Siły Kosmiczne USA tworzą jednostkę operacyjną w Korei Południowej

Siły Kosmiczne USA tworzą jednostkę operacyjną w Korei Południowej

W odpowiedzi na zagrożenie płynące ze strony Pjongjangu, jednostka Sił Kosmicznych armii Stanów Zjednoczonych została uruchomiona w Korei Południowej.

.W południowokoreańskim mieście Pjeongtaek uroczyście rozpoczęły działanie Siły Kosmiczne Stanów Zjednoczonych (USSF); nowa jednostka jest odpowiedzią na rosnące zagrożenie ze strony reżimu w Korei Północnej – poinformowała w środę agencja Reutera.

Siły kosmiczne USA – jednostka, którą dowodził będzie podpułkownik Joshua McCullion, to druga zagraniczna jednostka USSF. Ich zadaniem jest monitorowanie, wykrywanie i śledzenie nadlatujących pocisków, a także wzmacnianie ogólnych zdolności kosmicznych wojska.

Jednostka rozpoczęła działalność w czasie, gdy Seul i Waszyngton starają się zwiększyć współpracę w zakresie bezpieczeństwa, aby odstraszyć Koreę Północną, która w tym roku przetestowała międzykontynentalne pociski balistyczne zdolne do dotarcia do amerykańskiego lądu – pisze Reuters. Dodaje, że południowokoreańskie siły powietrzne utworzyły w tym miesiącu własną jednostkę kosmiczną w celu zwiększenia zdolności operacyjnej i możliwości współdziałania z USSF. Agencja Reutera przypomniała też, że w Korei Południowej stacjonuje około 28,5 tys. żołnierzy amerykańskich. Ich obecność wynika z traktatu o wzajemnej obronie, który został zawarty po wojnie koreańskiej z lat 1950-53, która nie została zakończona traktatem pokojowym – formalnie pomiędzy państwami koreańskimi wciąż obowiązuje rozejm.

Siły kosmiczne USA na straży przestrzeni pozaziemskiej

.Absolwent University of Manchaster, pracownik School of Physics and Astronomy, Mateusz Malenta na łamach “Wszystko co Najważniejsze” zwraca uwagę, że: “Przez ostatnie 30 lat każdy nowy prezydent Stanów Zjednoczonych miał swój plan, odmienny od planu poprzednika. W ciągu ostatnich 10 lat stanowisko NASA wobec podróży na Marsa zmieniało się wielokrotnie. Pierwotnie agencja miała się skupić tylko na locie na Marsa, na locie na Marsa poprzedzonym testowym lotem na Księżyc, testowym locie na asteroidę, w końcu według najnowszego planu administracji Donalda Trumpa – priorytetem stał się lot na Księżyc do 2024 roku i ustanowienie tam stałej bazy. Ostatecznie lot na Marsa mógłby się odbyć w bliżej nieokreślonej przyszłości. I chociaż statystyczny Amerykanin ma inne priorytety niż loty kosmiczne, to jednak amerykańscy politycy skłonni są wspierać plany, które zapewnią im chociaż kilkaset lub kilka tysięcy dodatkowych głosów w najbliższych wyborach. A lot w kosmos – kolejna realizacja American Dream – służy temu doskonale”.

“Przyszłość eksploracji kosmosu dopiero całkiem niedawno zaczęła być poddawana refleksji, nie tylko przez marzycieli i fanów dobrych komiksów czy książek. Osoby pracujące przy programie Apollo oraz sam administrator NASA podczas misji Apollo 11, Thomas Paine, widzieli naszą przyszłość nie na Ziemi, ale pośród gwiazd. Ich sukcesy w drugiej połowie XX wieku mogły wówczas napawać optymizmem. Z tego względu ostatnie 50 lat trudno ocenić jako zdecydowany sukces, chociaż osiągnięć w eksploracji kosmosu również nie brakowało” – pisze Mateusz Malenta w tekście “Dlaczego po postawieniu stopy na Księżycu nie ruszyliśmy dalej?” [LINK].

PAP/WszystkoCoNajważniejsze/EG

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 14 grudnia 2022