Wsparcie Międzynarodowej Rady Muzeów dla Polski w celu odzyskania zrabowanego obrazu

Wsparcie Międzynarodowej Rady Muzeów dla Polski w celu odzyskania zrabowanego obrazu

Polskie i niemieckie oddziały Międzynarodowej Rady Muzeów (ICOM) we wspólnym oświadczeniu wyraziły wsparcie dla starań Polski o zwrot zrabowanego obrazu Wassilego Kandinskiego.

.”Pragniemy wspólnie wyrazić wsparcie dla Muzeum Narodowego w Warszawie w sprawie podjęcia odpowiednich kroków prawnych zapewniających zwrócenie skradzionej akwareli Wassilego Kandinskiego, wystawionej niedawno na sprzedaż przez dom aukcyjny Grisebach w Berlinie. Jako główny międzynarodowy organ zajmujący się standardami muzealnymi i zasadami postępowania dla muzealników na całym świecie, ICOM bardzo poważnie traktuje kwestie związane z nielegalnym handlem i nabywaniem skradzionych dzieł sztuki” – zaznaczono w opublikowanym 19 grudnia oświadczeniu dotyczącym zrabowanego obrazu.

W oświadczeniu zaznaczono, że “na rewersie obrazu widnieje pieczęć własnościowa Muzeum Narodowego w Warszawie, co sugeruje, że każdy dom aukcyjny przed sprzedażą powinien zasięgnąć opinii muzeum w celu weryfikacji jego pochodzenia”.

“Oczywiste jest, że w niniejszej sprawie nie występuje bezsporne prawo własności konsygnanta. Chociaż ICOM Niemcy i ICOM Polska odnotowują fakt, że dom aukcyjny wstrzymał dalsze prowadzenie sprzedaży i zwrócił się do sądu o kontrolę, sprzedaż powinna zostać uznana za nieważną, a dzieło powinno zostać zwrócone prawnemu właścicielowi na podstawie wzajemnego porozumienia między stronami” – napisano.

Rezolucja ONZ w sprawie restytucji zrabowanych dóbr kultury

.W dokumencie powołano się na rezolucję ONZ z 6 grudnia 2021 roku dotyczącą zwrotu lub restytucji dóbr kultury do krajów pochodzenia. “Przypadek ten skłania również do bardziej ogólnej refleksji nad obiegiem dóbr kultury na rynku sztuki” – wskazano.

“Na gruncie niniejszej sprawy ICOM Niemcy i ICOM Polska chcą zaapelować o radykalną zmianę proceduralną na rynku sztuki, aby zapobiec występowaniu tego problemu w przyszłości i zapewnić legalny obieg dóbr kultury” – podsumowano.

Oświadczenie zostało podpisane przez prof. dr Beate Reifenscheid i dr. Piotra Rypsona, dyrektorów niemieckiego i polskiego oddziału ICOM.

Mimo działań podjętych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz polską ambasadę w Berlinie, 1 grudnia 2022 roku dom aukcyjny Grisebach wystawił na sprzedaż akwarelę Wassilego Kandinskiego, skradzioną w 1984 roku z Muzeum Narodowego w Warszawie. Następnego dnia sprzedaż wstrzymano. “Grisebach skontaktował się ze sprzedającymi i nabywcami” i będzie dążył do “przeprowadzenia dodatkowej kontroli sądowej w celu uzyskania wiążącego wyjaśnienia. Dalsza realizacja tej transakcji przez Grisebach zostanie wstrzymana” – poinformowała wówczas rzeczniczka domu aukcyjnego Sarah Buschor. 

516 tysięcy utraconych dóbr kultury

.Na temat ogromnych strat polskiej kultury i dziedzictwa narodowego, jakie nastąpiły w okresie II wojny światowej w wyniku niemieckiej i sowieckiej grabieży, na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Piotr GLIŃSKI w tekście “Państwo polskie nie ustanie w odzyskiwaniu polskich dóbr kultury“.

“Polska w wyniku II wojny światowej utraciła najwięcej obywateli proporcjonalnie do przedwojennej liczby ludności. Zginął co szósty przedwojenny polski obywatel. Nie do przecenienia są straty poniesione w wyniku eksterminacji elit – profesorów, inżynierów, prawników, polityków, księży, studentów, ludzi kultury. Ich śmierć na wiele lat zahamowała proces kształcenia nowych elit intelektualnych i artystycznych oraz spowolniła rozwój polskiej kultury”.

“Tylko w jednym obszarze dziejowa krzywda spowodowana działaniami okupanta może być choć częściowo naprawiona: zagrabione, ale niezniszczone dobra kultury wywiezione z Polski mogą jeszcze do niej powrócić”.

“Polskie straty wojenne odnajdują się na całym świecie – tak w kolekcjach publicznych, jak i prywatnych. Kolejne pokolenia często nie znają historii i pochodzenia tych obiektów. Wielokrotnie nie mają też świadomości, w jak destrukcyjny sposób władze okupacyjne obchodziły się na terenie Polski z dziedzictwem kulturowym. Straty w ruchomych dobrach kultury poniesione przez Polskę szacowane są na ponad 516 tys., same muzea pozbawione zostały w przybliżeniu 50 proc. swoich zbiorów, straty bibliotek ocenia się na 70 proc. stanu przedwojennego. Szacunki te są jednak z całą pewnością zaniżone, ponieważ dokumentacja kolekcji i bibliotek zwykle była również rekwirowana lub celowo niszczona” – pisze prof. Piotr GLIŃSKI.

Wpływ II wojny światowej na współczesną Polskę

.Na temat ogromu zbrodni i zniszczeń dokonanych przez Niemców w Polsce w okresie II wojny światowej na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze Arkadiusz MULARCZYK w tekście “Polska do dziś odczuwa skutki II wojny światowej“. Autor zwraca w nim uwagę na brak faktycznych rozliczeń Niemców z własną historią oraz na to, iż skutki niemieckiej agresji oraz okupacji są do dzisiaj odczuwane w Polsce.

Skutki II wojny światowej – demograficzne, gospodarcze, infrastrukturalne, w zakresie nauki, edukacji i kultury – odczuwane są przez Polaków do dzisiaj. Każdy rok wojny i okupacji spychał państwo polskie na niższy poziom rozwoju we wszystkich aspektach życia publicznego, gospodarczego czy społecznego. Współczesne państwo polskie dziś byłoby w zupełnie innym miejscu rozwoju cywilizacyjnego, gdyby nie skutki II wojny światowej. Kilka pokoleń Polaków musiało podjąć się ogromnego wysiłku odbudowy zniszczeń wojennych i podnoszenia kraju ze zgliszcz”.

.”Do dzisiaj Niemcy nie rozliczyły się z działalności rabunkowej i prowadzonej systemowo grabieży dzieł kultury i sztuki należących do państwa polskiego oraz jego obywateli. Następcy prawni III Rzeszy nie poczuwają się do obowiązku zadośćuczynienia za zbrodnie i wyrządzone szkody, nie przejawiają woli naprawienia szkód Polsce i Polakom ani chęci zwrócenia zrabowanych zasobów. Kwestionują polityczną i prawną odpowiedzialność wobec Polski za skutki II wojny światowej, a ich działania ograniczają się do symbolicznych gestów i słów o odpowiedzialności moralnej” – pisze Arkadiusz MULARCZYK.

PAP/ WszystkoCoNajważniejsze/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 4 stycznia 2023