Rocznice Najważniejsze. 4 lutego

Rocznice Najważniejsze. 4 lutego

„Rocznice Najważniejsze” to wybór doniosłych, przełomowych oraz interesujących wydarzeń historycznych przygotowany przez Redakcję portalu „Wszystko co Najważniejsze”. Codziennie prezentujemy Państwu listę rocznic, o których w danym dniu szczególnie warto pamiętać. Obok każdej daty zamieszczamy kilkuzdaniowy opis konkretnego zdarzenia, osoby lub zjawiska. Na co zwrócić uwagę 4 lutego?

Piękno historii

.Historia jest niewyczerpanym źródłem informacji. Jej znajomość pomaga zrozumieć otaczającą rzeczywistość. To nie tylko opis minionych zdarzeń, ale przede wszystkim opowieść o przeszłości kształtująca pamięć i tożsamość – potężne narzędzie społecznej kontroli, a zarazem skuteczna tarcza przed manipulacją.

W realiach państwa demokratycznego, gdzie o kondycji wspólnoty politycznej współdecydują obywatele, ich znajomość historii jest wyjątkowo ważna. W Europie Środkowo-Wschodniej – regionie przez dekady skazanym na zmienność i tymczasowość, nad którym rozpościera się cień agresywnego imperializmu – rozumienie przeszłości jest jednym z fundamentów dalszej egzystencji. W świecie błyskawicznych przemian i nowych technologii, kiedy coraz śmielej rozmawiamy o podboju kosmosu oraz automatyzacji i robotyzacji procesu myślenia, historia nie traci na znaczeniu. Wręcz przeciwnie – wskazuje wypróbowane ścieżki, którymi możemy podążać, a także te, których powinniśmy unikać na dalszej drodze do rozwoju i nowoczesności. Jednocześnie historia nie rości sobie prawa do miana wyroczni. Nie oferuje gotowych rozwiązań współczesnych dylematów, ale uczy stawiać właściwe pytania.

Poprzez cykl „Rocznice Najważniejsze” pragniemy w sposób symboliczny kultywować pamięć o postaciach i wydarzeniach istotnych dla polskiej oraz europejskiej tożsamości. Chcemy również zaciekawić i zaskoczyć, a przy tym zachęcić Czytelnika do dalszego zgłębiania wiedzy na poruszane przez nas tematy.

Rocznice Najważniejsze: 4 lutego

.Co wydarzyło się w dziejach Polski i świata dnia 4 lutego? Przedstawiamy wybór „Rocznic Najważniejszych”:

1454 r.

W Prusach wybuchło antykrzyżackie powstanie, które rozpoczęło wojnę trzynastoletnią między państwem zakonnym a Królestwem Polskim (1454-1466). Stany pruskie – z uwagi na sytuację panującą w kraju i uciążliwe rządy Krzyżaków – wypowiedziały posłuszeństwo Zakonowi i wyraziły wolę oddania się pod opiekę królowi polskiemu Kazimierzowi IV Jagiellończykowi. Królestwo Polskie udzieliło poparcia Związkowi Pruskiemu, co doprowadziło do wybuchu trwającej trzynaście lat wojny. W jej wyniku Polska powiększyła swoje terytorium o Prusy Królewskie i uzyskała dostęp do Morza Bałtyckiego, co w znacznym stopniu przyczyniło się do rozkwitu kraju w wieku XVI. Potęga Zakonu została złamana. Państwo krzyżackie wciąż stanowiło zagrożenie (do czasów Zygmunta I Starego), lecz nigdy nie zdołało już odbudować swej pozycji sprzed 1454 r.

1505 r. 

Urodził się Mikołaj Rej, poeta, prozaik, tłumacz i teolog, jeden z ojców nowożytnej literatury polskiej. Poprzez swoją twórczość łączył pragnienie rozwoju rodzimego języka literackiego z ideą służby dobru wspólnemu. Jego dzieła mają charakter moralno-etyczny i dydaktyczny. Do najsłynniejszych dzieł Mikołaja Reja należą: „Krótka rozprawa między trzema osobami, Panem, Wójtem a Plebanem”, „Kupiec…”, „Żywot Józefa z pokolenia żydowskiego, syna Jakubowego…”, „Wizerunek własny żywota człowieka poczciwego”, „Zwierzyniec…”, „Zwierciadło…” i wiele innych. Słynie dziś przede wszystkim ze zdania zawartego w „Zwierzyńcu…”: A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.

1746 r. 

Urodził się Tadeusz Kościuszko, polski szlachcic i generał, przywódca insurekcji kościuszkowskiej, bohater wojny w obronie Konstytucji 3 maja oraz wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Jest jedną z postaci, które najtrwalej zapisały się w polskiej kulturze. Już za życia cieszył się powszechnym szacunkiem i zaufaniem. Był wybitnym wojskowym i charyzmatycznym przywódcą. Podczas powstania kościuszkowskiego ogłosił Uniwersał połaniecki – akt prawny ograniczający poddaństwo na terenie Rzeczpospolitej i nadający chłopom wolność osobistą. Zapowiedział również pełne uwłaszczenie, czego nie zdołał zrealizować. Po 1795 r. zarówno Napoleon, jak i Aleksander I starali się o jego poparcie. Nie udzielił go żadnemu z nich. Przed śmiercią Kościuszko spisał testament, na mocy którego wyzwolił chłopów w podległych mu włościach. Cały majątek zdobyty w Ameryce przeznaczył na potrzeby wyzwalania czarnoskórych niewolników i zapewnienia im edukacji. Jego szczątki spoczywają w krypcie św. Leonarda na Wawelu.

1861 r. 

Grupa południowych stanów USA, które między grudniem 1860 r. a początkiem lutego 1861 r. wystąpiły z Unii, ogłosiła powołanie Skonfederowanych Stanów Ameryki. Cztery dni później Konfederacja ogłosiła własną konstytucję. Napięta sytuacja na kontynencie północnoamerykańskim doprowadziła do wybuchu wojny secesyjnej (12 kwietnia 1861 r.).

1945 r. 

W Jałcie rozpoczęła się konferencja przywódców trzech mocarstw alianckich: Stanów Zjednoczonych, Związku Sowieckiego i Wielkiej Brytanii. Była to jedna z konferencji tzw. „Wielkiej Trójki”, do której należeli Franklin D. Roosevelt, Winston Churchill i Józef Stalin. Podczas spotkania w Jałcie dokonano ustaleń w sprawie podziału politycznego Europy po zwycięstwie nad Niemcami w II wojnie światowej. Ustalono m.in., że terytorium Niemiec zostanie podzielone między USA, ZSRR, Wielką Brytanię oraz Francję. Polska miała się znaleźć w sowieckiej strefie wpływów. Traciła Kresy Wschodnie (tereny obecnej Litwy, Białorusi i Ukrainy) na rzecz Związku Sowieckiego. W ramach „rekompensaty” przyznano jej część ziem wschodnich III Rzeszy: Pomorze Zachodnie, ziemię lubuską, część Prus Wschodnich, Dolny Śląsk oraz Śląsk Opolski. Mocarstwa zdecydowały się również przeorganizować urzędujący w Warszawie i stworzony przez Stalina marionetkowy Rząd Tymczasowy Rzeczpospolitej Polskiej. Organ miał się przekształcić w Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej (na czele z Edwardem Osóbką-Morawskim). Konferencja jałtańska była wobec tego wielkim sukcesem Stalina, który przeforsował swoją koncepcję rozwiązania sprawy polskiej.

Aktualność historii II wojny światowej

.Tematyka II wojny światowej jest stale obecna w przestrzeni publicznej. Znajduje miejsce również na łamach „Wszystko co Najważniejsze”. W rocznicę rozpoczęcia obrad konferencji jałtańskiej warto sięgnąć do rozważań Rogera MOORHOUSE’A, brytyjskiego historyka i germanisty, specjalisty w zakresie historii najnowszej, dziejów hitlerowskich Niemiec, Holokaustu i II wojny światowej w Europie.

Jak podkreśla, „bezdyskusyjne za to jest, że w 1939 r. Polska znajdowała się w jednym z najbardziej niebezpiecznych miejsc na Ziemi – pomiędzy dwoma drapieżnymi, bezwzględnymi, ekspansjonistycznymi i totalitarnymi reżimami, które chciały ją zniszczyć. Polska zrobiła wtedy wszystko, co można było w granicach rozsądku zrobić, aby uniknąć ataku Niemiec. Twardo opierała się niemieckim groźbom i żądaniom (przypadek Czechosłowacji z poprzedniego roku dowiódł, że polityka uspokajania Hitlera ustępstwami prowadzi donikąd) oraz zawarła mocne międzynarodowe sojusze, które miały zniechęcić Hitlera do napaści”.

„Nie zabrakło oczywiście błędów. Można zasadnie twierdzić, że Polska powinna była skuteczniej się zbroić lub inwestować więcej w jednostki zmotoryzowane, ale takich wydatków nie udźwignęłaby zapewne ówczesna gospodarka kraju. Polska nie była bynajmniej jedynym państwem, które nie przewidziało dominującej roli sił pancernych podczas nadchodzącego konfliktu. Trudno zatem powiedzieć, co więcej można było zrobić, aby uniknąć wrześniowej porażki. Polska wykorzystała wszelkie rozsądne możliwości, ale jej położenie było beznadziejne” – dodaje Roger MOORHOUSE.

Historyk zaznacza, że „z nazistowskiego punktu widzenia zniszczenie Polski było umotywowane względami natury historycznej, terytorialnej, ideologicznej i rasowej. Z tego też względu losy Polski podczas samej wojny potoczyły się niezwykle tragicznie; dość wymienić kampanię wrześniową, Holokaust, powstanie warszawskie. Nic zatem dziwnego, że w porównaniu z innymi krajami najnowsza historia jest nadzwyczaj żywo obecna w codziennych rozmowach Polaków. W pewnym sensie jest to całkowicie naturalna reakcja. Gdyby nie było narodowych krzywd, nie byłoby również potrzeby ich omawiania”.

„W przypadku Polski chodzi jednak o coś więcej. Każdy kraj potrzebuje „historii użytkowej”, czyli takiej narracji na swój temat, która wyjaśnia jego przeszłość, ale także wyjaśnia tożsamość państwa i narodu. Problem w tym, że w Polsce uczciwa dyskusja na temat najnowszej historii, w szczególności historii XX w., mogła zacząć się na poważnie dopiero w roku 1989, kiedy nie dławił jej już intelektualny knebel komunizmu. Dyskusja ta toczy się zatem nadal, a narracja historyczna w pewnym stopniu ciągle powstaje. Stąd też rozgorączkowany i zapamiętały ton rozmów o historii” – twierdzi Roger MOORHOUSE.

Autor stoi na stanowisku, że „dziś, kiedy od końca II wojny światowej dzieli nas kilka pokoleń, można wreszcie spojrzeć na nią bardziej uczciwie, a kolejne pokolenie pisze jej historię na swój własny sposób. W przypadku Polski przejawem tego nowego podejścia są otwarte dyskusje na temat polskiej historii i pojawianie się nowych narracji. Powody tego stanu rzeczy są oczywiste. Zniknęły ideologiczne ograniczenia narzucone przez komunizm, poza tym czas, który upłynął od zakończenia wojny, pozwolił spojrzeć na przeszłe wydarzenia z dystansu. Tak uprawia się historię. Każde pokolenie w jakimś stopniu rewiduje narracje zbudowane przez poprzedników”.

Patryk Palka/WszystkoCoNajważniejsze

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 4 lutego 2024
Fot. U.S. National Archives / Domena publiczna / Wikimedia Commons