Ultimatum Donalda Trumpa wobec Rosji

Ultimatum Donalda Trumpa

Władimir Putin nie zamierza ugiąć się pod ultimatum Donalda Trumpa, a Rosjanie nie uważają, że sięgnięcie po nowe sankcje oznaczać będzie dla nich katastrofę – pisze 5 sierpnia Reuters, powołując się na rozmowy z trzema źródłami zbliżonymi do Kremla.

Ultimatum Donalda Trumpa wobec Rosji

.Odwołując się do rozmów ze źródłami, Reuters ocenia że jest „mało prawdopodobne, by prezydent Rosji ugiął się pod sankcyjnym ultimatum”, jakie wystosował względem Moskwy Donald Trump. „Celem Kremla pozostaje przejęcie w całości kontroli nad czterema ukraińskimi obwodami” – cytuje swoje źródła. Gdyby to tego doszło, to Putin miałby być gotowy na rozmowy pokojowe. Jak relacjonuje Reuters, Putin ma uważać, że Rosja wygrywa wojnę. Nie ma przy tym przekonania, że ewentualne kolejne amerykańskie sankcje poważnie dotkną rosyjską gospodarkę.

Rozmówcy Reutersa przekonują, że Putin „nie chce denerwować Donalda Trumpa”. „Choć zdaje sobie sprawę, że być może traci szanse na poprawę relacji z Waszyngtonem i Zachodem, to ważniejsze są dla niego cele wojenne” – dodają zarazem. Według jednego ze źródeł ostatnie negocjacje między Rosjanami a Ukraińcami „były próbą przekonania Donalda Trumpa przez Moskwę, że Putin nie odrzuca pokoju”. Poza sprawą wymiany jeńców miały być „pozbawione treści”.

Donald Trump nałoży sankcje wtórne na

.Jedno ze źródeł utrzymuje, że Putin ma być „prywatnie zaniepokojony ostatnim pogorszeniem się relacji z USA”. Wciąż jednak wierzy, że „Rosja może mieć przyjacielskie stosunki ze Stanami Zjednoczonymi i prowadzić handel z Zachodem”. Źródło agencji twierdzi, że „mieszkańcy Rosji oraz sama armia nie zrozumieją Putina”, jeśli ten zdecyduje się teraz zakończyć wojnę. A rosyjski sztab generalny miał przekazał Putinowi, że „ukraiński front posypie się” w ciągu dwóch lub trzech miesięcy.

„Putin nie może pozwolić sobie na zakończenie wojny tylko dlatego, że chce tego Donald Trump” – Reuters przytacza wypowiedź jednego z rozmówców. Na Kremlu – jak dodaje agencja – istnieje świadomość, że sankcje będą „bolesne oraz nieprzyjemne”. Jednocześnie Moskwa nie uważa ich „za katastrofę”. W otoczeniu Putina ma też panować sceptycyzm czy Donald Trump w ogóle zdecyduje się sięgnąć po sankcje, bo – jak przekazało jedno ze źródeł – „wcześniej już groził, a potem nie podejmował działania lub zmieniał zdanie”.

Chińczycy przestaną kupować od Rosji ropę?

.Z relacji Reutersa wynika, że Kreml za mało prawdopodobny uznaje scenariusz, w którym Chińczycy przestają kupować od Rosji ropę. Jedno ze źródeł przyznaje, że decydując się na kontynuację wojny Putin „odrzuca ofertę” USA przedstawioną w marcu. Ta dotyczyła pełnego zawieszenia broni w zamian za zniesienie sankcji i uznanie rosyjskiej kontroli nad Krymem oraz innymi terytoriami okupowanymi. Źródło nazwało ofertę „fantastyczną szansą”, zaznaczając zarazem że „zakończenie wojny jest znacznie trudniejsze od jej rozpoczęcia”.

Dnia 29 lipca Donald Trump zapowiedział, że nałoży nowe sankcje na Rosję za 10 dni, jeśli w tym czasie Moskwa nie zawrze porozumienia o zakończeniu wojny. Ultimatum to mija w 8 sierpnia. W najbliższych dniach do Rosji uda się prezydencki wysłannik Steve Witkoff. Biały Dom nie wiąże jednak z jego wizytą wielkich nadziei. Ministerstwo spraw zagranicznych Rosji poinformowało 4 sierpnia, że Moskwa nie czuje się związana moratorium na rozmieszczanie pocisków rakietowych średniego i krótszego zasięgu. W komunikacie na ten temat podkreślono, że jest to efekt polityki prowadzonej przez USA.

Jak ważne jest wspomaganie pokoju i bezpieczeństwa na świecie?

.”Istnieją narzędzia i strategie, które mogłyby problem głodu rozwiązać. Potrzebne byłyby wola polityczna oraz świadomość społeczeństw, które mogłyby wywrzeć nacisk na swoich liderów politycznych. Czy tegoroczna Pokojowa Nagroda Nobla odegra taką rolę?” – zastanawia się prof. Joanna GOCŁOWSKA-BOLEK na łamach Wszystko co Najważniejsze w tekście „Pokojowa Nagroda Nobla. Przypomnijmy sytym o głodzie, który każdego dnia zabija„.

„Komitet Noblowski nagrodził 9 października 2020 r. Światowy Program Żywnościowy (WFP) za wysiłki na rzecz zwalczania głodu, za wkład w poprawę warunków pokoju na obszarach dotkniętych konfliktami oraz za działanie jako siła napędowa w wysiłkach na rzecz zapobiegania używaniu głodu jako broni w czasie wojny i konfliktu”.

.„Światowy Program Żywnościowy to największa na świecie organizacja humanitarna, która od dziesięcioleci podejmuje wysiłki na rzecz walki z głodem i promuje bezpieczeństwo żywnościowe w biedniejszej części świata. W 2019 roku Program udzielił pomocy blisko 100 milionom ludzi w 88 krajach. Zdaniem Komitetu Noblowskiego obecnie, w dobie pandemii wywołującej nowe wyzwania i odwracającej trendy rozwoju, potrzeba międzynarodowej solidarności i wielostronnej współpracy jest bardziej nagląca niż kiedykolwiek. Dlatego w tym roku postanowiono nagrodzić organizację skupiającą 17 tys. pracowników oraz wiele tysięcy aktywistów i ochotników, każdego dnia pomagających ubogim. Z racji zasięgu (ma biura w 80 krajach) i skali działania jest to największa agenda ONZ) ma też duże możliwości i wysoką skuteczność.”

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/joanna-goclowska-bolek-przypomnijmy-sytym-o-glodzie-ktory-kazdego-dnia-zabija

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 5 sierpnia 2025