USA i Chiny walczą o dominację, a Europa została w tym wyścigu w tyle [Mateusz MORAWIECKI]

Czas jednobiegunowej dominacji Stanów Zjednoczonych i Pax Americana można uznać za miniony. USA i Chiny walczą o dominację, a Europa na własne życzenie – została w tym wyścigu w tyle – napisał wiceprezes PiS i przewodniczący Europejskich Konserwatystów i Reformatorów Mateusz Morawiecki we wpisie na „X” 5 stycznia 2026 r.
USA i Chiny walczą o dominację
.W najnowszym wpisie, jaki na platformie „X” (dawniej Twitter) został zamieszczony przez Mateusza Morawieckiego, znajduje się surowa ocena położenia Unii Europejskiej w obecnych realiach chwiejącego się w posadach dotychczasowego ładu międzynarodowego i wyłaniania się na jego miejsce nowego porządku, który bardziej niż do tej pory będzie opierał się na sile i twardej walucie, a nie wartościach.
Zdaniem polityka Prawa i Sprawiedliwości Unia Europejska obecnie znajduje się na rozdrożu w kontekście tego jaką strategię powinna ona objąć w następnych latach w kontekście politycznym gospodarczym, wojskowym, energetycznym, związanym z polityką międzynarodową. Rozwiązaniem w przekonaniu Mateusz Morawieckiego powinno stać się powołanie Gospodarczego NATO i Europy Strategicznych Partnerstw.
„Świat, jaki znamy, stoi u progu fundamentalnych zmian. Epoka dziejów, którą symbolicznie zapoczątkował upadek komunizmu w 1989 roku, definitywnie się kończy. Czas jednobiegunowej dominacji Stanów Zjednoczonych i Pax Americana można uznać za miniony. USA i Chiny walczą o dominację, a Europa na własne życzenie” – podkreślił były premier Polski z lat 2017-2023 Mateusz Morawiecki.
Według Mateusza Morawieckiego dotychczasowe działania UE w całym szeregu dziedzin okazały się nie tylko błędne, ale kontrskuteczne – ich negatywne skutki ulegają tylko nawarstwieniu w kontekście dezintegracji jednobiegunowego ładu międzynarodowego i narodzin świata wielobiegunowego. „Świat się przebudowuje – gospodarczo, technologicznie i geopolitycznie, a Unia Europejska zamiast odpowiadać na te wyzwania, coraz częściej ucieka w ideologię, centralizację i biurokrację. Efekt? Spadek konkurencyjności, deindustrializacja, uzależnienie od Chin i rosnące zagrożenia dla bezpieczeństwa” – zaznaczył Mateusz Morawiecki.
.Jak przekonuje przewodniczący ECR, odpowiedzą na te problemy powinien być nowy model rozwoju Europy, którego fundamentami powinny być: realizm polityczny, interesy narodowe, strategiczne sojusze oraz odrzucenie dogmatyzmu, kultu biurokratyzmu, ideologizacji oraz tendencji centralistycznych. Jego zdaniem UE nie podniesie się, jeżeli nie wydostanie się z pułapki niemożliwej trójcy, która obejmie trzy niemożliwe do pogodzenia wzajemnie ze mną tendencje, w postaci dążeń do: posiadania rozbudowanego państwa dobrobytu, realizacji dużych inwestycji w obronność, czy prowadzenia coraz bardziej agresywnej polityki klimatycznej.
„Wszystkie te trzy wyzwania są bardzo kosztowne. I w obecnej formule – niemożliwe do pogodzenia. Diagnoza jest brutalna. Tracimy konkurencyjność i kapitał, oddając kluczowe technologie i przemysł w ręce innych, głównie w Azji. Unia traci bezpieczeństwo, wierząc zbyt długo, że zapewni je ktoś inny. Wierząc, że wojna w Europie jest już niemożliwa. Wierząc, że pokój to coś danego już na zawsze. Wierząc naiwnie – w bezpieczeństwo bez odstraszania” – konkluduje autor.
Marcin Jarzębski






