Wyniki islandzkiego referendum wzmocnią Donalda Trumpa [„Dagens Nyheter”]

Wynik referendum na Islandii, w którym Islandczycy sprzeciwili się wznowieniu negocjacji z UE, prezydent USA Donald Trump może uznać jako dowód osłabienia pozycji Europy – ocenia 30 sierpnia 2026 r. szwedzka gazeta „Dagens Nyheter”.
Wyniki islandzkiego referendum wzmocnią Donalda Trumpa
Autorka komentarza Karin Eriksson napisała, że przegrany dla euroentuzjastów plebiscyt, „być może sprawi, że Biały Dom nabierze jeszcze większych ambicji, aby przekonać Grenlandię do opuszczenia Królestwa Danii”.
Według Karin Eriksson, wynik jest również bolesną porażką przywódców UE, którzy pragnęli włączyć do Wspólnoty tak dojrzałą demokrację, jaką jest Islandia. Unijna komisarz ds. rozszerzenia Marta Kos, cytowana przez islandzkiego nadawcę publicznego RUV, określiła referendum jako miernik atrakcyjności UE.
Ambicje USA wobec Grenlandii
Jednocześnie rząd Islandii pod przewodnictwem socjaldemokratycznego Sojuszu będzie musiał samodzielnie rozwiązać problemy, związane ze słabą koroną (waluta islandzka), a także niepewnościami dotyczącymi napięć w regionie Arktyki. Islandia nie ma własnej armii, polega na NATO oraz dwustronnej umowie obronnej z USA.
Amerykańskie ambicje wobec Grenlandii były jednym z powodów zbliżenia Islandii do UE. W dniu 29 sierpnia 2026 r. referendum 52,8 proc. Islandczyków wypowiedziało się przeciwko wznowieniu rozmów z UE na temat członkostwa we Wspólnocie, a za – 47,2 proc.
PAP/Daniel Zyśk/MJ




