Właściciel Circle K chce przejąć Żabkę. Oferta wycenia spółkę na 32,62 mld zł

Alimentation Couche-Tard, kanadyjski właściciel Circle K, zapowiedział wezwanie na wszystkie akcje Żabka Group po 32 zł za sztukę. Cena odpowiada wycenie kapitału akcyjnego spółki na około 32,62 mld zł. Akcjonariusze posiadający łącznie około 57 proc. akcji zobowiązali się odpowiedzieć na wezwanie, ale przejęcie nadal wymaga spełnienia warunków transakcji i uzyskania zgód regulacyjnych.
Couche-Tard zaoferuje 32 zł za akcję Żabki
.Wezwanie ma zostać ogłoszone przez Circle K Polska, spółkę w całości należącą do Couche-Tard. Rozpoczęcie przyjmowania zapisów przewidywane jest około 26 sierpnia 2026 r., po weryfikacji dokumentu wezwania przez Komisję Nadzoru Finansowego. Dokładne warunki i czas przyjmowania zapisów zostaną przedstawione w tym dokumencie.
Według danych Żabka Group największym akcjonariuszem spółki jest Heket Topco, kontrolowany przez CVC Capital Partners, posiadający 37,624 proc. akcji. Drugim największym akcjonariuszem jest PG Investment Company 1113B, powiązany z Partners Group, z udziałem wynoszącym 10,013 proc. Oba podmioty posiadają łącznie 47,637 proc. akcji.
CVC Capital Partners, Partners Group oraz kluczowi menedżerowie Żabki, posiadający razem około 57 proc. kapitału, zawarli odrębne, nieodwołalne zobowiązania do złożenia zapisów na sprzedaż wszystkich swoich akcji – z zastrzeżeniem warunków tych zobowiązań. Jeżeli wezwanie zostanie rozliczone, Circle K Polska przejmie pakiet kontrolny. Transakcja nie jest jednak jeszcze zamknięta.
Cena 32 zł oznacza premię w wysokości około 9,4 proc. wobec kursu zamknięcia z 30 lipca, wynoszącego 29,26 zł.
Notowania Żabki rosły także wcześniej. W ciągu trzech miesięcy do 31 lipca kurs zyskał około 37,5 proc. Sesję 31 lipca akcje zakończyły na poziomie 31,80 zł, o 8,68 proc. wyżej niż dzień wcześniej. Nie ma jednak publicznego potwierdzenia, że informacja o ofercie Couche-Tard wyciekła przed oficjalnym komunikatem.
Silny wzrost z 16 i 17 lipca nastąpił po doniesieniach o rozmowach Żabki z japońskim Seven & i Holdings. Kurs spadł natomiast po ogłoszeniu, że japońska grupa zrezygnowała z inwestycji. Wcześniejsze wahania można zatem częściowo powiązać z publicznymi informacjami o Seven & i, a nie z potwierdzonym przeciekiem dotyczącym Couche-Tard.
Marka Żabka i model franczyzowy mają pozostać
.Couche-Tard deklaruje zachowanie marki Żabka, jej struktury zarządczej, modelu franczyzowego oraz autonomii operacyjnej. Z zapowiedzi spółek wynika, że bezpośrednio po transakcji nie są planowane zasadnicze zmiany w funkcjonowaniu sklepów ani we współpracy z franczyzobiorcami. Są to jednak deklaracje dotyczące planów po przejęciu, a nie gwarancja niezmienności przyszłej strategii.
Żabka prowadzi ponad 13 tys. sklepów w Polsce i Rumunii, natomiast Couche-Tard ma blisko 17,3 tys. punktów sprzedaży na świecie. Kanadyjska grupa chce wykorzystywać doświadczenia Żabki m.in. w gastronomii, markach własnych, programach lojalnościowych, logistyce i kanałach cyfrowych.
Finalizacja przejęcia zależy od regulatorów
.Transakcja wymaga zgody na koncentrację wydanej przez Komisję Europejską albo prezesa UOKiK – zależnie od właściwości organu. Potrzebne są także akceptacja rumuńskiego organu badającego inwestycje zagraniczne oraz zgoda Komisji Europejskiej wynikająca z unijnego rozporządzenia o subsydiach zagranicznych.
Jeśli wszystkie warunki zostaną spełnione, Couche-Tard przewiduje zamknięcie transakcji najpóźniej w grudniu 2026 r. W przypadku uzyskania co najmniej 95 proc. głosów inwestor zamierza przeprowadzić przymusowy wykup pozostałych akcji i podjąć działania prowadzące do wycofania Żabki z GPW.
Couche-Tard szacuje możliwe synergie kosztowe i przychodowe na około 250 mln dolarów rocznie. Pełny zakładany efekt miałby zostać osiągnięty do końca trzeciego roku po zamknięciu transakcji. Jeśli przejęcie dojdzie do skutku, będzie największą akwizycją w historii kanadyjskiej spółki.
Szymon Ślubowski



