Emmanuel Macron chce podwyższenia wieku emerytalnego do 64 lat, to będzie dla Francji wyjątkowo trudny rok

Emmanuel Macron chce podwyższenia wieku emerytalnego do 64 lat, to będzie dla Francji wyjątkowo trudny rok

Premier Francji Elisabeth Borne przedstawiła we wtorek rządowy plan “reforma emerytalna we Francji”, która była flagowym projektem kampanii wyborczej prezydenta Emmanuela Macrona. Obecny wiek emerytalny, 62 lata, ma zostać do roku 2030 podniesiony do 64 lat.

.Od ponad 30 lat kolejne rządy Francji próbują przeforsować reformę emerytalną, co nieodmiennie prowadzi do paraliżujących kraj demonstracji. Emmanuel Macron, który przygotował plan “reforma emerytalna we Francji” do wdrożenia w 2020 roku, przełożył tę operację z powodu pandemii Covid-19.

“Zdaję sobie dobrze sprawę z tego, że zmiana naszego systemu emerytalnego rodzi obawy i pytania u Francuzów” – powiedziała premier Elisabeth Borne podczas konferencji prasowej i podkreśliła, że zadaniem rządu będzie pozyskanie publicznej aprobaty dla reformy. “Przedstawiamy dzisiaj projekt, który zrównoważy nasz system emerytalny, projekt, który jest sprawiedliwy. (…) Musimy znaleźć rozwiązanie, które pozwoli nam zachować nasz model socjalny” – dodała Borne. Zapowiedziała też, że skłonna jest zaakceptować pewne modyfikacje rządowego projektu podczas debaty parlamentarnej. “Chcemy dialogu (…), a zatem ta prezentacja nie jest ostateczna” – podkreśliła.

Reforma emerytalna we Francji to natychmiastowe protesty, największe z możliwych

.Premier Elisabeth Borne przypomniała, że we Francji odsetek osób pracujących w wieku 60-64 lata należy do najniższych w Europie, co pozbawia rynek pracy ludzi doświadczonych, kompetentnych i w pełni sił. Jak jednak pisze Reuters, próba wprowadzenia podwyższenia wieku emerytalnego niemal na pewno wywoła protesty związków zawodowych i lewicowej opozycji, o ile w ogóle rząd zdoła pozyskać dla tego projektu większość parlamentarną.

Associated Press podaje, że jeszcze we wtorek wieczorem spotkają się liderzy ośmiu najważniejszych central związkowych, by ustalić datę rozpoczęcia protestów przeciwko planom rządu. Zdaniem agencji Reutera walka o wprowadzenie w życie tej reformy będzie dla prezydenta Macrona sprawdzianem jego zdolności do przeforsowania istotnych zmian.

Rząd będzie musiał podczas głosowania nad projektem w parlamencie liczyć na głosy opozycyjnej, centroprawicowej partii Republikanie (LR), ponieważ nie dysponuje wystarczającą większością, by przyjąć go głosami rządzącej koalicji. Jednak deputowani LR są podzieleni w tej sprawie i premier Borne nie może liczyć na to, że wszyscy oni poprą projekt “reforma emerytalna we Francji” – zwraca uwagę Reuters.

Emmanuel Macron: “Moja Francja”

.”Jest Francuzem ten, dla kogo równość jest zasadą nienaruszalną” – napisał Emmanuel Macron w manifeście opublikowanym tuż przed drugą turą wyborów prezydenckich. Swoiste credo tej prezydentury, przedłużonej decyzją wyborców o kolejne pięć lat, publikowane w Polsce przez “Wszystko co Najważniejsze” [LINK].

“Jest Francuzem ten, dla kogo braterstwo jest niezbędnym punktem odniesienia. Francja wywalczyła prawa człowieka i pragnę, żeby niosła tę walkę dalej w świat, co musi oznaczać zarówno poszanowanie dla konstytucji, jak i wpisanie się w zasady obowiązujące w Unii Europejskiej, Radzie Europy oraz przestrzeganie zobowiązań międzynarodowych. Ale to, co jednoczy ludzi, co czyni ich solidarnymi z drugimi, co czyni możliwym system redystrybucji społecznej, co spaja naród, to coś więcej niż wierność uniwersalnym zasadom i podzielanie wspólnych wartości.

To dlatego język, który we Francji umożliwił ukonstytuowanie się państwa, a potem narodu, jest tak ważny. To dlatego wszyscy, którzy aspirują do francuskiego obywatelstwa, muszą go dobrze znać. Nie tylko po to, by komunikować się w codziennym życiu, ale przede wszystkim dlatego, że język ten jest przepustką do kultury i literatury. Nasz język jest stanem ducha, który od Flauberta po Césaire’a, od Stendhala po Senghora, uczynił ze świata teren swojej ekspresji. Nasz język jest sposobem istnienia w świecie – dialogi Michela Audiarda w kinie, słowa Jeana-Loupa Dabadiego w piosence – i środkiem wyrażającym specyficzność w przeżywaniu uczuć, miłości, przyjaźni, życia i śmierci – pisze Emmanuel Macron.

PAP/WszystkoCoNajważniejsze/AJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 10 stycznia 2023