Wyspy Czagos. Rywalizacja wpływów

Rząd Mauritiusu poinformował, że Stany Zjednoczone nie złożyły mu dotychczas oferty zakupienia wysp Czagos. Odniósł się w ten sposób do doniesień brytyjskiego dziennika „The Telegraph”, jakoby Biały Dom rozważał przejęcie archipelagu z kluczową amerykańsko-brytyjską bazą lotniczą Diego Garcia.
Londyn planował przekazać Mauritiusowi zwierzchnictwo nad całym archipelagiem
.Rząd Mauritiusu zapoznał się z informacjami podanymi przez »The Telegraph«” – przekazała agencja Reutera, powołując się na oświadczenie władz tego kraju. „Obecnie rząd nie otrzymał żadnej oficjalnej propozycji, nie było też pośredniego czy bezpośredniego kontaktu ze strony administracji USA, dotyczącego odrębnego porozumienia w sprawie (bazy) Diego Garcia i archipelagu Czagos” – oznajmiły władze w Port Louis. Podkreśliły również, że „zwierzchnictwo (Mauritiusu) nad Czagos nie podlega negocjacjom”.
Oświadczenie to było pierwszą oficjalną reakcją wyspiarskiego państwa na doniesienia „The Telegraph” z niedzieli. Według brytyjskiego dziennika urzędnicy z USA mieli opracować pomysł samodzielnego porozumienia z Mauritiusem i wykupienia wysp Czagos. Jak zaznaczyła gazeta, oznaczałoby to niejako pominięcie Wielkiej Brytanii i tym samym pogrzebanie planów premiera Keira Starmera w kwestii archipelagu.
Londyn planował przekazać Mauritiusowi zwierzchnictwo nad całym archipelagiem oprócz wyspy z bazą wojskową, która zostałaby wydzierżawiona Amerykanom i Brytyjczykom na 99 lat. Ratyfikacja już wynegocjowanej umowy brytyjsko-maurytyjskiej została w kwietniu wstrzymana przez Londyn na czas nieokreślony w związku ze sprzeciwem Waszyngtonu.
Samodzielny zakup Czagos to tylko jedna z opcji rozważanych przez USA
.Od końca lutego, gdy wybuchła wojna USA i Izraela z Iranem, amerykański prezydent Donald Trump zaczął krytykować porozumienie w sprawie Czagos jako „duży błąd” i „wielką głupotę”. Iran, w tym stolica tego państwa, Teheran, znajdują się potencjalnie w zasięgu amerykańskich bombowców, startujących z atolu. Na początku wojny premier Starmer odmówił jednak Amerykanom możliwości wykorzystania bazy do nalotów na irańskie cele.
„The Telegraph” zaznaczył, że samodzielny zakup Czagos to tylko jedna z opcji rozważanych przez USA. Gazeta podkreśliła, że Waszyngton pozostaje w stałym kontakcie z Londynem w sprawie przyszłości bazy Diego Garcia, ale jednocześnie zauważyła, że ewentualne wykupienie wysp przez Stany Zjednoczone prawdopodobnie wymagałoby najpierw „domknięcia” zawieszonej umowy brytyjsko-maurytyjskiej.
Doniesień „The Telegraph” nie skomentowały dotąd ani Londyn, ani Waszyngton.
Baza lotnicza na atolu, który jest częścią Brytyjskiego Terytorium Oceanu Indyjskiego, powstała w latach 70. XX wieku po przymusowym wysiedleniu około 2 tys. lokalnych mieszkańców. Ze względu na strategiczne położenie Diego Garcia od lat pozostaje dla Waszyngtonu i Londynu jedną z kluczowych baz wojskowych na świecie.
PAP/MB



