W Ostrówkach na Wołyniu odkryto ślady miejsca pochówku ofiar z 1943 roku

W Ostrówkach na Wołyniu odnaleziono fundamenty dawnej szkoły, przy której według relacji świadków, mogą znajdować się zbiorowe mogiły Polaków zamordowanych w 1943 roku. Dotychczasowe prace wskazują zarówno na skalę zniszczenia, jak i na trudność w precyzyjnym odtworzeniu miejsc pochówku.
Fundamenty i pamięć
.W trakcie prac prowadzonych przez Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN w dawnej wsi Ostrówki odnaleziono pozostałości fundamentów szkoły. To właśnie w jej pobliżu, zgodnie z przekazami świadków, mają znajdować się zbiorowe groby ofiar zbrodni dokonanych w 1943 roku przez oddziały OUN-UPA. Jak podkreślił ks. Tomasz Trzaska, celem działań jest odnalezienie miejsca zbiorowego pochówku.
Równolegle IPN poinformował, że w drugim tygodniu poszukiwań natrafiono na mogiłę zawierającą szczątki jednej osoby w częściowym układzie anatomicznym. Znajdowały się one na głębokości około 30 centymetrów, w jamie grobowej zlokalizowanej naprzeciwko cmentarza w Ostrówkach.
Ślady zniszczenia i pojedynczy pochówek
.Odnalezione szczątki noszą ślady uszkodzeń, które jak wskazano mogą być efektem dawnych prac leśnych. Zidentyfikowano kości długie, w tym kości nóg, co pozwoliło stwierdzić, że jest to pojedynczy pochówek. Miejsce to zostało wcześniej wskazane przez ukraińskiego leśnika, który kilka lat temu natrafił tam na ludzką kość; teren zabezpieczono i oznaczono krzyżem.
Równocześnie prowadzone są poszukiwania innych potencjalnych miejsc pochówku. Według przekazów szczątki ofiar mogły zostać zrzucone do studni lub zakopane w różnych punktach dawnej wsi, w tym przy szkole oraz kuźni kowala Bałandy.
„Trupie Pole” i skala poszukiwań
.Jednym z kluczowych obszarów badań pozostaje tzw. „Trupie Pole” miejsce, z którego w poprzednich latach ekshumowano 231 osób. Pomimo przebadania metodą ręcznych odwiertów około 4 arów młodego lasu, nie natrafiono tam dotąd na kolejne ślady pochówków.
W trakcie prac odkryto również liczne relikty dawnej zabudowy: dobrze zachowane belki drewniane, elementy okuć oraz fragmenty sprzętów domowych i gospodarczych. Materiał ten stanowi dodatkowy kontekst dla rekonstrukcji przestrzeni dawnej wsi.
Wola Ostrowiecka i ciągłość badań
.Równoległe działania prowadzone są w sąsiedniej Woli Ostrowieckiej. Już pierwszego dnia prac, 21 kwietnia, poinformowano o odnalezieniu nieznanej wcześniej mogiły zbiorowej na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca. W kolejnych dniach zabezpieczono tam szczątki pięciu osób, oczekując na zgody władz ukraińskich na przeprowadzenie ekshumacji.
Całość badań realizuje interdyscyplinarny zespół IPN, z udziałem specjalistów, w tym biegłego z zakresu medycyny sądowej dr. Łukasza Szleszkowskiego. Prace prowadzone są we współpracy z ukraińskim partnerem, przedsiębiorstwem Wołyńskie Starożytności oraz przy udziale przedstawicieli polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Prace na granicy czasu
.Obecny etap badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej rozpoczął się 21 kwietnia i ma zakończyć się 1 maja. Pozwolenie na prowadzenie prac obowiązuje do końca roku, co jak zapowiadają przedstawiciele zespołu otwiera możliwość powrotu na te tereny.
Dotychczasowe trzy etapy prac archeologiczno-ekshumacyjnych w tych miejscowościach pozwoliły na odnalezienie szczątków 674 Polaków zamordowanych 30 sierpnia 1943 roku. Najnowsze odkrycia pokazują jednak, że pełna skala zbrodni wciąż nie została ostatecznie ustalona.
PAP/ Jarosław Junko/ LW





