Spadek notowań premiera Donalda Tuska, pogarsza się ocena polityki rządu [CBOS]

W lutym 2026 r. 41 proc. respondentów jest przeciwnych rządowi Donalda Tuska, 34 proc. ankietowanych popiera rząd, a 22 proc. wyraziło obojętność – wynika z najnowszego sondażu CBOS. Sondażownia odnotowała też spadek ocen premiera – 54 proc. respondentów wyraża niezadowolenie z faktu, że funkcję szefa rządu sprawuje Donald Tusk.
Spadek ocen premiera Donalda Tuska
Z opublikowanego w piątek sondażu CBOS wynika, że zadowolenie z faktu, że Donald Tusk sprawuje funkcję szefa rządu, wyraziło w lutym 35 proc. zaledwie badanych (spadek o 1 pkt proc.), natomiast odsetek krytycznych opinii wyniósł aż 54 proc. (wzrost o 1 pkt proc.). 12 proc. wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć” (wzrost o 1 pkt proc.).
Z CBOS badania wynika też, że pogorszyła się ocena polityki gospodarczej rządu – jego działania w tej sferze negatywnie oceniło 53 proc. (wzrost o 4 pkt proc.), zaś pozytywnie ocenia 36 proc. respondentów (spadek o 3 pkt proc.). 11 proc. badanych nie ma zdania na ten temat (spadek o 1 pkt proc.).
CBOS odnotował też wahania w ocenach wyników działalności rządu. Negatywną notę rządowi Donalda Tuska wystawia mu już ponad połowa Polaków (52 proc., wzrost o 1 pkt proc.). Pozytywnie na temat prac rządu wypowiada się 35 proc. respondentów (spadek o 2 pkt proc.), natomiast brak sprecyzowanej opinii na temat pracy rządu deklaruje 14 proc. respondentów (wzrost o 2 pkt proc.).
Badanie zrealizowano w dniach od 5 do 16 lutego 2026 r. na próbie liczącej 967 osób (w tym: 60,2 proc. metodą CAPI, 24,1 proc. – CATI i 15,7 proc. – CAWI).
Piotr ZAREMBA: Ubóstwo koalicji na półmetku i zmowa wspólników
„W cichości ducha i Szymon Hołownia, i PSL obwiniają Donalda Tuska o programową i administracyjną impotencję. Tusk z kolei ma pretensje do koalicjantów. Tak naprawdę największym problemem obu stron były nie tyle spory, typowe dla każdej koalicji, ile ubóstwo jakiejkolwiek agendy” – pisze Piotr ZAREMBA
„Najnowszy sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej wykazuje 28,2 proc. zadowolonych z rządu Donalda Tuska, a 50,6 proc. niezadowolonych. CBOS podaje podobne wyniki. Żadna z wcześniejszych ekip rządzących nie zgrała się tak szybko. Badacze opinii zwracają uwagę, że przyśpieszeniu ulegają jakiekolwiek zmiany politycznych nastrojów. Ale zarazem trudno wskazać sukcesy tego rządu.
W obliczu spadających wskaźników, zwłaszcza niekontrolowanego deficytu budżetowego, ta ekipa już nawet nie markuje spełnienia obietnic socjalnych i ekonomicznych. Jedyną, jakby machinalną receptą na rządzenie jest majstrowanie wokół prawa i wymiaru sprawiedliwości. Oto minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wydał w oczywisty sposób niezgodne z konstytucją, bo zmieniające ustawę, rozporządzenie kasujące wymóg losowania części składów sędziowskich w procesach. Jedni przewidują, że łatwiej będzie tej władzy wpływać na wyroki. Inni twierdzą, że to droga do odsuwania tzw. neosędziów, czyli ludzi awansowanych w sądownictwie po 2017 r.
Maszyneria politycznej awantury i zemsty wciąż pracuje. Komisja śledcza przesłuchuje Zbigniewa Ziobrę, kierowane są kolejne wnioski do prokuratury, uchylane kolejne immunitety. Ale jakże symbolicznie w „Wydarzeniach” Polsatu zaraz po materiale dotyczącym bezprawnego rozporządzenia Żurka następował materiał o tym, że już w tym roku zabraknie 14 mld zł w budżecie NFZ. Czy Tusk organizuje w takim momencie polityczno-karne igrzyska z nawyku? Czy naprawdę wierzy, że zmienią one niechętne mu społeczne nastroje? A może totalna kontrola nad sądami ma mu zapewnić możliwość ewentualnego zablokowania niekorzystnych wyników wyborczych?”
PEŁNA WERSJA TEKSTU: [LINK]
PAP/AJ





