Putin nie jest gotowy na pokojowe negocjacje w sprawie Ukrainy [David Lammy]

Przywódca Rosji Władimir Putin nie jest gotowy na pokojowe negocjacje w sprawie Ukrainy – stwierdził brytyjski minister spraw zagranicznych David Lammy w wywiadzie opublikowanym w dzienniku „Guardian”. Jego zdaniem Putin „nadal ma maksymalistyczne i imperialistyczne ambicje”.
Czy są możliwe pokojowe negocjacje z Rosją?
.”Wojna, którą Ukraina toczy, przy wsparciu Wielkiej Brytanii, Europy i Ameryki, jest ogromna. Podejrzewam, że za rok rozmowy będą kontynuowane. Pytanie brzmi, jak poważnie Rosja podchodzi do tych rozmów” – powiedział szef brytyjskiej dyplomacji.
David Lammy wyraził podziw dla Ukraińców, w szczególności za „ich wytrwałość i niezłomność”. „Faktem jest, że nawet gdyby świat ich zostawił, nadal prowadziliby wojnę partyzancką, tak bardzo wierzą w swój kraj. To bardzo inspirujące” podkreślił.
Minister wrócił pamięcią do 28 lutego, kiedy to podczas spotkania prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zelenskiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Gabinecie Owalnym doszło do awantury między nimi. Lammy przyznał, że czuł wtedy złość oraz wypomina sobie, że nie zrobił więcej, aby wesprzeć stronę ukraińską w przygotowaniach do tego spotkania.
Przypomniał, że następnego dnia Zelenski przyleciał do Wielkiej Brytanii, by porozmawiać z brytyjskim premierem Keirem Starmerem. Dla Davida Lammy’ego uścisk tych dwóch przywódców na Downing Street ma znaczenie symboliczne. „To był moment, w którym cały świat odetchnął z ulgą. (…) Ta chwila była uosobieniem powrotu Wielkiej Brytanii na miejsce, w którym chciałbym, byśmy byli: jako budowniczowie mostów, spoiwo, które pomaga łączyć wiele różnych części świata” wyjaśnił.
Zagrożenie z strony Iranu
.Pytany o zagrożenie ze strony Iranu, Lammy stwierdzi, że jest ono „realne”. „Irańscy przywódcy nie potrafią mi wyjaśnić, a rozmawiałem z nimi wiele razy, dlaczego potrzebują uranu wzbogaconego do 60 proc. (…) Irańczycy twierdzą, że to do celów akademickich, ale ja się z tym nie zgadzam” – podkreślił.
Jak zaznaczył, nie tylko niepokoi go wizja wojny nuklearnej między Iranem a Izraelem. „Wielu z nas oglądało film „Oppenheimer” i widziało skutki zbudowania bomby atomowej przez USA. Pomyślmy o tym, co Iran z bronią nuklearną może oznaczać dla sąsiadujących z nim państw, które również chciałyby mieć taki arsenał. Wtedy oddamy naszym dzieciom i wnukom świat, w którym byłoby o wiele więcej broni jądrowej niż obecnie” stwierdził minister.
W jego opinii decyzja, podjęta w czerwcu przez USA o zbombardowaniu Iranu, nie miała na celu obalenie tamtejszego rządu. Lammy powiedział, że choć wielu chce zniszczyć irański reżim, to jak zaznaczył, „nie ma gwarancji, by to co zastąpi obecny Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, nie było równie złe lub gorsze”. Dodał, że Wielka Brytania skupia się wyłącznie na działaniach mających nie doprowadzić do tego, aby Iran stał się mocarstwem nuklearnym.
Aktywność Davida Lammy`ego
.”Guardian” zwrócił uwagę, że w ostatnich tygodniach David Lammy o wiele ostrzej wypowiada się w sprawie Strefy Gazy, nazywając strzelanie do cywilów czekających na pomoc czymś „chorym” i żądając od Izraela „rozliczenie” sprawców tych zdarzeń. W wywiadzie minister powiedział, że sytuacja jest dramatyczna zarówno dla mieszkańców Strefy Gazy, jak i dla izraelskich zakładników porwanych przez Hamas, a „świat rozpaczliwie pragnie zawieszenia broni, zakończenia cierpienia”. Szef brytyjskiej dyplomacji zapowiedział, że chce pojechać do Strefy Gazy „jak tylko będzie mógł”.
Zapytany przez dziennik, jak określiłby swoją misję, David Lammy nazwał ją „postępowym realizmem”, tłumacząc, że oznacza to stosowania pragmatycznych metod w celu osiągnięcia postępowych rezultatów w obliczu słabnącej pozycji Wielkiej Brytanii. „Do tej pory oznaczało to przebudowę naszych relacji z UE, ponowne przemyślenie sposobu, w jaki wykorzystujemy nasze wpływy na arenie międzynarodowej oraz, co kluczowe, zarządzanie relacjami z Donaldem Trumpem” wymienił.
Dlaczego pokojowe negocjacje z Rosją stanowią wyzwanie?
.Na skutek wojny Rosja stała się nie tylko biedniejsza. Stała się też bardziej represyjna, inwigilująca, skryta i odizolowana od Zachodu – pisze Nigel GOULD-DAVIES na łamach Wszystko co Najważniejsze w tekście „Rosja zatapia się w totalitaryzmie„.
„Przed wojną reżim miał jasne autorytarne porozumienie z ludnością: nie mieszajcie się do polityki, a państwo zostawi was w spokoju. Mimo trwającego od dekady spadku realnych dochodów dla większości Rosjan była to atrakcyjna propozycja, zwłaszcza że represje stawały się coraz bardziej dotkliwe.”
„Wojna spowodowała jeszcze większy ucisk. Polityka opozycyjna i niezależne media zostały zdelegalizowane. Według nowych przepisów za choćby wspomnienie o „wojnie” grozi 15 lat więzienia. Nasiliła się cenzura i inwigilacja internetu, pojawiło się też oprogramowanie do wykrywania autorów anonimowych wpisów. Jednak największa zmiana nie dotyczy stopnia, lecz rodzaju represji – reżim stara się teraz nie tyle zniechęcić ludzi do podejmowania działań politycznych, ile zachęcić ich do popierania wojny. Owo żądanie aktywnego wsparcia, a nie tylko przyzwolenia oznacza zasadnicze przejście od rządów autorytarnych do totalitarnych. Państwowe media i Kościół prawosławny serwują teraz zjadliwą i histeryczną propagandę wojenną. Propaganda ta jest wprowadzana do szkół, uniwersytetów i administracji. Społeczeństwo rosyjskie jest militaryzowane.”
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/nigel-gould-davies-rosja-zatapia-sie-w-totalitaryzmie-i-staje-sie-odizolowana-od-zachodu
PAP/Marta Zabłocka/TD




