Większość Polaków chce, aby państwo prowadziło aktywną politykę mieszkaniową [CBOS]

państwo

51 proc. badanych jest zdania, że państwo powinno przede wszystkim ułatwiać ludziom zakup własnych mieszkań i budowę własnych domów – wynika z opublikowanego w dniu 3 listopada sondażu CBOS.

Polacy chcą, aby państwo ułatwiało ludziom zakup własnych mieszkań

.„Największa część badanych jest zdania, że państwo powinno przede wszystkim ułatwiać ludziom zakup własnych mieszkań i budowę własnych domów (51 proc.). Znacznie mniejsze i zbliżone grupy respondentów uważają, że państwo powinno w pierwszej kolejności wspierać budownictwo komunalne dla mniej zamożnych (22 proc.) bądź budownictwo społeczne – czynszowe, na wynajem, spółdzielcze lokatorskie (20 proc.). Ośmiu na stu pytanych nie ma zdania w tej sprawie (8 proc.)” – wynika z opublikowanego w dniu 3 listopada sondażu przeprowadzonego przez CBOS.

Nieco więcej niż jedna trzecia badanych (34 proc.) uważa, że to przede wszystkim obywatele powinni dbać o zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych. Taka sama grupa (34 proc.) sądzi, że zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych obywateli jest rolą państwa. 29 proc ankietowanych uważa, że jest to zarówno rola państwa, jak i obywateli. Tylko 4 proc. pytanych nie miało w tej sprawie opinii. „Największa część badanych uważa, że podatek od nieruchomości powinien być naliczany od jej powierzchni (44 proc.), a opowiadających się za podatkiem katastralnym, czyli liczonym od wartości nieruchomości, jest ponad dwukrotnie mniej (19 proc.)” – wynika z sondażu.

CBOS zadał także pytanie, jakie rozwiązania z zakresu polityki mieszkaniowej są najbardziej sprzyjające dostępności mieszkań. Najwięcej – po 75 proc. ankietowanych odpowiedziało, że wsparcie finansowe budownictwa społecznego z możliwością ewentualnego wykupu oraz zwiększenie dostępności gruntów pod budownictwo mieszkaniowe. Dużo osób wskazywało także takie działania jak weryfikacja dochodów wszystkich najemców mieszkań komunalnych (64 proc.) oraz dopłaty z budżetu państwa do kredytów mieszkaniowych (62 proc.). Badanie zostało zrealizowane w dniach od 21 sierpnia do 1 września 2025 roku na próbie liczącej 917 osób.

Beznadziejna sytuacja mieszkaniowa młodych Polaków

.Na temat trwającego w Polsce kryzysu mieszkaniowego, w wyniku którego to odsetek młodych ludzi w wieku 25-34 lata mieszkających z rodzicami jest rekordowo wysoki, na łamach „Wszystko co Najważniejsze” pisze Paulina MATYSIAK w tekście „Zamiast Ministerstwa Rozwoju i Technologii mamy w Polsce Ministerstwo Deweloperów i Landlordów„.

„Jeśli państwo nie zacznie interweniować na poważnie, kryzys mieszkaniowy nie zostanie rozwiązany. Żaden prywatny inwestor nie zlituje się nad tymi, którzy mniej zarabiają, i nie obniży ceny za metr. Rynek sam się nie wyreguluje. Gdyby tak miało być, problemu z dostępem do mieszkań by nie było. A problem jest…”.

„Odsetek młodych osób (w wieku od 25 do 34 lat) mieszkających wspólnie z rodzicami jest najwyższy od 10 lat i wynosi 52,9 proc. Mamy jedne z droższych kredytów hipotecznych w Europie. Czy ktoś z Państwa już zastanawiał się nad tym, dlaczego kredyt na mieszkanie zaciągnięty w tym samym banku, ale w innym europejskim kraju jest tańszy niż w Polsce?”.

„Minister opowiada, że Polacy chcą dopłat do kredytów. Rynek ich potrzebuje, w przeciwnym razie się załamie. W tłumaczeniu z deweloperskiego na polski znaczy to tyle: jeśli państwo nie dopłaci do kredytów, to mieszkania stanieją. Na to jednak deweloperzy i banki pozwolić nie mogą. Ustaliliśmy wszak na początku, że przecież pilnują swoich interesów”.

„Doskonale zaś wiemy, zarówno z własnego, jak i obcego podwórka, że dopłaty do kredytów przyczyniają się do wzrostu cen mieszkań. Wizja własnego lokum od wielu osób się oddala. Od tych, którzy nie załapali się na kredyt, od tych, którzy nie będą mieć zdolności kredytowej, od tych, którzy zarabiają za dużo, by ubiegać się o lokal komunalny”.

.”Kredyt 2 proc. w ubiegłym roku spowodował wzrost cen mieszkań w dużych i średnich miastach. Nie da się nie zauważyć tej dynamiki. Dokładnie to samo spowoduje wprowadzenie kredytu 0 proc. Efekt to wyższe ceny mieszkań i wyższe opłaty za wynajem. Dla młodych osób to wybór między Scyllą a Charybdą – albo połowa pensji na wynajęcie mieszkania, albo kredyt na połowę życia” – pisze Paulina MATYSIAK.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/paulina-matysiak-lobby-deweloperow-zawsze-chodzi-za-swoimi-interesami/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 3 listopada 2025