Wystawa "Błękitna nuta" pamięci Janusza Olejniczaka

2 października, w dniu urodzin Janusza Olejniczaka i inauguracji XIX Konkursu Chopinowskiego otwarta zostanie wyjątkowa wystawa pt. „Błękitna nuta. Hommage à Janusz Olejniczak”. To wzruszający hołd dla jednego z najwybitniejszych polskich pianistów i najczulszych interpretatorów muzyki Chopina, który odszedł w 2024 roku. Wystawa potrwa do 23 października 2025 roku.

2 października 2025 r., w dniu urodzin Janusza Olejniczaka i inauguracji XIX Konkursu Chopinowskiego otwarta zostanie wyjątkowa wystawa pt. „Błękitna nuta. Hommage à Janusz Olejniczak”. To wzruszający hołd dla jednego z najwybitniejszych polskich pianistów i najczulszych interpretatorów muzyki Chopina, który odszedł w 2024 roku. Wystawa potrwa do 23 października 2025 roku.

„Błękitna nuta” – początek drogi Janusza Olejniczaka

.Ekspozycja „Błękitna nuta” przygotowana przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina i prezentowana w przestrzeniach Filharmonii Narodowej, opowiada o początkach artystycznej drogi Janusza Olejniczaka, od dzieciństwa, przez udział w Konkursu Chopinowskim, po dojrzałego, kompletnego pianistę.

.Serce wystawy stanowi fortepian, przy którym przygotowywał się do tamtego konkursu. Obok niego znajdziemy zdjęcia z dzieciństwa, plakaty z występów na przestrzeni lat twórczości, telegramy, wybrane nagrody i osobiste przedmioty artysty.

Wystawa odtwarza intymną atmosferę domu, w którym mieszkał i tworzył — nie monumentalną, lecz cichą i skupioną, jak sam Olejniczak. Tytułowa „błękitna nuta” to metafora dźwięku idealnego — tego, którego artysta poszukiwał przez całe życie. To również symbol wyjątkowej wrażliwości, z jaką interpretował Chopina — nie tylko jako pianista, ale jako człowiek w pełni oddany muzyce.

Patriotyczna muzyka Fryderyka Chopina

.Na temat tego, iż twórczość Fryderyka Chopina miała rys patriotyczny na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze Artur SZKLENER w tekście “Fryderyk Chopin – poeta polskiej wolności“.

Muzyka Fryderyka Chopina wzbudzała patriotyczne skojarzenia, jeszcze zanim jego partytury opuściły prasy drukarskie. Już jako syn właściciela jednej z najlepszych pensji w Warszawie wieczorami improwizował dla kolegów na tematy historyczne, a goście jego salonu w Paryżu mogli słyszeć całe poematy, których jedynie fragmenty przelewał na papier. Narodowy, patriotyczny rys jego twórczości był czytelny nie tylko dla Polaków. Zauważył go już Robert Schumann, pierwszy międzynarodowy recenzent młodego Chopina (to on zakrzyknął o chopinowskich Wariacjach op. 2: „Panowie, czapki z głów, oto geniusz”). W recenzji koncertów fortepianowych tak oto charakteryzuje Chopina w kontekście powstania listopadowego: „Stanął więc, zaopatrzony w najgłębszą znajomość swej sztuki, świadom swej siły i stąd uzbrojony w odwagę, kiedy w 1830 r. odezwał się potężny głos ludów. Setki młodzieńców wyczekiwały tej chwili: lecz Chopin był pierwszy na wałach […]. Na spotkanie nowego czasu i nowych stosunków los przygotował coś jeszcze: wyróżnił Chopina i uczynił go interesującym przez jego wyrazistą, oryginalną narodowość, mianowicie polską […]. Gdyby samowładny monarcha [car] wiedział, jaki w dziełach Chopina, w prostych melodiach jego mazurków, zagraża mu niebezpieczny wróg, zakazałby tej muzyki. Utwory Chopina to armaty ukryte w kwiatach”. Echa powstańczej pieśni Litwinka Kurpińskiego (op. 49) czy „heroiczne” przetworzenia poloneza (op. 53) były czytelne natychmiast po wysłuchaniu”.

“Sam Chopin pozostawił też liczne dowody patriotycznego zaangażowania. Wybuch powstania w 1830 r. stał się momentem przełomowym w jego stylu muzycznym. To wtedy – gdy przyjaciele niemal siłą powstrzymali go od powrotu i walki – pisał, że nocami „piorunuje na fortepianie”, wtedy zaczął wprowadzać ciemne brzmienia, gwałtowne kontrasty i liczne przebiegi chromatyczne rozkładające klasyczną prostotę stylu dur-moll. To wtedy powstały – zgodnie z rodzinnym przekazem – Etiuda c-moll zwana Rewolucyjną czy gwałtowne Scherzo h-moll, a nawet szkic Preludium d-moll, wydanego wiele lat później w cyklu op. 28, nawiązującym do bachowskiego Das Wohltemperierte Klavier“.

”Chopin był też dobrze zorientowany w sytuacji geopolitycznej, czego najlepszym dowodem list do Juliana Fontany z kwietnia 1848, w którym pisze m.in.: „Zbierają się nasi w Poznaniu. Czartoryski pierwszy tam pojechał, ale Bóg wie, jaką to drogą wszystko pójdzie […]. Nie obejdzie się to bez strasznych rzeczy, ale na końcu tego wszystkiego jest Polska świetna, duża, słowem: Polska” – pisze Artur SZKLENER.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/artur-szklener-fryderyk-chopin-poeta-polskiej-wolnosci/

Oprac. Laura Wieczorek

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 2 października 2025