Tajemnica przegranej debaty Joe Bidena z Donaldem Trumpem z 2024 roku

Jill Biden

Była pierwsza dama USA Jill Biden powiedziała, że była wystraszona występem swojego męża, prezydenta Joe Bidena, podczas debaty prezydenckiej z Donaldem Trumpem w 2024 roku i myślała, że miał on udar – poinformowała stacja CBS News.

81-letni wówczas Joe Biden chciał w czasie debaty uspokoić obawy na temat swojego wieku. Efekt był przeciwny od zamierzonego

.Byłam wystraszona, bo nigdy wcześniej ani później nie widziałam Joe’a w takim stanie. Nigdy – powiedziała Jill Biden w wywiadzie dla CBS News. – Nie wiem, co się stało. Gdy to oglądałam, pomyślałam: o Boże, ma udar. Byłam śmiertelnie tym przerażona – dodała.

Odniosła się do debaty Bidena z Donaldem Trumpem w 2024 r. w Atlancie. Joe Biden – jak sam przyznawał – wypadł słabo, mówił cicho i niewyraźnie, plątał się, a czasami wydawał się zagubiony. Debata poskutkowała ogłoszeniem przez Joe Bidena wycofania się z walki o reelekcję.

81-letni wówczas Joe Biden chciał w czasie debaty uspokoić obawy dużej części wyborców na temat swojego wieku, lecz efekt był przeciwny do zamierzonego. Kandydatką Demokratów została wiceprezydent Kamala Harris, która przegrała z Donaldem Trumpem w wyborach prezydenckich.

Były prezydent podkreślał, że niepowodzenie podczas debaty było skutkiem zmęczenia. – Zdecydowałem, by kilka razy polatać po świecie tuż przed debatą (…) Nie posłuchałem mojego zespołu i później prawie zasnąłem na scenie – relacjonował.

W ubiegłym roku Hunter Biden, syn byłego prezydenta USA, tłumaczył z kolei, że jego ojcu źle poszło podczas debaty bo dostał tabletkę nasenną.

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 28 maja 2026