Turyści spoza Europy zapłacą więcej za wstęp do Luwru, pałacu w Wersalu czy zamku w Chambord

Od stycznia wzrastają ceny biletów wstępu do niektórych francuskich zabytków dla odwiedzających spoza Europy.
.Wyższe ceny biletów dla turystów z krajów nienależących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego wprowadzone zostaną w Luwrze, Sainte-Chapelle, Operze Garnier w Paryżu, pałacu w Wersalu i zamku w Chambord. Francuska minister kultury, Rachida Dati, zwróciła się również do dyrektorów innych obiektów, z prośbą o wprowadzenie dodatkowych opłat dla zagranicznych turystów. Podniesienie cen biletów ma pozwolić na przeprowadzenie we francuskich zabytkach prac renowacyjnych i konserwatorskich, których koszty nie zostaną pokryte z budżetu państwa.
Objęcie wzrostem cen biletów turystów spoza Europy wynika z założenia, że z im dalszego kraju przyjeżdża odwiedzający, tym mniej skłonny jest zrezygnować ze zwiedzenia muzeum czy zabytku ze względu na cenę biletu wstępu.
W Pałacu w Wersalu, który najliczniej odwiedzają turyści ze Stanów Zjednoczonych i Chin, cena biletu w sezonie (od 1 kwietnia do 30 października) będzie wynosić 32 euro (22 euro poza sezonem) dla obywateli i rezydentów krajów należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a dla pozostałych turystów 35 euro (32 euro poza sezonem).
W Luwrze od 14 stycznia obywatele i rezydenci krajów należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego zapłacą za bilet wstępu 22 euro, podczas gdy cena biletu dla osób z pozostałych krajów wzrośnie do 32 euro.
Cena biletu wstępu do zamku w Chambord będzie do końca 2026 roku wynosiła 21 euro dla turystów z krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a dla pozostałych odwiedzających o 10 euro więcej.
Zyski z wprowadzenia dodatkowych opłat dla części zagranicznych turystów szacowane są na 9,2 miliona euro w przypadku pałacu w Wersalu, a w przypadku Luwru na około 15-20 milionów euro.
.„Nie możemy chronić francuskiego dziedzictwa, jeśli nie będziemy go utrzymywać. Posiadamy wyjątkowe dziedzictwo, które przyciąga zwiedzających z całego świata. Normalne wydaje mi się zatem, że turyści z całego świata będą bardziej dzielić z nami koszty renowacji i utrzymania. Dlaczego zwiedzający Luwru, mieszkający w regionie paryskim, miałby płacić tyle samo, co odwiedzający z Brazylii czy Chin, który jest tu raz w życiu?” – stwierdziła pod koniec 2024 r. w wywiadzie dla dziennika „Le Figaro” minister kultury Rachida Dati.
oprac.JD








