Prof. Michał Kleiber odczytał protokół proklamacji inwestytury prezydenta na Wielkiego Mistrza Orderu Orła Białego

Michał Kleiber, redaktor naczelny Wszystko co Najważniejsze, członek kapituły Orderu Orła Białego, profesor zwyczajny w Polskiej Akademii Nauk, prezes PAN 2007-2015 i kawaler Orderu Orła Białego odczytał w Warszawie protokół, na mocy którego prezydent Karol Nawrocki został mianowany Wielkim Mistrzem Orderu Orła Białego. 

Karol Nawrocki zwierzchnikiem dwóch najstarszych cywilnych odznaczeń państwowych

.Ustanowiony 320 lat temu Order Orła Białego przeżywał różne koleje losu wraz z Rzeczpospolitą, ale narodził się także i odrodził w Polsce niepodległej po roku 1918, kiedy pierwszymi kawalerami zostawali ojcowie naszej niepodległości, wyznaczając już ten kierunek osób uhonorowanych, który powinien być ważny także dla nas, dla ludzi niepodległości, wolności, polskiej suwerenności” – mówił prezydent Karol NAWROCKI.

Dnia 6 sierpnia, gdy Karol Nawrocki stał się oficjalnie prezydentem RP, objął on także symboliczne zwierzchnictwo nad dwoma najstarszymi cywilnymi polskimi odznaczeniami państwowymi – Orderem Orła Białego i Polonia Restituta, Orderem Odrodzenia Polski. Protokół proklamacji inwestytury prezydenta Karola NAWROCKIEGO na Wielkiego Mistrza Orderu Orła Białego został przeprowadzony przez prof. Michała Kleibera. 

Redaktor naczelny Wszystko co Najważniejsze stał się członkiem Kapituły Orderu Orła Białego w 2016 roku, na mocy decyzji Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Wraz z nim powołani zostali również: Andrzej Gwiazda, Michał Lorenc, Bogusław Nizieński i Irena Romaszewska.

Order Orła Białego to najstarsze i najwyższe odznaczenie państwowe Rzeczypospolitej Polskiej nadawane za znamienite zasługi cywilne i wojskowe dla pożytku Rzeczypospolitej Polskiej, zarówno w czasie pokoju, jak i w czasie wojny. Odznaczenie przyznawane jest najwybitniejszym Polakom oraz najwyższym rangą przedstawicielom państw obcych. Członkowie Kapituły powoływani są na pięcioletnią kadencję.

Redaktor naczelny Wszystko co Najważniejsze rozpoczął w Warszawie protokół proklamacji inwestytury prezydenta Karola NAWROCKIEGO

.Międzynarodowy porządek świata – zrównoważony system, w którym mimo pewnych wyjątków dominowały jednak względny pokój i stabilność oraz poprawa dobrostanu obywateli – jest zagrożony w sposób, jakiego nie widzieliśmy od czasów zimnej wojny – pisze prof. Michał KLEIBER.

Jesteśmy w trudnym momencie rozwoju sytuacji na świecie. Już prawie przed stu laty włoski historyk i filozof Antonio Gramsci wypowiedział znamienne zdanie, że „stary świat umiera, a nowy świat walczy, aby się narodzić”. Słowa te wypowiedziane były wprawdzie w innym, znacznie węższym, bo jedynie kulturowym kontekście, ale dobrze pasują do ogólnej sytuacji, w jakiej znajduje się dzisiejszy świat. Obecne poglądy na ten temat zilustrować można paroma aktualnymi cytatami ze światowych mediów, wybranymi spośród wielu podobnych: „Stary porządek świata umarł. Co teraz?”, „Porządek świata w kryzysie”, „Porządek świata zmienia się na naszych oczach – szczyt globalnego kryzysu dopiero nadejdzie”, „Pękające społeczeństwa”, „Groźna globalna konfrontacja”.

Ewidentne kłopoty wielu krajów z funkcjonowaniem demokracji, dziesiątki wojen prowadzących do olbrzymich strat ludzkich i materialnych, masowe migracje osób pochodzących z obcych kulturowo środowisk uniemożliwiających ich asymilację w państwach docelowych, skomplikowane polityczne relacje między globalnymi mocarstwami czy gospodarczy protekcjonizm utrudniający międzypaństwowe relacje ważne dla globalnej politycznej atmosfery i wyrównywania globalnych nierówności to tylko przykłady otaczających nas problemów. To jednoznacznie wskazuje na istnienie dzisiaj poważnych zagrożeń dla światowego porządku umożliwiającego trwały, powszechny wzrost dobrostanu ludzkości oraz zapewniającego bezpieczeństwo wszystkich społeczeństw. 

Światowy porządek rozumiany jest tu jako szeroka akceptacja wspólnych zasad regulujących relacje między większością państw świata a szczególnie tymi gospodarczo i militarnie najsilniejszymi. Państw przestrzegających postanowień organizacji międzynarodowych i wierzących, że obowiązujące zasady leżą w ich głęboko rozumianym interesie. Niestety, jesteśmy dzisiaj bardzo od tego dalecy, a głównym powodem wydają się daleko idące zmiany w globalnym układzie sił oraz społeczne nierówności dostrzegane dzisiaj powszechnie za pośrednictwem nowych technik komunikacji. 

Ta pierwsza sprawa to takie zmiany, jak szybki gospodarczy wzrost państw Azji, z Chinami stającymi się realnym konkurentem USA, słabnąca rola Unii Europejskiej, widoczne globalne ambicje Indii, Brazylii czy RPA, szeroko rozlewające się konflikty w Afryce, znaczny i brutalnie wykorzystywany militarny potencjał Rosji, widmo inwazji Chin na Tajwan. Dochodzą do tego takie elementy, jak aktualna, na razie nieskuteczna polityka prezydenta Donalda Trumpa dotycząca konfliktów Rosja-Ukraina i Izrael-Iran, podważająca zaufanie do USA ze strony jego dotychczasowych najbliższych partnerów, a państw Europy Zachodniej w szczególności, wspólnie od wielu dekad dbających o światowy ład.

Wszystko to podważa globalny porządek istniejący po II wojnie światowej i wydarzeniach takich jak zakończenie zimnej wojny i rozpad Związku Radzieckiego. Założone po II wojnie światowej organizacje międzynarodowe, takie jak Organizacja Narodów Zjednoczonych, NATO, Układ Ogólny w sprawie Taryf Celnych i Handlu (poprzednik WTO), Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy, odegrały wielką rolę w promocji cennych dla cywilizowanego świata wartości otwartego handlu, rządów prawa i praw człowieka. Koniec zimnej wojny w 1989 r. zapoczątkował 20-letnią erę niezwykle obiecującego porządku międzynarodowego. Rada Bezpieczeństwa ONZ wprowadziła obowiązek przeprowadzania misji pokojowych na całym świecie, mających na celu rozwiązywanie konfliktów. Wprowadzono traktat o handlu bronią oraz konwencje dotyczące broni chemicznej i różnego rodzaju amunicji. Przykładem konkretnych działań podejmowanych na rzecz poprawy światowego bezpieczeństwa może być np. decyzja, którą w 1990 r. podjęła Brazylia, postanawiając zakończyć swój program broni jądrowej i inicjując powstanie Strefy Pokoju i Współpracy Południowego Atlantyku (ZOPACAS), obejmującej 24 kraje Ameryki Południowej i Afryki rezygnujące z posiadania wszelkiej broni masowego rażenia.

Niestety, wydarzenia ostatnich lat pokazały całkowitą nieskuteczność istniejących regulacji. Jak można na przykład pokładać wielkie nadzieje w działaniu ONZ, jeśli już nawet stały członek jej Rady Bezpieczeństwa zainicjował działania militarne, w tendencyjny sposób interpretując prawo międzynarodowe i próbując nadać swym działaniom pozory legalności, a niektóre z państw kluczowo ważnych dla światowego porządku wycofują swoje członkostwo w ONZ-owskich organizacjach? Może w tej sytuacji najsilniejsze państwa świata powinny uzgodnić między sobą wspólne stanowisko przynajmniej w takich sprawach dotyczących bezpieczeństwa, jak militarny zabór obcych terytoriów bądź użycie broni nuklearnej?

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-michal-kleiber-stworzmy-razem-lepszy-swiat/

Wybory kolejny raz pokazały podział naszego społeczeństwa

.Wybory zakończyły się stosunkowo niewielką różnicą głosów. Kolejny raz pokazało to podział naszego społeczeństwa na dwie prawie równe połowy o silnie zróżnicowanych poglądach, co niestety zapowiada kontynuację gwałtownych politycznych sporów – pisze prof. Michał KLEIBER.

W świetle ostatecznych wyborczych wyników powiedzmy w największym skrócie o prezentowanych przez głównych kandydatów poglądach, które skłaniały obywateli do decyzji przy wrzucaniu do urn kart wyborczych. Głównymi czynnikami, które przesądziły o zwycięstwie Karola Nawrockiego, wydają się zdecydowany sprzeciw wobec budzących wielkie negatywne emocje paktu migracyjnego i Zielonego Ładu, stałość prezentowanych poglądów, krytyczny stosunek do promowanych przez konkurencję daleko idących zmian światopoglądowych i ugruntowanych tradycji oraz poparcie Donalda Trumpa, szczególnie istotne w czasach narastających zagrożeń dla naszego bezpieczeństwa. 

Powody przegranej Rafała Trzaskowskiego to z kolei niedocenienie poglądów konserwatywnych u większości polskiego społeczeństwa, demonstrowanie pod wpływem chwilowych korzyści na przedwyborczych spotkaniach zmian w swych kluczowych poglądach, znacznie obniżające wiarygodność narracji, prowadzenie negatywnej kampanii zdominowanej przez krytykę swego konkurenta przy braku pozytywnego przekazu i przekonującego demonstrowania swojej sprawczości, pełna lojalność wobec szeroko krytykowanych działań rządu. Ta ostatnia sprawa okazała się być bardzo ważna dla wizerunku kandydata ze względu na dotychczasowy brak widocznych sukcesów rządzącej koalicji i niepodejmowanie przez nią działań na rzecz odbudowy wspólnoty Polaków, wyczekiwanej przez zdecydowaną większość z nas, wymęczoną trwającymi politycznymi sporami.

Trzeba jednak podkreślić, że wybory prezydenckie 2025 r. zakończyły się stosunkowo niewielką różnicą głosów. Kolejny raz pokazało to podział naszego społeczeństwa na dwie prawie równe połowy o silnie zróżnicowanych poglądach, co niestety zapowiada kontynuację gwałtownych politycznych sporów, mimo iż wybór na prezydenta kandydata wspieranego przez ugrupowania opozycyjne względem koalicji rządzącej nie powinien w dojrzałych demokracjach rozbudzać przesadnie wielkich emocji. 

Kohabitacja, czyli władza prezydencka i rządowa w rękach nawet silnie różniących się politycznych ugrupowań, jest jednym ze znanych na świecie, nierzadko występujących sytuacji w demokratycznych państwach. Zasada ta niestety u nas się nie sprawdza, a głównymi powodami tego są, po pierwsze, trwająca w naszym kraju od dawna, pełna emocji i agresywnych zachowań polityczna kłótnia dominujących partii, a po drugie, spory w rządzącej koalicji, wcześniej ukrywane, a ujawnione z całą mocą po przegranych wyborach. 

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-michal-kleiber-wybory-kolejny-raz-pokazaly-podzial-naszego-spoleczenstwa/

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 6 sierpnia 2025