Shield of the Americas. 15 państw przeciwko narkoterroryzmowi

Stany Zjednoczone oraz czternaście państw Ameryki Łacińskiej i Karaibów ogłosiły wspólne zasady działania w ramach inicjatywy Shield of the Americas – Tarczy Ameryk. Współpraca ma opierać się na trzech filarach: bezpieczeństwie gospodarczym, walce z uzbrojonymi organizacjami narkoterrorystycznymi oraz koordynacji działań w instytucjach wielostronnych. Pierwszą wspólną inicjatywą ma być podjęcie skoordynowanych działań wobec 24 organizacji przestępczych działających w obu Amerykach.
Rządy Stanów Zjednoczonych, Argentyny, Boliwii, Chile, Kolumbii, Kostaryki, Republiki Dominikańskiej, Ekwadoru, Salwadoru, Gujany, Hondurasu, Panamy, Paragwaju, Peru oraz Trynidadu i Tobago przyjęły 22 września 2026 r. wspólne oświadczenie dotyczące „obrony suwerenności półkuli”. Dokument został opublikowany przez Departament Stanu USA po spotkaniu uczestników inicjatywy Shield of the Americas. Państwa uczestniczące w projekcie deklarują, że chcą zwiększać odporność półkuli zachodniej poprzez współpracę obejmującą jednocześnie gospodarkę, bezpieczeństwo i dyplomację wielostronną.
W centrum nowej inicjatywy znalazła się zasada, zgodnie z którą suwerenności nie można rozpatrywać wyłącznie w kategoriach ochrony granic czy siły militarnej. Sygnatariusze łączą ją również z bezpieczeństwem inwestycji, dostępem do surowców krytycznych, kontrolą infrastruktury cyfrowej oraz zdolnością państw do przeciwstawiania się transnarodowym organizacjom przestępczym.
Trzy filary Tarczy Ameryk
.Pierwszym filarem współpracy ma być bezpieczeństwo gospodarcze. Państwa chcą pogłębiać współpracę ekonomiczną, analizować możliwość wprowadzenia mechanizmów kontroli inwestycji oraz zabezpieczać łańcuchy dostaw minerałów krytycznych poprzez bardziej zróżnicowane i – jak określono to w dokumencie – wiarygodne źródła dostaw. Wspólne oświadczenie przewiduje również promowanie zasad dotyczących „zaufanych dostawców” infrastruktury cyfrowej. Sygnatariusze podkreślają przy tym, że regulacje takie powinny być stosowane bez dyskryminacji. Za tymi propozycjami stoi szersza definicja bezpieczeństwa gospodarczego. Autorzy dokumentu stwierdzają, że trwałe bezpieczeństwo wymaga rozwoju gospodarczego, stabilnych miejsc pracy oraz realnych możliwości rozwoju dla obywateli. „Suwerenność gospodarcza” ma być natomiast skutecznie chroniona wtedy, gdy kapitał napływający do poszczególnych państw jest przejrzysty i możliwy do zweryfikowania.
Drugi filar dotyczy ochrony demokratycznego sposobu sprawowania władzy przed uzbrojonymi sieciami narkoterrorystycznymi. Państwa zapowiadają koordynację sankcji, formalnych oznaczeń organizacji i działań finansowych skierowanych przeciwko osobom oraz grupom uznawanym przez nie za terrorystyczne lub przestępcze. Oświadczenie przewiduje również rozwijanie cywilnych zdolności organów ścigania, a także pomoc humanitarną i działania komunikacyjne, które – zgodnie ze sformułowaniem sygnatariuszy – mają służyć ochronie „woli społeczeństw”.
Trzecim elementem jest koordynacja wielostronna. Państwa deklarują wzajemny szacunek dla suwerenności narodowej i prawa każdego kraju do samostanowienia, a jednocześnie chcą wspólnie działać na forach międzynarodowych. W praktyce miałoby to oznaczać koordynację wspólnych stanowisk, wspieranie międzynarodowych działań wymierzonych w transnarodowe organizacje przestępcze oraz zabieganie o reformy organizacji wielostronnych tam, gdzie uczestnicy inicjatywy uznają je za potrzebne.
Więcej wymiany informacji wywiadowczych i technologii bezpieczeństwa
.Dokument przewiduje również rozszerzenie praktycznej współpracy między państwami. Uczestnicy Shield of the Americas chcą zwiększyć wymianę informacji wywiadowczych oraz – tam, gdzie będzie to odpowiednie – ułatwiać partnerom dostęp do technologii i zdolności związanych z bezpieczeństwem. Zapowiedziano także wspólne szkolenia, rozwój kompetencji kadr oraz szerszą wymianę najlepszych praktyk.
Współpraca nie ma się jednak ograniczać do bezpieczeństwa sensu stricto. Państwa chcą pogłębiać konsultacje dotyczące inwestycji i gospodarki oraz częściej uzgadniać wspólne stanowiska w sprawach regionalnych i międzynarodowych.
Cała konstrukcja Tarczy Ameryk łączy więc trzy sfery, które w oświadczeniu zostały potraktowane jako wzajemnie zależne: bezpieczeństwo wewnętrzne, bezpieczeństwo ekonomiczne oraz zdolność państw regionu do skoordynowanego działania politycznego.
Pierwsze wspólne działanie: 24 organizacje
.Najbardziej konkretną częścią oświadczenia jest zapowiedź pierwszej wspólnej operacji politycznej w ramach nowej inicjatywy. Państwa uznały transnarodowe organizacje określane przez nie jako narkoterrorystyczne za „natychmiastowe i powszechnie podzielane zagrożenie” dla pokoju, bezpieczeństwa oraz dobrobytu mieszkańców półkuli zachodniej.
W odpowiedzi zapowiedziano możliwość zamrażania aktywów, nakładania ograniczeń imigracyjnych i wizowych na członków, współpracowników oraz osoby wspierające wskazane organizacje. Państwa chcą również wprowadzać – zgodnie z własnym prawem krajowym i zobowiązaniami międzynarodowymi – odpowiedzialność karną osób, które świadomie udzielają takim grupom materialnego lub logistycznego wsparcia. Pierwszym działaniem ma zostać objętych 24 organizacji:
- Mara Salvatrucha – MS-13,
- Tren de Aragua,
- Carteles Unidos,
- Cartel del Golfo – Gulf Cartel,
- La Nueva Familia Michoacana,
- Cartel del Noreste,
- Cartel de Jalisco Nueva Generación – CJNG,
- Cartel de Sinaloa,
- Gran Grif,
- Viv Ansanm,
- Los Lobos,
- Los Choneros,
- Barrio 18,
- Cartel de Los Soles,
- Clan del Golfo,
- Primeiro Comando da Capital,
- Comando Vermelho,
- Chone Killers,
- Los Viagras,
- Juarez Cartel – La Línea,
- dysydenckie ugrupowania FARC, w tym FARC-Estado Mayor Central i FARC-Segunda Marquetalia oraz powiązane z nimi struktury i organizacje sukcesyjne,
- ELN,
- Sendero Luminoso – Świetlisty Szlak,
- Los Tiguerones.
W oświadczeniu zaznaczono, że nazwy i kwalifikacje prawne poszczególnych organizacji mogą różnić się w zależności od systemu prawnego danego państwa. Lista obejmuje zarówno kartele narkotykowe, jak i gangi transnarodowe, ugrupowania partyzanckie oraz organizacje działające w różnych częściach Ameryki Łacińskiej i Karaibów. Sam dokument nie wprowadza natomiast jednej wspólnej kwalifikacji prawnej obowiązującej automatycznie we wszystkich uczestniczących państwach – zapowiadane środki mają być podejmowane zgodnie z prawem krajowym każdego z nich.
Państwa chcą wykorzystać Traktat z Rio
Uczestnicy inicjatywy zamierzają nadać współpracy również formalny wymiar międzynarodowy. Państwa chcą wspólnie wystąpić do przewodniczącego Rady Stałej Organizacji Państw Amerykańskich z wnioskiem o zwołanie spotkania konsultacyjnego dotyczącego ustanowienia Organu Konsultacyjnego na podstawie art. 6 i 13 Międzyamerykańskiego Traktatu o Pomocy Wzajemnej, znanego jako Traktat z Rio.
Po jego zwołaniu państwa zamierzają uczestniczyć w konsultacjach na szczeblu ministerialnym i rozważyć przyjęcie rezolucji, która umożliwiałaby promowanie oraz ułatwianie zbiorowych działań przeciwko organizacjom określanym przez sygnatariuszy jako narkoterrorystyczne. Państwa uczestniczące w Shield of the Americas, które nie są stronami Traktatu z Rio, zadeklarowały poparcie dla inicjatywy. Zapowiedziały również udział w działaniach w zakresie, na jaki pozwalają ich zobowiązania międzynarodowe, prawo krajowe oraz regulamin samego mechanizmu konsultacyjnego. Oznacza to, że wspólne oświadczenie nie tworzy samo w sobie jednolitego systemu sankcyjnego. Jest raczej deklaracją zamiaru skoordynowania instrumentów posiadanych przez poszczególne państwa i próbą wykorzystania istniejących instytucji międzyamerykańskich jako podstawy dalszej współpracy.
Suwerenność rozumiana szerzej
.Wspólna deklaracja interesująco definiuje samo pojęcie suwerenności. Nie ogranicza go do politycznej niezależności państwa. W logice dokumentu suwerenność zależy również od tego, kto inwestuje w gospodarce, skąd pochodzą surowce strategiczne, kto dostarcza infrastrukturę cyfrową, czy państwo jest zdolne do śledzenia przepływów kapitału i czy potrafi przeciwdziałać ponadnarodowym sieciom przestępczym.
Z tego powodu działania przeciwko kartelom narkotykowym pojawiają się w jednym dokumencie obok kontroli inwestycji, minerałów krytycznych, technologii cyfrowych i współpracy wywiadowczej. To właśnie te trzy obszary – gospodarka, bezpieczeństwo i współdziałanie polityczne – mają tworzyć architekturę Shield of the Americas. Autorzy deklaracji podkreślają przy tym narodową suwerenność oraz samostanowienie każdego z uczestniczących państw. Wspólne działania mają być prowadzone „zgodnie z odpowiednimi zobowiązaniami międzynarodowymi i prawem krajowym” poszczególnych sygnatariuszy. Pierwszym sprawdzianem tej konstrukcji będzie więc zapowiedziane wspólne podejście do 24 organizacji. Uczestnicy Tarczy Ameryk deklarują, że chcą wobec nich stosować sankcje i inne dostępne środki, zwiększać wymianę informacji oraz wykorzystać instytucje międzyamerykańskie do koordynacji dalszych działań.
W ten sposób Shield of the Americas ma połączyć politykę bezpieczeństwa z gospodarczą i technologiczną koncepcją suwerenności, a walka z transnarodowymi organizacjami przestępczymi została wskazana jako pierwszy obszar, w którym uczestniczące państwa chcą tę współpracę zastosować w praktyce.
Jarosław Kowalski





