To w młodych jest nadzieja na zmianę biegu historii [Leon XIV w Libanie]

Leon XIV w Libanie

Papież Leon XIV w Libanie w dniu 1 grudnia w okolicach Bejrutu spotkał z ok. 15 tysiącami młodych ludzi, także z Iraku i Syrii .Wieczorne spotkanie odbyło się w miejscowości Bkerke na placu przed siedzibą patriarchatu maronickiego. Papież mówił młodzieży, że to w niej jest nadzieja.

To w młodych jest nadzieja na zmianę biegu historii

.Na drodze prowadzącej z Bejrutu na miejsce wydarzenia papieża pozdrawiały tysiące Libańczyków. Młodzież entuzjastycznie powitała papieża w Bkerke, długo wznosząc okrzyk: Papa Leone. Owacją nagradzano też kolejne fragmenty przemówienia, które wygłosił po angielsku. Wśród uczestników religijnego i artystycznego spotkania byli także Libańczycy przybyli z innych krajów. Kilka młodych osób opowiedziało papieżowi o swoim cierpieniach i nadziejach. Leon XIV powiedział: – Historia Libanu jest pełna chwalebnych kart, ale naznaczona jest również głębokimi ranami, które trudno się goją. Przyczyny tych ran wykraczają poza granice państwowe i są powiązane z bardzo złożonymi dynamikami społecznymi i politycznymi.

– Drodzy młodzi, być może ubolewacie nad tym, że odziedziczyliście świat rozdarty wojnami i zniekształcony przez niesprawiedliwości społeczne. Jednak w was tkwi nadzieja – dar, który nam, dorosłym, wydaje się już nieosiągalny. Wy macie czas. Macie więcej czasu, aby marzyć, organizować się i czynić dobro. Jesteście teraźniejszością, a przyszłość już powstaje w waszych rękach! Macie entuzjazm, by zmienić bieg historii – mówił papież. – Prawdziwym oporem wobec zła nie jest zło, ale miłość, która potrafi leczyć własne rany, jednocześnie lecząc rany innych – tłumaczył.

Prawdziwym pryncypium nowego życia jest nadzieja

.Apelował: – Czerpcie z dobrych korzeni zaangażowania tych, którzy służą społeczeństwu, a nie wykorzystują go dla własnych interesów. Z hojnym zaangażowaniem na rzecz sprawiedliwości, wspólnie planujcie przyszłość pełną pokoju i rozwoju. Zapytany przez młodzież o to, gdzie znaleźć punkt oparcia, aby wytrwać w dążeniu do pokoju odparł: – Najmilsi, tym punktem oparcia nie może być idea, umowa ani zasada moralna. (…) Prawdziwym pryncypium nowego życia jest nadzieja, która pochodzi z góry: jest nią Chrystus.

Leon XIV oświadczył, że pokój nie jest autentyczny, jeśli jest tylko wynikiem partykularnych interesów. – Jest naprawdę szczery, gdy czynię drugiemu to, co chciałbym, aby drugi uczynił mnie – wyjaśnił. Przywołał słowa świętego Jana Pawła II: „nie ma pokoju bez sprawiedliwości, nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia”. – Tak właśnie jest: z przebaczenia wypływa sprawiedliwość, która jest fundamentem pokoju – powiedział Leon XIV. Stwierdził też: – Nie można naprawdę kochać, jeśli kocha się na czas określony, dopóki trwa uczucie: miłość na czas ograniczony jest miłością ograniczonej jakości.

Papież przytoczył słowa modlitwy przypisywanej świętemu Franciszkowi z Asyżu: „Panie, uczyń mnie narzędziem Twojego pokoju: tam, gdzie jest nienawiść, spraw, abym niósł miłość; tam, gdzie jest krzywda, spraw, abym niósł przebaczenie; gdzie jest niezgoda, niech przyniosę jedność; gdzie jest zwątpienie, niech przyniosę wiarę”. Na zakończenie Leon XIV wezwał: – Młodzi Libańczycy, wzrastajcie silni jak cedry i sprawcie, aby świat rozkwitał nadzieją.

Rozbroić komunikację

.”Trzeba być świadkami i promotorami komunikacji bez wrogości, która szerzy kulturę troski, buduje mosty i przenika widzialne i niewidzialne mury naszych czasów. Opowiadać historie przesiąknięte nadzieją, biorąc sobie do serca nasz wspólny los i pisząc razem historię naszej przyszłości” – pisze na łamach „Wszystko co Najważniejsze” w tekście „Rozbroić komunikację” papież Franciszek.

„Drodzy Bracia i Siostry! W naszych czasach naznaczonych dezinformacją i polaryzacją, w których nieliczne ośrodki władzy kontrolują bezprecedensową masę danych i informacji, zwracam się do was ze świadomością, jak potrzebna jest – dziś, bardziej niż kiedykolwiek – wasza praca jako dziennikarzy i pracowników środków społecznego przekazu. Potrzebne jest wasze odważne zaangażowanie, aby postawić w centrum przekazu osobistą i zbiorową odpowiedzialność za bliźniego”.

„Myśląc o tegorocznym Jubileuszu jako o czasie łaski, w tak niespokojnych czasach, chciałbym w tym Orędziu zaprosić was do bycia przekazicielami nadziei, zaczynając od odnowienia waszej pracy i misji według ducha Ewangelii”.

„Dzisiaj nazbyt często przekaz nie rodzi nadziei, lecz lęk i rozpacz, uprzedzenia i niechęć, fanatyzm, czy wręcz nienawiść. Nazbyt często upraszcza on rzeczywistość, aby wywołać reakcje instynktowne. Używa słów jak miecza. Posługuje się nawet informacjami fałszywymi lub zniekształconymi, aby narzucać wiadomości mające na celu pobudzenie emocji, sprowokowanie, zranienie. Już wielokrotnie podkreśliłem potrzebę „rozbrojenia” komunikacji, oczyszczenia jej z agresji. Redukowanie rzeczywistości do sloganów nigdy nie przynosi dobrych owoców. Wszyscy widzimy, jak – począwszy od telewizyjnych talk show po słowne wojny w mediach społecznościowych – może przeważyć paradygmat rywalizacji, opozycji, chęci dominacji i posiadania, oraz manipulacji opinią publiczną”.

.”Istnieje również inne niepokojące zjawisko: coś, co możemy nazwać „zaprogramowanym rozproszeniem uwagi” poprzez systemy cyfrowe, które, profilując nas według logiki rynku, modyfikują naszą percepcję rzeczywistości. Zdarza się więc, że jesteśmy świadkami, często bezradnymi, swoistej atomizacji zainteresowań, co kończy się podważeniem fundamentów naszego bycia wspólnotą, zdolności do współpracy na rzecz dobra wspólnego, do słuchania siebie nawzajem, do rozumienia swoich racji. Wygląda więc na to, że wykrycie „wroga”, przed którym można się werbalnie bronić, jest niezbędne, aby potwierdzić swoją wartość. A kiedy drugi staje się „wrogiem”, kiedy jego twarz i godność zostają przysłonięte, żeby go wyśmiać i wyszydzić, brakuje również możliwości zrodzenia nadziei. Jak nauczał nas ks. Tonino Bello, wszystkie konflikty „mają swoje źródło w zanikaniu twarzy”. Nie możemy poddać się tej logice”.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/papiez-franciszek-rozbroic-komunikacje/

PAP/Sylwia Wysocka/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 1 grudnia 2025