„Turbo Polska” pomysłem Adriana ZANDBERGA, aby większość rządząca zależała od Razem

Turbo Polska

Pracujemy na to, aby większość w kolejnym parlamencie zależała od silnego klubu naszej partii – mówił w dniu 13 grudnia w Toruniu lider Partii Razem Adrian Zandberg. Podkreślił, że w jego ocenie obecna koalicja rządząca doprowadziła do największych w ostatnich kilkunastu latach kolejek w ochronie zdrowia.

„Turbo Polska” pomysłem Adriana ZANDBERGA

.Współprzewodniczący Partii Razem Adrian Zandberg i Aleksandra Owca spotkali się wieczorem w dniu 13 grudnia z członkami i sympatykami partii z okazji otwarcia biura w Toruniu. – Razem jest organizacją, która niesłychanie rośnie w ostatnich miesiącach. Kolejne biura wyrastają jak grzyby po deszczu. (…) Pracujemy na dobry wynik w kolejnych wyborach parlamentarnych. Pracujemy na to, żeby w kolejnym parlamencie większość zależała od silnego klubu partii Razem – mówił Adrian Zandberg w Toruniu.

Podkreślił, że nie ma wątpliwości co do wywalczenia w Toruniu w 2027 mandatu poselskiego. – W Toruniu jest silny ośrodek akademicki, a w silnych ośrodkach akademickich Razem jest najsilniejsze. Wywalczymy tutaj mandat parlamentarny, mówię to z dużą pewnością – wskazał Adrian Zandberg. Aleksandra Owca podkreśliła, że mimo zimy Partia Razem „nie śpi, ale grasuje”.

– Jesteśmy po stronie ludzi. Ważne jest to, aby była siła polityczna, która naprawdę jest po stronie ludzi, która nie boi się lobbystów, układzików, która stoi tam, gdzie powinni stać politycy, czyli po stronie swoich wyborców i wyborczyń – stwierdziła Aleksandra Owca.

Trasa „Turbo Polska”

.Adrian Zandberg wskazał, że w trakcie objazdu po Polsce ludzie skarżą się najmocniej na kryzys w ochronie zdrowia. – To są odwołane zabiegi, odwołane operacje w szpitalach. Ludzie to widzą. To nie jest już tylko teoretyczna rozmowa, że mamy niedofinansowany system. Każdy z nas ma kogoś z rodziny, kogoś ze znajomych, którego wizyta, zabieg, operacja jest przekładana na kiedyś, na święte nigdy – powiedział lider Razem. Ocenił, że obecna koalicja rządząca doprowadziła do najdłuższych w ostatnich kilkunastu latach kolejek w ochronie zdrowia.

Zdaniem Aleksandra Owca w mniejszych miejscowościach nadal jest ogromny problem z transportem zbiorowym. – Ludzie mówią nam, ile godzin musieli docierać na nasze spotkania, bo zlikwidowano im linię autobusową albo stację kolejową – mówiła.

Trasa „Turbo Polska”, prezentująca program Partii Razem, została zainaugurowana pod koniec listopada w Bielsku-Białej. Projekt ten zakłada zorganizowanie spotkań z mieszkańcami w 49 byłych miastach wojewódzkich. Przed spotkaniem w Toruniu w sobotę we Włocławku (kujawsko-pomorskie) odbyła się poświęcona kryzysowi w ochronie zdrowia Konwencja Partii Razem z udziałem m.in. Adriana Zandberga i Aleksandry Owcy.

Lewica już nie próbuje obalić kapitalizmu

.Jeśli rezygnujemy z pomysłu zniesienia kapitalizmu, możemy próbować zmienić Marksa w apostoła równości w kapitalizmie – pisze prof. Branko MILANOVIĆ w opublikowanym na łamach „Wszystko co Najważniejsze” tekście „Lewica już nie próbuje obalić kapitalizmu„.

Często zakłada się, że Marks był myślicielem egalitarnym. Przyczyną tego nie jest, jak sądzę, czytanie Marksa (niewielu ludzi to robi, niewielu nawet robiło), ale stosowanie prostej ekstrapolacji. Zgodnie z powszechnym i nieco naiwnym poglądem prawica faworyzuje nierówności, państwo i niemal zerową redystrybucję, a lewica wręcz przeciwnie. Im bliżej skrajnej lewicy, tym ta przeciwna postawa jest wyraźniejsza. A ponieważ marksiści są uważani za skrajną lewicę, to zapewne popierają równość nawet bardziej niż pozostali lewicowcy.

Jednakże pogląd ten pomija główny cel Marksa: zniesienie klas i prywatnej własności kapitału, a tym samym wyjście poza kapitalizm. Marks i Engels byli rzeczywiście aktywistami, założycielami Pierwszej Międzynarodówki, niestrudzonymi organizatorami różnych zgromadzeń robotniczych, twórcami Manifestu komunistycznego oraz autorami bardzo przystępnych wykładów wygłaszanych dla stowarzyszeń robotniczych (zwłaszcza prostej, ale genialnej broszury Marksa Praca najemna i kapitał). W tej działalności naturalnie opowiadali się za typowymi sprawami propracowniczymi lub prozwiązkowymi: zmniejszeniem liczby godzin pracy, zakazem pracy dzieci, wyższymi płacami czy bezpłatną edukacją.

.Jak więc Marks mógł nie być myślicielem prorównościowym? Chcąc to zrozumieć, należy powrócić do głównego celu Marksa i Engelsa: zniesienia społeczeństwa klasowego. Aby osiągnąć ten cel, Marks musiał uczestniczyć w aktywizmie robotniczym i wspierać go. Ruch ten zresztą przyniósł robotnikom pewne realne korzyści. Ale zdaniem Marksa taki aktywizm nigdy nie powinien tracić z oczu ostatecznego celu. Zmniejszenie nierówności, które można osiągnąć poprzez walkę syndykalistyczną, samo w sobie nie może być takim celem. Jest to jedynie cel pośredni na drodze do społeczeństwa bezklasowego.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-branko-milanovic-lewica-juz-nie-probuje-obalic-kapitalizmu/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 13 grudnia 2025