenta. Innymi słowy – nawet jeśli propozycje te są dobre dla Polek i Polaków, to tylko dlatego, że pochodzą z innego środowiska politycznego, rząd nie jest skłonny ich realizować. Dotyczy to m.in. projektu CPK, ochrony polskiej wsi czy innych inicjatyw złożonych przez prezydenta w Sejmie” – zauważył Rafał Leśkiewicz.
Marcin Jarzębski






