Turcja zaniepokojona rozprzestrzenieniem się wojny rosyjsko-ukraińskiej na Morze Czarne

Rozprzestrzenianie się wojny rosyjsko-ukraińskiej na Morze Czarne jest niedopuszczalne – oświadczył 15 września 2026 r. w Baku minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan, cytowany przez agencję Reutera.
Turcja zaniepokojona rozprzestrzenieniem się wojny rosyjsko-ukraińskiej
Hakan Fidan podkreślił zagrożenie, jakie ataki stanowią zarówno dla bezpieczeństwa obywateli tureckich, jak i dla bezpieczeństwa żeglugi w regionie. Przemawiając na wspólnej konferencji prasowej ze swoim odpowiednikiem w stolicy Azerbejdżanu, szef tureckiego MSZ powiedział, że jego kraj zintensyfikował wysiłki na rzecz znalezienia rozwiązania konfliktu rosyjsko-ukraińskiego w drodze porozumienia; nie podał jednak szczegółów.
Wzajemne ataki na infrastrukturę zostaną wstrzymane?
Od lutego 2022 r., gdy rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę na pełną skalę, oba państwa przeprowadzają ataki na cele wojskowe i infrastrukturę w rejonie Morza Czarnego. Od lipca obserwuje się na nim coraz większe zakłócenia w żegludze w związku ze wzrostem liczby ataków na ukraińskie porty oraz statki handlowe. Rosjanie coraz częściej atakują m.in. statki na Morzu Czarnym, którymi eksportowane jest ukraińskie zboże.
W dniu 11 września 2026 r. prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że należy poszukiwać możliwości zawarcia rozejmu energetycznego z Rosją i zrezygnować z wzajemnych ataków na infrastrukturę, a także odblokować ruch statków handlowych na Morzu Czarnym. 14 września 2026 r. prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Kijów i Moskwa zgodziły się wstrzymać wzajemne ataki na obiekty infrastruktury energetycznej. Strony kontynuowały jednak 15 września 2026 r. ataki na te cele.
PAP/MJ



