System ostrzegania przed nowymi superbakteriami

Według badań opublikowanych w czasopiśmie „Microbiology Spectrum” badanie ścieków z toalet samolotowych może ostrzegać przed nowymi superbakteriami, które są odpowne na wiekszość znanych ludzkości antybiotyków. Autorzy pracy podkreślili, że do 2050 roku, problem superbakterii, może zagrażać większej ilości osób niż nowotwory.
Jak zbadano problem z nowymi superbakteriami?
.Wiadomo, że choroby zakaźne, takie jak gruźlica, grypa i SARS-CoV-2, rozprzestrzeniają się drogą lotniczą. Prowadzone podczas pandemii COVID-19 prace naukowców z australijskiej rządowej agencji zajmującej się badaniami naukowymi i przemysłowymi CSIRO (Commonwealth Scientific and Industrial Research Organisation), wykazały, że monitoring ścieków samolotowych z długodystansowych lotów może dostarczać cennych danych dla agencji zdrowia publicznego na temat obecności wirusa SARS-CoV-2 u powracających do kraju Australijczyków oraz pomóc w kontroli nas nowymi super bakteriami.
W swoich najnowszych badaniach specjaliści z CSIRO, Xiamen University w Chinach, University of South Australia and Michigan Technological University przeanalizowali ścieki z toalet samolotowych po 44 międzynarodowych lotach do Australii z dziewięciu różnych krajów pod kątem obecności groźnych bakterii opornych na antybiotyki. Najwięcej lotów – bo aż 18 – było z Indii, 14 z Wielkiej Brytanii, sześć z Niemiec, a pozostałe pojedyncze loty były kolejno z Francji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Turcji, RPA, Japonii oraz Indonezji.
Okazało się, że w ściekach zidentyfikowano dziewięć tzw. alarmowych patogenów, w tym superbakterie, które są oporne na wiele antybiotyków.
Czy podróż samolotem grozi zarażeniem nowymi superbakteriami?
.Pięć z dziewięciu superbakterii znaleziono w próbkach ścieków ze wszystkich lotów, podczas gdy bakterie posiadające gen zapewniający oporność na antybiotyki ostatniej szansy wykryto w ściekach z 17 lotów. Istotne, że w tym samym okresie bakterie posiadające ten gen nie występowały w ściekach miejskich w Australii. Pozwala to sądzić, że prawdopodobnie zostały przeniesione na ten kontynent w wyniku podróży międzynarodowych. Badacze stwierdzili, że pod względem obecności superbakterii próbki wykazywały odmienność geograficzną. Ścieki z lotów z Azji, zwłaszcza z Indii, miały większą koncentrację bakterii z genami oporności na antybiotyki, w porównaniu do lotów z Europy i Wielkiej Brytanii.
Zdaniem głównej autorki pracy dr. Yawen Liu z Xiamen University może to odzwierciedlać różnice w stosowaniu antybiotyków, w jakości uzdatnianej wody, gęstości zaludnienia oraz polityki zdrowia publicznego w różnych regionach.
„Podróże międzynarodowe są jednym z głównych czynników rozprzestrzeniania się oporności na leki przeciw drobnoustrojom” – zaznaczyła dr Liu. W jej ocenie monitorując ścieki z samolotów, można potencjalnie wykrywać i śledzić patogeny posiadające geny oporności na antybiotyki, zanim zaadaptują się one w nowym środowisku. Współautor pracy dr Warish Ahmed z CSIRO podkreślił, że badanie ścieków z toalet samolotowych może być nieinwazyjną i opłacalną metodą monitorowania zagrożeń, takich jak oporność drobnoustrojów na leki.
System ostrzegania przed superbakteriami
Co ważne, w badaniu sprawdzono również, czy środki dezynfekujące stosowane w toaletach samolotów niszczą materiał genetyczny drobnoustrojów. Okazało się, że nawet w obecności silnych środków dezynfekujących nie ulegał on zniszczeniu do 24 godzin. Zdaniem autorów pracy potwierdza to, że ścieki lotnicze mogą dostarczać wiarygodnych danych na temat szerzenia się antybiotykoodporności.
„W związku z prognozami, że do 2050 r. oporność na środki przeciw drobnoustrojom będzie przyczyną ponad 39 mln zgonów na całym świecie, pilnie potrzebne są innowacyjne narzędzia nadzoru” – skomentował współautor badania prof. Nicholas Ashbolt z University of South Australia. W jego opinii monitoring ścieków lotniczych mógłby stać się elementem globalnego nadzoru i systemu ostrzegania przed rozprzestrzenianiem się superbakterii opornych na antybiotyki.
Era postantybiotykowa
„Niedawno w Wielkiej Brytanii opublikowany został szeroko komentowany w prasie anglojęzycznej raport Lorda Jamesa O’Neilla dotyczący przyszłości świata w tzw. erze postantybiotykowej. Dane są szokujące. W 2050 roku co 3 sekundy będzie umierał człowiek z powodu oporności antybiotykowej (AMR — antimicrobial resitance). Rocznie umrze 10 milionów osób. Więcej niż z powodu nowotworów (obecnie 8,3 mln osób rocznie), cukrzycy (1,5 mln osób rocznie) i wypadków drogowych (1,2 mln)” – pisze Bartosz KABAŁA na łamach Wszystko co Najważniejsze w tekście „Era postantybiotykowa – co nas czeka?„.
„W kwietniu tego roku w USA pojawiły się doniesienia o odkryciu w badaniu moczu pacjentki bakterii E. coli opornych na najsilniejsze antybiotyki, tzw. „last resort”. Wciąż pojawiają się kolejne informacje (szczególnie często z krajów rozwijających się: Indii, Brazylii, również z RPA i Chin) o pojawieniu się szczepów opornych na antybiotyki z grupy „last resort”. Teraz bakterie oporne na najsilniejsze antybiotyki pojawiają się też w krajach rozwiniętych, co jest bardzo złym prognostykiem.”
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/bartosz-kabala-era-postantybiotykowa-co-nas-czeka
PAP/TD



