Transkrypcja małżeństw jednopłciowych jest sprzeczna z polską konstytucją [Jarosław KACZYŃSKI]

Rozporządzenie ws. transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych bez wyroku sądu jest całkowicie sprzeczne z konstytucją – ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dodał, że w Polsce próbuje się wprowadzić bardzo głęboką zmianę kulturową.
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych jest sprzeczna z konstytucją
W dniu 23 maja 2026 r. wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wraz z szefem resortu spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim podpisali rozporządzenie, które pozwoli na dokonywanie transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych w polskich urzędach stanu cywilnego bez wyroku sądu. Wejdzie ono w życie za trzy miesiące.
Rozporządzenie to jest pokłosiem wyroku wydanego w listopadzie 2025 r. przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TSUE nałożył wówczas na Polskę obowiązek uznawania związków małżeńskich zawartych przez osoby tej samej płci w innych państwach UE. Wyrok ten podtrzymały i poleciły wykonać polskie sądy administracyjne.
Rozporządzenie całkowicie sprzeczne z konstytucją
Podczas konferencji prasowej w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński był pytany o kwestię piątkowego rozporządzenia oraz zapowiedź burmistrza Zakopanego Łukasza Filipowicza, że zakopiański USC będzie odmawiał dokonywania transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych. – Każdy przedstawiciel władzy samorządowej, który odmawia wykonania tego rodzaju decyzji, ma rację — powiedział prezes PiS.
Jarosław Kaczyński ocenił, że piątkowe rozporządzenie „samo przez się jest całkowicie sprzeczne z konstytucją”. – Przypominam, rozporządzenie musi być aktem wykonawczym, którego zarys, (…) i do którego legitymacja jest w ustawie. Tutaj posługują się jakimiś chwytami dotyczącymi konstrukcji dokumentów, sposobu napisania pewnych dokumentów, ale to nie oznacza, że można przy pomocy tego rodzaju aktu uderzać w jasny zupełnie przepis konstytucyjny — mówił Jarosław Kaczyński.
Podpisane przez szefów MC i MSWiA rozporządzenie wprowadza trzy różne formy dokumentów, uzależnione od tego, kto zawarł związek małżeński — kobieta i mężczyzna, kobieta i kobieta lub mężczyzna i mężczyzna. Odpowiednie określenia uzupełniły obowiązujące wcześniej nazwy rubryk „dane kobiety” i „dane mężczyzny”. Nowe wzory dotyczą też formularzy wydawanych przez urzędy odpisów — zupełnego lub skróconego — aktu małżeństwa oraz zaświadczenia o zamieszczonych lub niezamieszczonych w rejestrze stanu cywilnego danych dotyczących wskazanej osoby.
Sprawa aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego w Berlinie przez dwóch Polaków
.Kwestia niekonstytucyjności transkrybowania zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych była podnoszona już wcześniej. Miało to miejsce zarówno po wydaniu wyroku przez TSUE, jak i w marcu 2026 r., kiedy Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał kierownika USC do transkrypcji aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego legalnie w 2018 r. przez dwóch Polaków w Berlinie. Para postanowiła przenieść się do Polski. Chcąc być traktowani w kraju jako małżonkowie, mężczyźni złożyli wniosek o transkrypcję niemieckiego aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego; spotkali się jednak z odmową, jako że polskie prawo nie dopuszcza małżeństw tej samej płci.
Uzasadniając tamten wyrok orzekający w sprawie dwóch mężczyzn, sędzia NSA wskazywał, że art. 18 Konstytucji RP, który stanowi, że „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej” nie stanowi bezwzględnej przeszkody w uznaniu małżeństwa jednopłciowego zawartego w innym państwie UE.
Szkodliwe zmiany w prawie rodzinnym
Podczas konferencji prasowej z 23 maja 2026 r. Jarosław Kaczyński podkreślił, że mamy do czynienia z „bardzo poważną sprawą”. – Próbuje się w Polsce wprowadzić bardzo głęboką zmianę kulturową — mówił lider PiS. Ocenił, że zmiana ta „stawia na pierwszym miejscu interesy pewnej mniejszościowej grupy domagającej się, żeby jej odmienność w ogóle nie była brana pod uwagę, żeby w związku z tym dzieci musiały za to płacić”. – Przecież tu chodzi o interes dzieci — podkreślił Jarosław Kaczyński.
W tym kontekście lider PiS mówił, że „dzieci powinny mieć matkę i ojca”. Zaznaczył, że czasem, w wyniku sytuacji losowych, może zdarzyć się tak, że dziecko jest wychowywane tylko przez jednego rodzica. – Natomiast w żadnym wypadku nie można dokonywać czegoś, co można określić jako eksperymenty na dzieciach — podkreślił Jarosław Kaczyński. – Ja bym to w ogóle spenalizował, to znaczy wprowadził przepis karny, który karze, i to tak naprawdę surowo karze, za tego rodzaju przedsięwzięcia.
– Trzeba pamiętać, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, właściwa rodzina, właściwe warunki wychowania dzieci, to jest rodzina, gdzie jest matka i gdzie jest ojciec — mówił prezes PiS. – I krótko mówiąc, to jest postawa, która zostanie przyjęta jako dużo jaśniej i twardziej niż dzisiaj sformułowane prawo, jeżeli my wrócimy do rządów — zadeklarował Jarosław Kaczyński.
Projekt ustawy o statusie osoby najbliższej
.Wydanie rozporządzenia ws. transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych zapowiedział w ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk. Zastrzegł, że na tę chwilę nie będzie ono otwarciem możliwości adopcji dla par jednopłciowych.
Akt małżeństwa dwóch mężczyzn, których dotyczył marcowy wyrok NSA, został przeniesiony do polskiego rejestru USC w Warszawie jako pierwszy w Polsce. W piątek stołeczny Ratusz podał, że od tamtego momentu takich wpisów — na podstawie wyroków sądowych — jest obecnie szesnaście. W ubiegłym tygodniu podobnego wpisu dokonał też wrocławski urząd. Za trzy miesiące, kiedy w życie wejdzie rozporządzenie, które w piątek po południu ukazało się w Dzienniku Ustaw, USC będą mogły dokonywać takich wpisów bez wyroku sądu.
W komisji nadzwyczajnej Sejmu procedowany jest rządowy projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Zakłada on, że dwie osoby pełnoletnie – także tej samej płci – będą mogły zawrzeć u notariusza umowę, która – rejestrowana w USC – umożliwi stronom m.in. wybór ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego, uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania oraz nadanie drugiej osobie uprawnień do dostępu do informacji medycznych i działania jako pełnomocnik w sprawach codziennego życia.
PAP/MJ







