Wołodymyr Zełenski z wizytą w Niemczech i Francji

Ukraina robi wszystko, by jak najszybciej zakończyć wojnę na sprawiedliwych dla niej warunkach i zapewnić trwały pokój – oświadczył 16 lutego prezydent Wołodymyr Zełenski rozpoczynając wizytę w Niemczech. Zełenski uda się potem do Francji, a następnie – na Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa.

Ukraiński przywódca odwiedził Francje i Niemcy

.Obserwatorzy zauważają, że Niemcy wysunęły się obecnie na czoło krajów europejskich wspierających militarnie i finansowo Ukrainę.

Następnie Zełenski uda się do Paryża gdzie podpisze podobne porozumienie z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem w Pałacu Elizejskim. Również tam przewidziana jest konferencja prasowa obu prezydentów. W komunikacie Pałacu Elizejskiego podkreślono, że „porozumienie będzie konsekwencją zobowiązań podjętych w formacie G7 na marginesie szczytu NATO w Wilnie w lipcu 2023 roku”.

Przywódcy krajów NATO nie ustalili wówczas kalendarium przystąpienia Ukrainy do Sojuszu Północnoatlantyckiego, ale państwa G7 zobowiązały się udzielać jej długoterminowego wsparcia wojskowego. Jako pierwsza porozumienie o bezpieczeństwie i wsparciu podpisała z Ukrainą 12 stycznia Wielka Brytania podczas wizyty premiera Rishiego Sunaka w Kijowie. Zełenski weźmie również udział w rozpoczynającej się w 16 lutego dorocznej Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Prezydent Zełenski podpisał w Berlinie umowę o bezpieczeństwie

.Są to „dwa ważne dni”; których tematem będzie „nowa architektura bezpieczeństwa dla Ukrainy” – podkreślił Zełenski w komentarzu na Telegramie. Do komentarza załączono zdjęcia z przylotu ukraińskiego prezydenta do Niemiec i powitania na lotnisku. (https://t.me/V_Zelenskiy_official/9505)

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisali w Berlinie umowę o bezpieczeństwie pomiędzy obydwoma krajami. Zawarte porozumienie stanowi ważne wsparcie ze strony rządu RFN dla zaatakowanej przez Rosję Ukrainy.

Jak podkreślił Zełenski, ta pomoc ze strony Niemiec jest kluczowa w tak ważnym momencie, jakim jest trwająca zacięta obrona Awdijiwki, gdzie Rosja dysponuje przewagą artyleryjską. „Pomoc militarna w tym momencie jest wyjątkowo ważna, szczególnie w obliczu zmniejszającego się wsparcia ze strony innych partnerów” – dodał prezydent Ukrainy.

Zełenski podczas wspólnej konferencji prasowej z Scholzem wezwał również do przekazania na cele wsparcia ukraińskiej armii skonfiskowanych rosyjskich majątków. Podziękował także rządowi niemieckiemu i całemu społeczeństwo za pomoc w walce z rosyjskim najeźdźcą. „Naprawdę doceniam, że jesteście przy nas. To wsparcie jest bardzo pragmatyczne i bardzo silne” – podkreślił Zełenski.

Prezydent Ukrainy wystąpi w 17 lutego na forum dorocznej Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, rozpoczynającej się w 16 lutego.

Trzeba rozliczyć Rosję

.Wizyta prezydenta Ukrainy w Europie Zachodniej to okazja, by przypomnieć rządom Niemiec i Francji, że zwycięstwo broniącego się przed inwazją narodu to jedyny sprawiedliwy scenariusz zakończenia tego konfliktu. Na łamach Wszystko co Najważniejsze mówiła o tym Ołeksandra MATWIJCZUK, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla w 2022 roku, z którą rozmawiał Michał KŁOSOWSKI, zastępca redaktora naczelnego Wszystko co Najważniejsze.

„Znaleźliśmy się w sytuacji, w której państwo będące członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ mogło dziewięć lat temu rozpocząć wojnę, dokonać agresji i straszliwych okrucieństw, a następnie rozszerzyć zakres działań wojennych do inwazji na dużą skalę. I nikt nie może nic na to poradzić. Myślę, że nauka płynąca z tej sytuacji brzmi: bezkarne zło się rozrasta. Nazistowscy zbrodniarze wojenni zostali osądzeni w procesach norymberskich, natomiast sowiecki proceder gułagów nigdy nie został osądzony ani też nikt nie poniósł za niego kary. W późniejszym czasie Rosja popełniła straszliwe zbrodnie w Czeczenii, Mołdawii, Gruzji, Mali, Syrii i Libii – i również nie została za nie ukarana. Zniszczyła liczące pół miliona mieszkańców miasto Grozny, a następnie zbombardowała Aleppo, zrównując je z ziemią. Nic więc dziwnego, że w zeszłym roku spustoszyła i zrujnowała cały Mariupol. Długotrwała tradycja bezkarności doprowadziła Rosjan do przekonania, że mogą robić, co chcą. Dlatego jeśli mamy zamiar położyć kres zbrodniom, musimy wykazać się sprawiedliwością” – zaznacza ukraińska działaczka.

„Rosja zrobiła jednak wszystko, by to udaremnić. To jest przyczyna. Europa i świat muszą odpowiedzieć na wyzwania teraźniejszości. Cywilizację, która ma przyszłość, definiuje determinacja do działania. Przede wszystkim należy chronić wolność i demokrację.wszystkim należy chronić wolność i demokrację” – powiedziała Ołeksandra MATWIJCZUK.

Rozmówczyni Michała KŁOSOWSKIEGO opisuje, że sprawiedliwość oznacza różne rzeczy dla różnych ludzi. Dla niektórych sprawiedliwość to umieszczenie sprawców za kratkami. Dla innych oznacza uzyskanie odszkodowania, bez którego nie będą usatysfakcjonowani. Dla jeszcze innych sprawiedliwość to poznanie prawdy o tym, co się zdarzyło. Niektórzy zaś uważają, że sprawiedliwość wymaga wydania oficjalnego oświadczenia, stwierdzającego, że czyn popełniony wobec nich lub ich bliskich był nie tylko niemoralny, ale także niezgodny z prawem. W obecnej sytuacji okazanie sprawiedliwości wymaga od nas usunięcia braków w zakresie pociągania do odpowiedzialności.

Pierwszym problemem w tej sprawie jest brak międzynarodowego trybunału, który mógłby oskarżyć Putina, przywódców politycznych Łukaszenki i najwyższe dowództwo wojskowe państwa rosyjskiego o zbrodnię agresji. Nawet Międzynarodowy Trybunał Karny nie ma jurysdykcji w sprawie agresji w rosyjskiej wojnie przeciwko Ukrainie. Dlatego musimy ustanowić trybunał, który powstrzyma brutalne naruszenia praw człowieka. Już samo rozpoczęcie odpowiedniej procedury prawnej może mieć hamujący efekt.

„Ukrainę dotyka obecnie bezprecedensowa liczba zbrodni, co wynika z przekonania ludzi ich dokonujących, że unikną kary, ponieważ bardzo trudno jest skutecznie badać i ścigać dziesiątki tysięcy spraw karnych jednocześnie. Aby zawrócić nas z tej drogi, dziewięć lat temu Rosja wszczęła wojnę, zajęła Krym i Donbas, a w zeszłym roku przekształciła działania wojenne w inwazję na wielką skalę. Działań Rosjan nie da się w żaden sposób usprawiedliwić. Zmuszanie ludzi do schodzenia do piwnic i wyznaczania ochotników, a następnie strzelanie do nich nie ma żadnego uzasadnienia. Nie ma uzasadnienia używanie czołgów dla zabawy i strzelanie do niewinnych ludzi na rowerach – ludzi, których ciała będą leżeć na ulicach aż do wyzwolenia miast. Nie ma uzasadnienia włamywanie się do czyjegoś domu, zabijanie ojca rodziny i gwałcenie jego żony obok dziewięcioletniego dziecka. Nie ma uzasadnienia strzelanie z bliskiej odległości do 14-letniego chłopca, który bawi się piłką na podwórku. Nie istnieją żadne wojskowe podstawy takiego postępowania” – przypomina laureatka Pokojowej Nagrody Nobla.

PAP/WszystkocoNajważniejsze/MB
Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 16 lutego 2024
Fot. president.gov.ua