Tadżykistan nie potrzebuje Rosjan do ochrony swoich granic

Tadżykistan -

Tadżykistan oznajmił w dniu 3 grudnia, że będzie samodzielnie ochraniać swą granicę z Afganistanem, i wykluczył rozmieszczenie tam żołnierzy rosyjskich. Agencja Reutera podała wcześniej, powołując się na swoje źródła, że Tadżykistan prowadzi rozmowy z Rosją na temat wspólnego patrolowania tej granicy.

Tadżykistan nie potrzebuje Rosjan

.Tadżyckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych „dementuje” doniesienia mediów „dotyczące rzekomych rozmów między Tadżykistanem a Organizacją Układu Bezpieczeństwie Zbiorowym (ros. ODKB) na temat udziału żołnierzy rosyjskich we wspólnym patrolowaniu granicy tadżycko-afgańskiej”.

„Tadżykistan podejmuje wszelkie niezbędne kroki w celu wzmocnienia swej granicy. Sytuacja tam pozostaje stabilna i jest w pełni kontrolowana przez odpowiednie władze” – zapewniło tadżyckie MSZ w komunikacie. W ostatnich dniach doszło na granicy Tadżykistanu z Afganistanem do dwóch incydentów, w których zginęło pięciu chińskich obywateli pracujących w Tadżykistanie.

Reuters podał w dniu 2 grudnia 2025 r., że Tadżykistan rozmawia z Rosją i kierowanym przez nią ODKB na temat wysłania rosyjskich żołnierzy do wspólnego patrolowania granicy tadżycko-afgańskiej. – Myślę, że decyzja zapadnie (…) w tym tygodniu – powiedziało agencji jedno z jej źródeł. Żołnierze z rosyjskiej bazy w Tadżykistanie – największej poza granicami Rosji – oraz rosyjska straż graniczna strzegły granicy tego kraju z Afganistanem do pierwszych lat XXI wieku. Od 2005 r. Tadżykistan patroluje ją samodzielnie.

ODKB została utworzona w 1992 r., by zapełnić lukę w sferze bezpieczeństwa regionalnego po rozpadzie ZSRR. Do Organizacji należą: Rosja, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan i Tadżykistan, a także Armenia, które jednak od 2023 r. bojkotuje ODKB. Pod koniec listopada rosyjski przywódca Władimir Putin zaproponował, by kraje ODKB „uruchomiły duży program dozbrajania sił (ODKB) w nowoczesną broń i sprzęt rosyjski, które wykazały swą skuteczność w rzeczywistych operacjach militarnych”.

Polityka Chin wobec „niespokojnych” regionów

.Na temat nowej konfrontacyjnej polityki zagranicznej Chin, na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze Jagannath P. PANDA w tekście “Chiny tracą starannie budowane przewagi konkurencyjne. Zmierzają w stronę totalitaryzmu“. Autor przypomina w nim, iż jednym z głównych celów jakie przewodniczący Xi Jinping postawił dla Chin na najbliższe dekady jest pełne zjednoczenie Tajwanu z Chinami kontynentalnymi. Ekspert ds Dalekiego Wschodu zwraca również uwagę na politykę ChRL wobec tzw. niespokojnych regionów takich jak Tybet, czy Sinciang.

“Pomimo aktualnych wewnętrznych problemów Chin Xi i KPCh są zjednoczeni w swojej nieugiętości wobec „niespokojnych” regionów takich jak Tybet, Sinciang i Hongkong. Aby wzmocnić swoje uznanie w kraju, Xi odwiedził wszystkie trzy regiony w ciągu ostatniego roku: Tybet – pierwsza od trzydziestu lat wizyta prezydencka (lipiec 2021); Hongkong – pierwsza od około dwóch lat podróż Xi poza Chiny kontynentalne (czerwiec 2022); oraz Sinciang – pierwsza od ośmiu lat wizyta w tej prowincji (lipiec 2022). W szczególności przemówienie Xi w Hongkongu z okazji dwudziestej piątej rocznicy powrotu pod panowanie Chin podkreśliło udane zastosowanie doktryny „jeden kraj, dwa systemy” i odrzucenie każdego „niepatrioty”, co jest wyraźnym nawiązaniem do kryzysu tajwańskiego. Tym samym kampania Xi na rzecz zjednoczenia z Tajwanem prawdopodobnie otrzyma odnowiony mandat”.

”Pekin zapewne podwoi wysiłki na rzecz budowy własnej osi globalnej. Przykładem jest milczące poparcie Chin dla wojny Rosji z Ukrainą, mimo że osłabiła ona pozycję Pekinu w Europie. Świadczy o tym również stawanie Chin w obronie Korei Północnej, izolowanego na arenie międzynarodowej i samozwańczego państwa nuklearnego, mimo że Pekin od dawna żywi obawy w związku z posiadaniem przez Pjongjang broni atomowej. Jednak stabilność Pjongjangu i wpływy USA na Półwyspie Koreańskim pozostają obawami nadrzędnymi”.

.”W tym kontekście dążenie Chin do zjednoczenia globalnego Południa poprzez środki takie jak Szanghajska Organizacja Współpracy (SOW) – które mają na celu przeciwdziałanie zainicjowanej przez USA „ekskluzywnej kliki” (np. Czterostronnego Dialogu Bezpieczeństwa, w skrócie zwanego „Quad”) i „kolorowej rewolucji”, szczególnie w regionie Indo-Pacyfiku – będzie wspierać wysiłki Xi zmierzające do obalenia istniejącego porządku, jak to zostało przedstawione we wspólnym oświadczeniu Rosji i Chin na początku tego roku” – pisze Jagannath P. PANDA.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/jagannath-panda-chiny/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 3 grudnia 2025