Roboty chirurgiczne w polskich szpitalach wykonały już tysiące zabiegów

Roboty chirurgiczne

Tysiąc operacji przy pomocy robota da Vinci przeprowadzili dotychczas lekarze ze szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. W ten sposób operowani są pacjenci m.in. z nowotworami jelita grubego, prostaty, trzonu macicy. Ośrodek planuje zapewnić całodobowy dostęp do zabiegów robotycznych. W całym zaś kraju roboty chirurgiczne wykonały zaś 17 tys. zabiegów.

Roboty chirurgiczne w polskich szpitalach

.Pierwsze operacje z użyciem chirurgicznego robota da Vinci w szpitalu przy al. Kraśnickiej lekarze wykonali w kwietniu 2022 r. Dr n. med. Jerzy Draus zoperował tysięcznego pacjenta. – Był to mężczyzna z dużą przepukliną. Operacja się powiodła, w takich przypadkach pacjent na drugi dzień może wyjść ze szpitala – powiedział doktor. Jak wynika z raportu Modern Healthcare Institute w sumie w Polsce roboty chirurgiczne w 2024 r. wykonały już w sumie 17 100 operacji.

Robot da Vinci wykorzystywany jest w lubelskim szpitalu w urologii, chirurgii, ginekologii, a od lipca br. także w torakochirurgii. Najczęściej byli to pacjenci z nowotworami, np. prostaty, jelita grubego, trzonu macicy, a także osoby z przepukliną. Szpital przy al. Kraśnickiej jako drugi ośrodek w Polsce zaczął też wykonywać operacje zmniejszenia żołądka przy użyciu systemu robotycznego.

Prof. Andrzej Nowakowski powiedział, że aktualnie refundacja z zakresu ginekologii onkologicznej dotyczy operacji u pacjentek z rakiem błony śluzowej trzonu macicy, czyli z rakiem endometrium. – Te zabiegi realizowane są w sposób minimalnie inwazyjny, bez otwarcia jamy brzusznej. Według zaleceń europejskich towarzystw, 80 proc. pacjentek powinno być operowanych technikami minimalnie inwazyjnymi, czyli laparoskopowo albo robotycznie – wskazał specjalista.

Centrum Edukacyjne Robotyki Operacyjnej

.Dyrektor placówki Piotr Matej przekazał, że szpital planuje zwiększać liczbę zabiegów robotycznych, wydłużając czas pracy zespołów operacyjnych od godz. 8 do 20 w dni powszednie i wolne. Dodatkowo władze szpitala chcą wprowadzić „ostrodyżurową procedurę zabiegową systemem robotycznym”. – Chcemy być pierwszym szpitalem ostrodyżurowym w zakresie robotyki. Mamy ogromny SOR, to ok. 130 pacjentów na dobę, wielu z nich wymaga operacji, w związku z tym chcemy być szpitalem, który – jeśli pacjent będzie się kwalifikował – zapewni całodobowy dostęp do operacji robotycznych – podkreślił Matej.

W placówce działa Centrum Edukacyjne Robotyki Operacyjnej, które prowadzi działalność dydaktyczną, szkoląc zespoły chirurgiczne z całej Polski. Zakup pierwszego takiego urządzenia na Lubelszczyźnie kosztował blisko 15 mln zł. Inwestycję sfinansował samorząd województwa, któremu podlega placówka. Robot da Vinci znajduje się w Lublinie jeszcze w Szpitalu Wojskowym, Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 4 i Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. kard. Stefana Wyszyńskiego mieści się przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Placówka została połączona w 2022 r. ze szpitalem im. Jana Bożego w Lublinie, które razem dysponują ok. 40 oddziałami szpitalnymi z ponad tysiącem łóżek. Nowoczesny system chirurgii robotycznej da Vinci służy do wykonywanie skomplikowanych zabiegów chirurgicznych metodą małoinwazyjną. Narzędzia chirurgiczne wprowadzane są przez kilkumilimetrowe otwory, więc proces gojenia przebiega szybciej, a pacjent wraca do pełnej sprawności szybciej niż po tradycyjnej operacji.

Zdrowie – nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz

.W 2020 roku na całym świecie zdiagnozowano ponad 19 milionów nowych przypadków nowotworów (w tym w Polsce ok. 170 000), a 10 milionów ludzi z tego powodu zmarło. Oczekuje się, według Global Cancer Observatory, że do 2040 roku obciążenie to wzrośnie do około 30 milionów nowych przypadków raka rocznie i 16 milionów zgonów, a nowotwory staną się główną przyczyną śmierci. Tymczasem wiele zachorowań na nowotwory można przypisać potencjalnie modyfikowalnym czynnikom ryzyka. Znajomość tego faktu jest absolutnie kluczowa dla rozwoju skutecznych strategii zapobiegania chorobom nowotworowym.

Niedawno w renomowanym międzynarodowym czasopiśmie medycznym „Lancet” konsorcjum Global Burden of Disease Study 2 opublikowało badania związków między wskaźnikami czynników ryzyka (metabolicznego, zawodowego, środowiskowego i behawioralnego) a nowotworami na całym świecie.

Korzystając z szacunków dotyczących zachorowalności na raka, śmiertelności i danych dotyczących czynników ryzyka z 204 krajów oraz obejmujących czynniki ryzyka, od palenia tytoniu do narażenia na działanie czynników rakotwórczych w miejscu pracy, autorzy stwierdzili, że 4,45 miliona zgonów wynika z wystąpienia wymienionych czynników ryzyka. Stanowi to ogółem aż 44,4 proc. zgonów z powodu nowotworów. Jednocześnie skutkowało to utratą 105 milionów lat życia skorelowanych z niepełnosprawnością. Dane te są alarmujące.

Palenie tytoniu odpowiadało za 36,3 proc. zgonów z powodu raka u mężczyzn i 12,3 proc. u kobiet, spożywanie alkoholu – za 6,9 proc. zgonów z powodu raka u mężczyzn i 2,3 proc. u kobiet. Z kolei otyłość (stwierdzana w oparciu o wysoki wskaźnik Body Mass Index – BMI) odpowiadała za 4,2 proc. zgonów z powodu raka u mężczyzn i 5,2 proc. u kobiet. Odkryto również bardzo niepokojący, ponad 20-procentowy wzrost zgonów z powodu nowotworów w latach 2010–2019, który można przypisać powyższym możliwym do uniknięcia przyczynom. Zauważono także, że czynniki ryzyka metabolicznego odgrywały rosnącą rolę. Rośnie też liczba nowotworów związana z czynnikami dietetycznymi i hormonalnymi, w tym zwłaszcza nowotworów piersi i prostaty.

.Co istotne, wszystkie wymienione wyżej czynniki można kontrolować czy też ograniczać za pomocą stosunkowo prostych interwencji. Ich szkodliwy wpływ jest zresztą znany już od dziesięcioleci. Dlatego tak ważna jest profilaktyka zdrowotna. Można w jej obrębie wyróżnić kilka typów:

– profilaktykę wczesną, polegającą na kształtowaniu prawidłowych wzorców zdrowotnych w oparciu o odpowiednią edukację, w tym również szczepienia ochronne,

– profilaktykę zdrowotną pierwotną, polegającą na kontrolowaniu czynników ryzyka oraz identyfikacji osób, które znajdują się w grupie ryzyka,

– profilaktykę wtórną, skierowaną do osób znajdujących się w grupie ryzyka i nakierowaną na wczesne wykrycie choroby, a tym samym jak najszybsze wdrożenie leczenia,

– profilaktykę III fazy, skierowaną do osób chorych, mającą na celu zminimalizowanie skutków choroby i zapobieganie powikłaniom.

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejszehttps://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-piotr-czauderna-zdrowie/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 13 sierpnia 2025