Szwedzi wynajęli cele dla więźniów w Tartu w Estonii

Pierwsi czterej więźniowie ze Szwecji trafili do zakładu karnego w Tartu na południu Estonii. To początek realizacji umowy, na mocy której Estonia odpłatnie udostępni Szwecji miejsca w swoich więzieniach. Sztokholm zdecydował się na takie rozwiązanie z powodu przeludnienia szwedzkich zakładów karnych. Docelowo w Estonii kary będzie mogło odbywać do 600 skazanych ze Szwecji.
Pierwsi szwedzcy więźniowie trafili do Estonii
.Pierwszych czterech osadzonych przewieziono ze Szwecji samolotem do bazy wojskowej Ämari niedaleko Tallinna. Stamtąd, pod eskortą uzbrojonych funkcjonariuszy, zostali przetransportowani do więzienia w Tartu. Estońska służba więzienna poinformowała, że zakład karny dysponuje obecnie znaczną liczbą wolnych miejsc. Jednocześnie Szwecja mierzy się z problemem przeludnienia swoich więzień. Dwustronne porozumienie ma pozwolić wykorzystać wolną infrastrukturę penitencjarną Estonii i zmniejszyć presję na szwedzki system.
Transfer pierwszych czterech osób rozpoczyna znacznie większą operację. Do końca września do Estonii ma zostać przewiezionych 100 szwedzkich więźniów. Do końca 2026 r. ich liczba ma wzrosnąć do 200. Docelowo w estońskich zakładach karnych będzie mogło przebywać maksymalnie 600 osób odbywających kary orzeczone w Szwecji.
Estonia może odmówić przyjęcia więźnia
.Porozumienie nie oznacza jednak, że Szwecja będzie mogła kierować do Tartu dowolnych skazanych. Każdy więzień musi spełniać kryteria zapisane w umowie, a Estonia zachowuje prawo do odmowy jego przyjęcia. – Estonia ma prawo odmówić przyjęcia tych skazańców, którzy nie spełniają określonych w umowie kryteriów – powiedziała w estońskiej telewizji ETV dyrektor więzienia w Tartu Merle Ulst.
Do Estonii mogą zostać skierowane m.in. osoby skazane za gwałty, zabójstwa popełnione w afekcie czy defraudacje. Porozumienie przewiduje jednak istotne ograniczenia dotyczące profilu osadzonych. Z transferów wyłączono osoby związane ze zorganizowaną przestępczością gangową, więźniów zradykalizowanych oraz skazanych wymagających szczególnego nadzoru. Do Estonii nie będą również kierowane osoby, których stan wymaga specjalistycznej opieki psychiatrycznej.
Szwecja zapłaci za pobyt więźniów w Estonii
.Umowa została zawarta wstępnie na pięć lat i zatwierdzona przez parlamenty obu państw. Wszystkie koszty związane z przyjęciem i pobytem szwedzkich skazanych w estońskich zakładach karnych ma ponosić Szwecja. Dla Estonii oznacza to możliwość wykorzystania niewykorzystanej infrastruktury więziennej. Dla Szwecji – dodatkowe miejsca pozwalające ograniczyć problem przepełnionych zakładów karnych.
Estońska minister sprawiedliwości Liisa Pakosta określiła porozumienie jako rozwiązanie o historycznym znaczeniu. Jak podkreśliła, podobny mechanizm nie był dotychczas wdrażany na tak długi okres. – Dodatkowo pomagamy innemu, sąsiedniemu państwu NATO – powiedziała minister. Porozumienie Estonii i Szwecji jest przykładem coraz ściślejszej współpracy obu państw również poza obszarem bezpieczeństwa militarnego. Od czasu przystąpienia Szwecji do NATO oba kraje są sojusznikami, a Morze Bałtyckie stało się przestrzenią szczególnie intensywnej współpracy państw regionu. W przypadku więziennictwa punktem wyjścia jest jednak przede wszystkim różnica między sytuacją obu systemów penitencjarnych: Szwecja potrzebuje dodatkowych miejsc dla rosnącej liczby osadzonych, podczas gdy Estonia dysponuje niewykorzystanymi miejscami w swoich zakładach karnych.
PAP / Jarosław Kowalski



