Uniwersytety przegrywają z ChatemGPT

Trzy lata po debiucie ChatGPT generatywna sztuczna inteligencja stała się powszechnym narzędziem w środowisku akademickim, a wykrywanie jej nadużyć pozostaje dużym problemem – pisze belgijski dziennik „De Morgen”. Choć liczba studentów oficjalnie przyłapanych na korzystaniu z AI wciąż jest niewielka, eksperci podkreślają, że dane te są poważnie niedoszacowane.
Uniwersytety przegrywają z ChatemGPT – „De Morgen”
.„Czasem podczas czytania pracy studenckiej ogarnia cię poczucie niepokoju. Wiesz wtedy, że coś jest nie tak, ale często nie możesz udowodnić, że całość została napisana przez generatywną sztuczną inteligencję” – powiedział gazecie prof. Steven Vanderputten z Uniwersytetu w Gandawie. Zwrócił uwagę, że wykładowcy nie dysponują dziś narzędziami pozwalającymi jednoznacznie potwierdzić autorstwo tekstów. Jeśli brakuje dowodów, wykładowcy często muszą odstąpić od działań dyscyplinarnych.
Według danych Uniwersytetu w Gandawie w roku akademickim 2022/2023 sztuczna inteligencja pojawiła się w 19 z 73 postępowań dotyczących plagiatu. Rok później odnotowano 13 takich przypadków, w tym trzy w pracach magisterskich. Podobne tendencje wykazał Katolicki Uniwersytet w Leuven (KU Leuven), gdzie liczba spraw wzrosła z 18 do 23 w ciągu roku.
Ilu studentów korzysta z AI?
.Profesor literatury Pieter Vermeulen z KU Leuven zaznaczył, że wpływ AI widać nawet tam, gdzie nie ma dowodów na nadużycia – analizy stają się płytsze, a prace coraz bardziej do siebie podobne. Z kolei prof. Vincent Ginis z Wolnego Uniwersytetu w Brukseli ocenił, że AI „zdemokratyzowała” możliwość zlecania zadań zewnętrznym „pomocnikom”. Badania cytowane przez dziennik wskazują, że w 2025 r. aż 92 proc. studentów w Wielkiej Brytanii deklarowało korzystanie z narzędzi AI przy realizacji zadań akademickich, wobec 66 proc. rok wcześniej.
Uniwersytety próbują reagować, zlecając studentom więcej częściowych prac i wprowadzając obowiązkowe prezentacje ustne, by łatwiej było wychwycić nieuczciwe praktyki. Eksperci przyznają jednak, że walka z oszustwami związanymi z AI przypomina wyścig między strażnikami a kłusownikami, w którym żadna ze stron nie ma trwałej przewagi. Na początku sierpnia pojawiła się wersja 5.0 ChatGPT – pierwsza, która łączy zalety wcześniejszych generacji modelu i według twórców ma działać szybciej i precyzyjniej.
Nieunikniona rewolucja AI
.Na temat tego jakie szanse i zagrożenia niesie coraz bardziej postępujący rozwój sztucznej inteligencji, na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisze David LISNARD w tekście „ChatGPT. Problem jest w innym miejscu”.
„Radykalna innowacja z natury niesie ze sobą wielkie ryzyko, proporcjonalne do możliwości, jakie stwarza. U zarania pojawienia się sztucznej inteligencji uczelnia Sciences Po – podobnie jak uczelnie w Nowym Jorku – zabroniła korzystania z niej. Jeśli w świetle ogromu czekających nas wstrząsów obawy są uzasadnione, rozwiązań nie znajdziemy w odrzuceniu, przejawiającym się w skrajnym przypadku ideą spowolnienia gospodarczego, które nie oferuje żadnej wiarygodnej alternatywy i proponuje świat bez innowacji, naznaczony strachem i wycofaniem, społeczeństwo, w którym każdy powinien zredukować swój byt: mniej podróżować, mniej pracować, mniej działać, mniej tworzyć. Mniej żyć”.
„To śmiercionośny projekt polityczny. Musimy pozostać wierni naszym zasadom, które jako jedyne mogą kierować naszymi wyborami w burzliwych czasach: wolność jako nadrzędna wartość, odpowiedzialność jako nieuchronne następstwo wolności, kultura i krytyczne myślenie jako źródła indywidualnej emancypacji i zbiorowej więzi, godność ludzka jako ostateczny i ontologiczny cel”.
.„Innowacyjność jest nierozerwalnie związana z życiem, z ludzkością, a teraz z jej przetrwaniem w obliczu wyzwania ekologicznego. Sprzeciw wobec rewolucji AI byłby daremny. Możemy aspirować do rozwijania nauki i świadomości. Taka jest rola polityki. W kwestii sztucznej inteligencji tą świadomością jest wiedza o pochodzeniu treści, o przejrzystości informacji dotyczących narzędzia i jego ograniczeń” – pisze David LISNARD.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/david-lisnard-chatgpt-we-francji/
PAP/Patryk Kulpok/MJ





