Program "Miecznik". Nowa generacja polskich fregat

W Gdyni odbyła się ceremonia chrztu i nadania imienia pierwszej fregacie budowanej w ramach programu Miecznik. ORP „Wicher” ma być jedną z najważniejszych nowych jednostek Marynarki Wojennej i początkiem odbudowy polskich zdolności bojowych na Bałtyku. W uroczystości w PGZ Stoczni Wojennej uczestniczył prezydent Karol Nawrocki.

Program Miecznik zaczął się w 2021 roku

Ceremonia odbyła się przy Nabrzeżu Południowym PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni. Po przyjęciu meldunku, oddaniu honorów sztandarowi i przeglądzie kompanii reprezentacyjnej Marynarki Wojennej rozpoczęła się właściwa część uroczystości.

Program Miecznik ruszył w lipcu 2021 roku. Zakłada budowę trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych dla polskiej floty. Pierwszą z nich będzie ORP „Wicher”, kolejne otrzymają nazwy „Burza” i „Huragan”.

Nowy etap dla Marynarki Wojennej

Podczas uroczystości prezydent zwracał uwagę, że program ma znaczenie nie tylko dla samej floty, ale również dla krajowego przemysłu stoczniowego. Budowa fregat ma pozwolić polskim zakładom zdobywać doświadczenie w konstruowaniu i integrowaniu dużych, nowoczesnych okrętów bojowych. Ważnym elementem programu pozostaje również utrzymanie w kraju możliwie dużej części kompetencji związanych z inżynierią, logistyką i późniejszą obsługą jednostek.

Karol Nawrocki przypomniał przy tym o wieloletnich problemach Marynarki Wojennej z modernizacją sprzętu. Po 1989 roku wiele dużych projektów okrętowych było opóźnianych albo ograniczanych, a część wykorzystywanych jednostek stopniowo się starzała. Miecznik ma być jednym z projektów, które tę sytuację zmieniają. ORP „Wicher” ma być jednostką wielozadaniową. Jego rola nie będzie ograniczać się do walki z innymi okrętami.

Fregata ma być zdolna do współpracy z lotnictwem, wojskami lądowymi i innymi jednostkami morskimi. Ma również pełnić funkcję platformy dowodzenia i uczestniczyć w działaniach prowadzonych wspólnie z sojusznikami. Prezydent podziękował zagranicznym partnerom programu za przekazywanie technologii oraz współpracę z polskimi inżynierami i stoczniowcami.

Władze podkreślają przy tym, że rozwój własnych kompetencji przemysłowych ma ograniczać zależność Polski od zagranicznych dostawców przy późniejszym utrzymaniu i modernizacji okrętów.

Bałtyk coraz ważniejszy dla bezpieczeństwa Polski

Znaczenie nowych fregat rośnie wraz ze zmianą sytuacji bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim.

Rosja nadal utrzymuje Flotę Bałtycką i silnie zmilitaryzowany obwód królewiecki. Do tego dochodzą zagrożenia hybrydowe, ochrona infrastruktury podmorskiej oraz działalność tzw. floty cieni, wykorzystywanej między innymi do transportu rosyjskiej ropy.

Polskie okręty coraz częściej muszą więc uczestniczyć nie tylko w klasycznych zadaniach wojskowych, ale również w ochronie szlaków żeglugowych, infrastruktury i interesów państwa na Bałtyku.

Nawrocki podkreślił, że marynarze powinni dysponować sprzętem odpowiadającym skali tych zadań.

Trzy fregaty z programu Miecznik

Prezydent zadeklarował dalsze wsparcie dla dokończenia całego programu i budowy wszystkich trzech jednostek.

Polska przeznacza obecnie blisko 5 proc. PKB na obronność, a Miecznik jest jednym z największych projektów modernizacyjnych Marynarki Wojennej.

Budowa „Wichra”, „Burzy” i „Huraganu” ma dać Polsce nowe zdolności obrony powietrznej, zwalczania okrętów i prowadzenia operacji na Bałtyku razem z sojusznikami. Dla polskiej floty będzie to jedna z największych zmian od wielu lat. Program ma również pokazać, czy krajowy przemysł stoczniowy będzie w stanie na stałe wrócić do budowy dużych i zaawansowanych okrętów wojennych.

MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 12 sierpnia 2026