Pszczoła plus - polski rząd zwiększa dopłaty do pszczelich rodzin

Pszczoła plus - polski rząd zwiększa dopłaty do pszczelich rodzin

“Zwiększamy 2,5-krotnie dopłaty do każdej rodziny pszczelej z 20 zł na 50 zł” – przekazał w niedzielę w Przysusze minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Zapowiedział też środki finansowe na zakup sprzętu, leków i sprzętu do przewożenia uli.

. Pszczoły hodowlane umożliwiają zachowanie ekosystemów oraz otrzymywanie wyższych plonów. Wartość pracy jednej rodziny pszczelej przy zapylaniu upraw w UE ocenia się na 1200 euro rocznie – informuje Polski Związek Pszczelarski.

Zgodnie z danymi Instytutu Ogrodnictwa w Polsce, na koniec 2021 r. w rejestrach Inspekcji Weterynaryjnej znajdowało się ponad 91 tys. podmiotów, posiadających razem ponad 2 mln rodzin pszczelich. Zaznaczono, że ponad 36 tys. pszczelarzy zrzeszonych jest w PZP, posiadających razem ponad 1 mln rodzin pszczelich. Podkreślane jest znaczenie pszczół hodowlanych w rolnictwie, które umożliwiają zachowanie ekosystemów oraz otrzymywanie wyższych plonów. Prace jednej rodziny pszczelej przy zapylaniu upraw w UE ocenia się na 1200 euro rocznie .

“Pszczoła plus” niezbędna jak nigdy

Pszczelarze są narażeni na utratę rodzin pszczelich, m.in. z powodu stosowania silnych środków ochrony roślin, a odbudowa pasieki wymaga nakładów finansowych. Rosną koszty gospodarstwa pasiecznego, węzy, ramek, preparatów, a także pasz dla pszczół. Pasze wraz z dodatkami pomagają przetrwać rodzinom pszczelim zimę, a dobre przygotowanie to już połowa sukcesu, która leży właśnie w rękach pszczelarza. Takie właściwe utrzymanie pszczół w dobrej kondycji, to koszty niewspółmierne do kwoty de minimis, jednak pszczelarze zdają sobie sprawę z faktu, że de minimis jest rodzajem pomocy i dopłaty, a nie pokrywaniem kosztów. Kwota 50 zł do każdej przezimowanej rodziny pszczelej jest zdecydowanie wyższa od poprzednio ustalonej, czyli 20 zł.

W poszukiwaniu nektaru-pokarmu pszczoły są w stanie przelecieć nawet 10 km, ale nie jest to zasięg korzystny, ponieważ w trakcie powrotu do ula owady spożyją część albo całość zebranego nektaru. Opłacalny promień lotu względem ula określono jako 2 km, podkreślając, że im bliżej znajduje się pożytek (nektar, pyłek i spadź zbierane i wykorzystywane przez pszczoły – przyp.), tym efektywniejsza jest praca pszczół.

Sprzęt do przewożenia uli jest “w dzisiejszej dobie bardzo pomocny, szczególnie w pasiekach towarowych”. Podwożenie pasiek do plantacji z roślinami miododajnymi umożliwia bardzo wysokie wykorzystanie pożytków, przy czym podkreślono, że pszczelarstwo wędrowne rodzi wiele zagrożeń, takich jak konkurencja pomiędzy pszczołami o pożytek oraz możliwość przenoszenia chorób.

Polski Związek Pszczelarski wskazał, iż mechanizm dopłat do leków i sprzętu działa już parę lat i jest bardzo pomocny. W ocenie Związku, dzięki dodatkowym środkom pszczelarze mogą unowocześniać pasieki i dbać o “najwyższą jakość pozyskiwanych produktów pszczelich”. Dodano, że ceny sprzętu pszczelarskiego są wysokie i bez programów pszczelarskich niemożliwe byłoby prowadzenie pasiek w obecnym zakresie.

“Pszczoła plus” i konieczność interwencji sektorowych

.W ocenie Polskiego Związku Pszczelarskiego, od 2023 niekorzystnie zmienia się perspektywa finansowania i warunków korzystania z interwencji sektorowych dla pszczelarstwa, wraz z nowym Planem Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej. Stwierdzono, że nowe warunki będą mniej korzystne, a sięganie po środki będzie trudniejsze dla starszych pszczelarzy, którzy nie korzystają z internetu. Podkreślono, że ponad 60 proc. pszczelarzy to osoby w wieku powyżej 50 lat, “spośród których najwięcej jest w wieku 65 lat i więcej.”

Zdaniem PZP, najstarsi pszczelarze zasługują na pomoc. Wskazano, że lepsze “napszczelenie” występuje nie tam, gdzie można spotkać ogromną pasiekę liczącą np. 300 czy 500 rodzin pszczelich, lecz tam gdzie występuje więcej pasiek liczących mniej rodzin pszczelich. Wskazano, że takie usytuowanie pasiek ułatwia pszczołom zbieranie pokarmu, zbliża ich warunki życia do naturalnych oraz wspiera bioróżnorodność w regionie.

PAP/Adrian Reszczyński/AJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 16 grudnia 2022