Wystawa "Gdański artysta Bruno Paetsch (1891–1976)” w Muzeum Narodowym w Gdańsku

W Oddziale Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego w Gdańsku zostaną zaprezentowane prace Bruno Paetscha. „Gdański artysta Bruno Paetsch (1891–1976)” to kolejna wystawa czasowa z cyklu „Osiem i pół tygodnia. Ryciny i rysunki z kolekcji Muzeum Narodowego w Gdańsku”.
Paetsch zajmował się głównie malarstwem olejnym, ale tworzył również pastele, gwasze, akwarele i ryciny
.Rzeczniczka muzeum Agnieszka Kochanowska przekazała w komunikacie, że na wystawie będzie można zobaczyć część prac, które zostały zakupione przez muzeum w 2022 roku, oraz dzieła z przedwojennej kolekcji Muzeum Miejskiego. Dodała, że wpisują się one głównie w estetykę niemieckiego impresjonizmu i ekspresjonizmu – dwóch kierunków, które zdominowały twórczość ilustratorską pierwszej połowy XX wieku.
– Na wystawie zaprezentujemy 27 dzieł artysty, 10 przedwojennych, w tym jeden obraz, i dziewięć rysunków oraz 17 nowych nabytków – rycin – podała Kochanowska.
Wyjaśniła, że w 2022 roku Muzeum Narodowe w Gdańsku pozyskało 44 prace graficzne artysty. Zostały one zakupione od Wolfganga Drosta – syna ostatniego dyrektora przedwojennego Muzeum Miejskiego w Gdańsku. Drost, który podzielił los Paetscha i wyjechał z Gdańska w 1945 roku, do końca życia utrzymywał bliskie kontakty z artystą i zgromadził wszystkie znane dzieła graficzne jego autorstwa – podała.
Bruno Paetsch (1891?1976) zaczął naukę artystyczną w gdańskiej Kunstgewerbeschule, a kontynuował ją w berlińskiej Kunstakademie.
W latach 30. artysta otrzymał stypendium, dzięki któremu wyjechał na rok do Rzymu. Po powrocie, do końca II wojny światowej, mieszkał i tworzył w Gdańsku, ale po 1945 roku musiał opuścić rodzinne miasto. Osiadł w Hamburgu, gdzie pracował jako nauczyciel rysunku w dzielnicy Barmbek-Nord.
Jedynym trwałym śladem jego twórczej obecności w mieście pozostała płaskorzeźba „Macierzyństwo” na fasadzie budynku Pomorskiej Medycznej Szkoły Policealnej przy ulicy Hallera w Gdańsku. Pod koniec II wojny światowej wiele jego dzieł zostało zniszczonych, kilka rysunków przetrwało w gdańskim muzeum.
Paetsch zajmował się głównie malarstwem olejnym, ale tworzył również pastele, gwasze, akwarele i ryciny. Jego graficzne przedstawienia nawiązywały do świata literatury i mitologii, były wśród nich również widoki miast, martwe natury i pejzaże naznaczone charakterystyczną melancholią.
Wystawa „Gdański artysta Bruno Paetsch (1891–1976)” to kolejna wystawa czasowa z cyklu „Osiem i pół tygodnia. Ryciny i rysunki z kolekcji Muzeum Narodowego w Gdańsku” poświęconego jednej z najcenniejszych, a zarazem najmniej znanych części zbiorów muzeum – kolekcji rycin i rysunków. Wystawy tego cyklu trwają osiem tygodni, zgodnie z rygorystycznymi wytycznymi konserwatorskimi dotyczącymi ekspozycji dzieł na papierze. Krótkie, rotacyjne prezentacje pozwalają zadbać o bezpieczeństwo obiektów, ale również stworzyć dynamiczny, regularnie zmieniający się program.
Wystawa „Gdański artysta Bruno Paetsch (1891–1976)” będzie prezentowana do 16 listopada br. w Oddziale Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego przy ul. Toruńskiej.
Newsletter KULTURA NAJWAŻNIEJSZA
.Kultura Najważniejsza to newsletter dla tych, którzy szukają w kulturze czegoś więcej – inspiracji, zachwytu, nowych perspektyw. Podpowiadamy, co obejrzeć, czego posłuchać, co przeczytać i czym się delektować. Przypominamy, że kultura to nie luksus, lecz codzienna potrzeba, którą warto pielęgnować.
Sztuka porządkuje świat, ale i wytrąca z rutyny. Potrafi zaskoczyć, wzruszyć, zatrzymać. Dlatego co tydzień wybieramy najciekawsze propozycje – te, które poruszają i zostają na dłużej. O 21:00 w każdy czwartek w Państwa skrzynce ląduje starannie opracowany przewodnik po tym, co najcenniejsze w kulturze na nadchodzące dni.

Zaglądamy do kin i na platformy VOD. Przypominamy arcydzieła, które warto znać, i wskazujemy nowości, które mogą zyskać podobny status. Sięgamy po klasykę, ale nie ignorujemy trendów. Zestawiamy je, by zobaczyć, jak rozmawiają ze sobą stare i nowe obrazy.
Muzyka? Obowiązkowo. Albumy, koncerty, premierowe utwory – podpowiadamy, gdzie szukać dźwięków, które warto usłyszeć. Bo dobra muzyka, jak dobra opowieść, zostaje z nami na długo.
Zapisując się na bezpłatny newsletter „Kultura Najważniejsza”, dołączają Państwo do społeczności, dla której kultura to nie przerywnik, lecz sens. [LINK DO ZAPISÓW].
PAP/MB



