Rywalizacja w dziedzinie AI nie może odbywać się z pominięciem etyki [bp Paul TIGHE]

Rywalizacja w dziedzinie AI

Rywalizacja w dziedzinie rozwoju AI prowadzi do tego, że zapomina się o wymiarze etycznym – zwrócił uwagę bp Paul Tighe z watykańskiej Dykasterii ds. Kultury i Edukacji. Zaznaczył, że nie możemy pozwolić, aby sztuczna inteligencja szkodziła człowiekowi.

Rywalizacja w dziedzinie AI nie może odbywać się z pominięciem etyki

W dniu 26 września 2026 r. rozpoczął się drugi dzień XXVI Międzynarodowej Konferencji z cyklu „Rola chrześcijan w procesie integracji europejskiej” w Krakowie organizowanej przez Grupę Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim oraz Fundację im. bp. Tadeusza Pieronka. W 2026 roku jej uczestnicy starają się odpowiedzieć na pytanie „Ile Europ w Europie?”. Jeden z paneli z 26 września 2026 r. poświęcony był rozwojowi sztucznej inteligencji.

Sztuczna inteligencja powinna służyć człowiekowi

Bp Paul Tighe sekretarz sekcji ds. kultury w watykańskiej Dykasterii ds. Kultury i Edukacji podkreślił za papieżem Leonem XIV, że człowiek nie może był biernym odbiorcą czy komentatorem, ale powinien tak kształtować sztuczną inteligencję, aby służyła ludzkości.

– Nie może być tak, że międzynarodowe korporacje działają bez nadzoru. Trzeba stworzyć grupy, które będą nadzorować tych, którzy pracują nad sztuczną inteligencję mając możliwość pociągania ich do odpowiedzialności – powiedział hierarcha.

Przyznał, że istnieje na świecie rywalizacja w dziedzinie rozwoju AI. – Staramy się sięgać nowych granic, tworzyć coś nowego, ale często zapominając o wymiarze etycznym – zwrócił uwagę bp Paul Tighe.

– Nie możemy pozwolić, aby sztuczna inteligencja szkodziła instytucjom, które mają znaczenie dla ludzkiego życia (…) Nie powinniśmy także pozwalać, aby wzmacniała podziały społeczne i strach w relacjach międzyludzkich – powiedział bp Paul Tighe.

AI zmienia nasze relacje społeczne

Zwrócił uwagę, że jej rozwój powoduje, że coraz więcej czasu spędzamy w internecie. – Chodzi o to, aby złapać naszą uwagę i abyśmy jak najwięcej czasu spędzili na mediach społecznościowych czy w interakcji ze sztuczną inteligencją – zauważył.

– Musimy być świadomi, że sztuczna inteligencja nie jest jakąś chmurą, która unosi się nad nami w powietrzu, ale rzeczywistością również maszyn, urządzeń, serwerów, które do funkcjonowania potrzebują bardzo wiele energii. To oczywiście ma wpływ na środowisko naturalne. Niestety jego zasoby są ograniczone – wskazał bp Paul Tighe. Dodał, że „sztuczna inteligencja nie rozwiąże za człowieka problemów środowiskowych”. Program konferencji obejmuje kilka sesji panelowych poświęconych m.in. relacji religii i polityki, ekumenizmowi jako metodzie dialogu, czy przyszłości jedności europejskiej.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 26 września 2026