We współpracy z Polską otwarto laboratorium chorób tropikalnych w stolicy Republiki Zielonego Przylądka

Dzięki wsparciu Polski w Prai, stolicy Republiki Zielonego Przylądka, powstało molekularne laboratorium chorób tropikalnych. Placówkę zainaugurowano na Uniwersytecie im. Jean Piageta w głównym mieście tej byłej portugalskiej kolonii.

Dzięki wsparciu Polski w Prai, stolicy Republiki Zielonego Przylądka, powstało molekularne laboratorium chorób tropikalnych. Placówkę zainaugurowano na Uniwersytecie im. Jean Piageta w głównym mieście tej byłej portugalskiej kolonii.

Laboratorium chorób tropikalnych

.Republika Zielonego Przylądka – to państwo położone na Wyspach Zielonego Przylądka, na Oceanie Atlantyckim, ponad 450 km od zachodnich wybrzeży Afryki.  Jak poinformował ambasador RP w Dakarze Bartłomiej Zdaniuk, inauguracja laboratorium chorób tropikalnych zbiegła się w czasie z jego wizytą w Republice Zielonego Przylądka, podczas której złożył listy uwierzytelniające na ręce prezydenta tego kraju Jose Marii Nevesa.

Sprzęt, w który wyposażono nową jednostkę naukową, jak dodał dyplomata, zakupiono dzięki wsparciu polskich władz.

“Za sprawą tego projektu uczelnia może już nie tylko samodzielnie prowadzić specjalistyczne badania w niedostępnych dotąd obszarach i kształcić w nich studentów, ale też uczestniczyć w międzynarodowych konsorcjach badawczych zajmujących się szczegółowymi analizami” – powiedział Zdaniuk.

Obecna na inauguracji rektor kabowerdeńskiego uniwersytetu Joanita Rodrigues wyjaśniła, że nowa placówka jest pierwszym na tej uczelni laboratorium biologii molekularnej.

„Bez wsparcia ambasady polskiej realizacja tego przedsięwzięcia nie byłaby w ogóle możliwa” – dodała Rodrigues, precyzując, że nowy projekt posłuży w szczególności w badaniu chorób tropikalnych przenoszonych przez owady.

Polska w Republice Zielonego Przylądka

.Ambasador Zdaniuk w rozmowie wyjaśnił, że inauguracja laboratorium chorób tropikalnych w Prai, to jedno z trzech zrealizowanych w ostatnim czasie przy wsparciu władz Polski przedsięwzięć w Republice Zielonego Przylądka.

Sprecyzował, że w szkole podstawowej w miejscowości Ribeiro da Barca, w północnej części wyspy Santiago, przy wsparciu władz polskich utworzono ogród warzywny z automatycznym systemem nawadniania.

„Dzięki tej pomocy miejscowa stołówka szkolna będzie oferować uczniom posiłki bogatsze w witaminy, co ograniczy problem niedożywienia na wyspie. Nowy ogród służyć też będzie jako pomoc dydaktyczna w kształceniu dzieci z zakresu nauk przyrodniczych” – wyjaśnił Zdaniuk.

Dyplomata dodał, że w ostatnim czasie polskie władze wsparły także ośrodek pomocy dziennej dla dzieci z rodzin wrażliwych społecznie, prowadzony w mieście Mindelo, na wyspie Sao Vicente. Placówkę tę prowadzą ojcowie kapucyni.

„Za sprawą naszych funduszy budynek tego ośrodka został znacząco powiększony i wyposażony, co jak liczymy pozwoli poprawić warunki przyjmowania dzieci i opieki nad nimi” – dodał ambasador RP w Dakarze.

Nowe technologie w ochronie zdrowia

.Medycyna rozwija się wprost proporcjonalnie do technologii. „Technologie na pewno nie zastąpią w przyszłości lekarzy, ale lekarze, którzy będą po nie rozsądnie sięgać, zastąpią tych, którzy nie będą tych technologii w ogóle używać” – pisze prof. Michał KLEIBER, redaktor naczelny „Wszystko co Najważniejsze”.

„Nikt nie wątpi, że sytuacja ekonomiczna kraju, przesądzająca o możliwościach budżetowego finansowania różnych obszarów życia publicznego, ma istotny wpływ na zdrowie obywateli. Prawdziwa jest jednak także zależność odwrotna – zdrowie publiczne ma znaczący wpływ na gospodarkę. Dbałość o zdrowie nie jest więc wyłącznie kosztem dla budżetu, ale przekłada się wprost na rozwój gospodarczy kraju” – twierdzi profesor.

„Im zdrowsze jest bowiem społeczeństwo, tym efektywniejsza praca jego obywateli, niższa absencja chorobowa, mniejsze problemy z dbałością o wychowanie dzieci i większy optymizm przy podejmowaniu nowych wyzwań. Podwyższanie wydatków na ochronę zdrowia, obok oczywistej empatii dla cierpiących, służy nam wszystkim, także tym (jeszcze) zupełnie zdrowym. Musimy jednak pamiętać, że wzrostowi budżetu na ochronę zdrowia zawsze musi towarzyszyć umiejętne zarządzanie całym systemem, niełatwe ze względu na wiele aspektów jego bardzo złożonej struktury, w tym m.in. na brak precyzyjnych danych dotyczących kosztowej efektywności świadczonych usług” – pisze prof. Michał Kleiber.

Marcin Zatyka/ Wszystko co Najważniejsze/ LW

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 29 lutego 2024