Sztuczna Inteligencja otwiera oczy - na zdjęciach!

Sztuczna Inteligencja otwiera oczy - na zdjęciach!

Facebook, dzięki nauce systemu uczenia maszynowego (ang. Machine Learning), nauczył się rozpoznawać oczy różnych osób. Niebezpieczna gra z możliwością rozpoznawania każdego człowieka na Ziemi wchodzi na wyższy etap.

.Sztuczna inteligencja jest już dziś powszechna. Wykorzystywana w różnych aspektach życia, ostatnio w fotografii. Posiadając ogromną bazę danych, tysiące zdjęć udostępnianych codziennie, Facebook robi wszystko, aby operować zdjęciami twarzy, pomagać odszukać zaginionych, ale także pomagać rządom identyfikować obywateli, ułatwiać odszukiwanie tych, którzy kiedykolwiek w sieci wyrazili nieprawomyślną opinię. Eksperymenty – prowadzone nie tylko w Chinach – pokazują niepokojącą twarz wielkich firm przetwarzających dane.

Teraz ujawniono, że Sztuczna Inteligencja może otworzyć oczy danej osoby, podczas gdy na zdjęciu są one zamknięte.  Dzięki tej technologii można tworzyć tak realistyczne wyniki, że trudno je zakwestionować. W odróżnieniu od wcześniejszych rozwiązań np. w Photoshopie, nowa technologia jest jednak czymś znacznie bardziej zaawansowanym.

.Oczy są szczególnie delikatnym elementem. Bardzo szczegółowe, z różnymi kolorami lub odcieniami, sprawiają, że uzyskanie zmodyfikowanego i realistycznego renderowania jest często bardzo trudne.  Facebook, dzięki nauce systemu uczenia maszynowego (ang. Machine Learning), nauczył się rozpoznawać oczy różnych osób.

Rezultatem jest blefowanie. Nawet jeśli oczy odtworzone przez Sztuczną Inteligencję nie są identyczne z tymi prawdziwej osoby, są znacznie bardziej realistyczne niż te, odzwierciedlone za pomocą Photoshopa. W grupie badawczej ludzie mylili fałszywe zdjęcia lub wyjaśniali, że nie wiedzieli, czy zdjęcie zostało zmodyfikowane. W niektórych sytuacjach, na przykład gdy oczy są pokryte kosmykami włosów, zadanie to jest trudniejsze.

.Doświadczenia Facebooka pokazują, że nic się nie ukryje. A zamknięcie oczu na nadchodzący świat niewiele nam pomoże.

O tym, jak działają Google, Facebook, Amazoon i inni gracze nowych mediów, bez fascynacji, ze sporą dozą dystansu, piszemy na “Wszystko Co Najważniejsze”. Zapraszamy!

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 29 kwietnia 2018