Światowe Dni Młodzieży Seul 2027 z udziałem Polaków

4 tys. młodych Polaków zadeklarowało udział w Światowych Dniach Młodzieży w Seulu w 2027 r. Najwięcej zgłoszeń mamy z dwóch warszawskich diecezji oraz archidiecezji krakowskiej i gdańskiej – poinformował dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Tomasz Koprianiuk.
Światowe Dni Młodzieży 2027
.W Polsce trwają przygotowania do 41. Światowych Dni Młodzieży (ŚDM), które odbędą się w dniach 3-8 sierpnia 2027 roku w stolicy Korei Południowej. Wydarzenie będzie przebiegało pod hasłem „Odwagi! Ja zwyciężyłem świat!”. Słowa zostały zaczerpnięte z mowy pożegnalnej Jezusa do uczniów z Ewangelii św. Jana.
– Okazuje się, że zainteresowanie wyjazdem na ŚDM do Seulu jest dużo większe, niż spodziewaliśmy się. Zakładaliśmy, że wyjdzie ok. 2-2,5 tys. młodych z Polski. Tymczasem udział w wydarzeniach zadeklarowało już cztery tysiące młodych. Najwięcej zgłoszeń mamy z dwóch warszawskich diecezji oraz archidiecezji krakowskiej i gdańskiej – powiedział dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Tomasz Koprianiuk. Przyznał, że dużo mniej chętnych było przy okazji Lizbony czy Jubileuszu Młodych w Rzymie.
Dopytywany, jaki jest szacowany koszt udziału w ŚDM, ks. Koprianiuk powiedział, że jeżeli uczestnicy wybiorą wariant z udziałem w tzw. Dniach w Diecezjach w Korei Południowej oraz wydarzeniach centralnych z udziałem papieża, a więc łącznie 14 dni, to koszt nie powinien przekroczyć 8 tysięcy złotych.
Dni w Diecezjach rozpoczną się 29 lipca 2027 r. i potrwają do 2 sierpnia. – Młodzi z całego świata zostaną przyjęci w 14 diecezjach na 17, które obejmują obszar całego Półwyspu Koreańskiego. Wyłączony będzie Seul, który przygotowuje się na wydarzenia centralne ŚDM oraz dwie diecezje na północy półwyspu znajdujące się na obszarze Korei Północnej – powiedział duchowny.
Zapowiedział, że Polacy zostaną ugoszczeni w diecezji Incheon, należącej do metropolii seulskiej, gdzie znajduje się najstarsza katolicka świątynia regionu oraz diecezji Busan obejmującej zurbanizowane obszary portowe, gdzie są liczne sanktuaria oraz najpiękniejsze plaże Korei.
Zapytany, czy uczestnicy ŚDM będą goszczeni w rodzinach, wyjaśnił, że „w kulturze koreańskiej przebywanie w rodzinach czy też wchodzenie do czyjegoś domu nie jest czymś normalnym”. – Mimo tego część rodzin zadeklarowała ugoszczenie pielgrzymów w swoich mieszkaniach – powiedział ks. Koprianiuk.
W Korei Południowej jest blisko sześć milionów katolików, co oznacza, że stanowią ok. 10 proc. populacji. Chrześcijaństwo przynieśli tam w XVI wieku nie misjonarze, ale ludzie świeccy. Studiując w Chinach pisma jezuickie, odkryli, że chrześcijaństwo nie jest tylko religią, ale stylem życia i to im najbardziej odpowiadało. Obecnie ma to swoje odzwierciedlenie w organizacji Kościoła w Korei. – Ciężar odpowiedzialności za wspólnotę spoczywa tam na ludziach świeckich, natomiast biskupi i księża pełnią tam zasadniczo funkcje liturgiczne – powiedział ks. Koprianiuk.
Przyznał, że „choć Kościół w Korei Południowej jest bardzo żywotny, to jednak średnia wieku jego członków to ludzie 60 plus”. – Wielu młodych Koreańczyków to osoby praktykujące buddyzm czy należące do różnego rodzaju sekt – dodał.
Dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM poinformował, że przygotowania do wyjazdu w Seulu odbywają się w ponad 60 miejscach w Polsce.
Pomysłodawcą Światowych Dni Młodzieży był papież Jan Paweł II. Pierwsze odbyły się od 29 do 31 marca 1985 r. w Rzymie pod hasłem: „Abyście umieli zdać sprawę z nadziei, która jest w was”. Następne odbyły się już na szczeblu archidiecezji i parafii 23 marca 1986 r. Co dwa – trzy lata młodzi z całego świata spotykali się z Ojcem Świętym w wybranym miejscu, a co roku ze swoim biskupem.
Młodzież w Kościele Katolickim
.Szef działu projektów międzynarodowych Instytutu Nowych Mediów, Michał KŁOSOWSKI na łamach „Wszystko co Najważniejsze” twierdzi, że: „W lipcu 2016 roku odbyły się w Krakowie Światowe Dni Młodzieży. Wydarzenie to było okazją do pokazania Polski grupom liczącym 2,5 miliona pielgrzymów z całego świata. Było też okazją do budowy pokoleniowego doświadczenia, tworzącego i spajającego wspólnotę młodych Polaków”.
„Często narzeka się na polską młodzież. A to że niewychowani, a to że bez tożsamości i świadomości swojego pochodzenia, a to że nic ich nie obchodzi. Socjologowie twierdzą, że generacji urodzonej po roku 1989 brak kształcącego doświadczenia pokoleniowego, które spowodowałoby stworzenie wspólnoty i ukierunkowałoby energię pokolenia — wydarzenia na miarę Solidarności, Woodstocku w latach 60. czy I pielgrzymki Jana Pawła II. Jednak rok 2016 mógł być przełomowy — spotkanie młodych z Franciszkiem w Krakowie miało szansę stać się takim właśnie doświadczeniem, dzięki któremu młodzi Polacy mogli nauczyć się samych siebie, a dzięki 2,5 miliona pielgrzymów z całego świata poznać różnorodną kulturę, odnajdując to, co łączy, i równocześnie dowiedzieć się, dlaczego się różnimy. Czy faktycznie tak się stało?”.
„Podczas pierwszych, organizowanych w Polsce, ŚDM w 1991 roku na Jasnej Górze papież Jan Paweł II mówił do zgromadzonych na Błoniach: „Trzeba, abyście wchodzili na wielkie drogi historii nie tylko tu, w Europie, ale na wszystkich kontynentach i wszędzie stawali się świadkami Chrystusowych błogosławieństw (…)”. Słowa te stały się dla wielu drogowskazem w życiu. Zmarły w grudniu 2015 roku dominikanin, twórca spotkań młodych na Lednicy, o. Jan Góra, często mówił, że to między innymi te słowa skierowały go na drogę pracy z młodzieżą” – pisze Michał KŁOSOWSKI w tekście „Co pozostało ze Światowych Dni Młodzieży?” – cały artykuł [LINK]
Magdalena Gronek/PAP/eg





