Zakończenie wojny na Ukrainie nie obejdzie się bez bolesnych ustępstw Kijowa [Johann WADEPHUL]

Zakończenie wojny na Ukrainie

Szef MSZ Niemiec Johann Wadephul ocenił w dniu 2 grudnia, że zakończenie wojny na Ukrainie może wymagać od Ukrainy bolesnych ustępstw. Minister powiedział „Neue Osnabruecker Zeitung”, że finałem trudnego procesu mogłoby być referendum, w którym Ukraińcy rozstrzygną, czy zaakceptować ustępstwa terytorialne wobec Rosji.

Zakończenie wojny na Ukrainie nie obejdzie się bez bolesnych ustępstw

.Johann Wadephul podkreślił w wywiadzie, że dzięki ogromnym międzynarodowym wysiłkom oraz znaczącej gotowości Ukrainy do negocjacji szansa na zawieszenie broni nigdy nie była tak duża jak obecnie. „Decydującym warunkiem będzie uzyskanie przez Ukrainę gwarancji, że nie pozostanie bezbronna wobec ewentualnej nowej agresji Rosji” – zaznaczył Johann Wadephul, dodając, że kluczową rolę odgrywają w tym Stany Zjednoczone.

Według szefa niemieckiej dyplomacji zakończenie wojny może wymagać od Kijowa bolesnych ustępstw. „Bez wątpienia będzie to niezwykle trudny proces, którego finałem może być referendum” – powiedział minister. Jak wyjaśnił, to obywatele Ukrainy będą musieli zdecydować, czy są w stanie zaakceptować warunki zakończenia wojny. Administracja USA przedstawiły plan zakończenia wojny, który pierwotnie w dużej mierze uwzględniał główne żądania władz Rosji, lecz w toku rozmów został zmodyfikowany.

W dniu 2 grudnia w Moskwie ma się odbyć spotkanie specjalnego wysłannika USA Steve’a Witkoffa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, poświęcone dalszym konsultacjom. Rozmowy mają dotyczyć rezultatów prac przedstawicieli Ukrainy i USA nad amerykańską propozycją pokojową. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ocenił, że propozycje administracji USA stanowią „dobrą podstawę do dalszych rokowań” w sprawie uregulowania sytuacji na Ukrainie.

Ukraina pod ścianą?

.Tajne rozmowy przedstawicieli Białego Domu i Kremla na temat zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej przyniosły „porozumienie ramowe”. Ocenę tej propozycji wyrażaną przez wielu rodzimych analityków dobrze obrazuje tytuł: „Skandaliczny plan pokojowy USA i Rosji” – pisze prof. Kazimierz DADAK.

Gdyby autor tych – i autorzy podobnych – słów siedzieli w okopach i walczyli z rosyjskim najeźdźcą albo przynajmniej przeznaczyli oszczędności i przekazywali bieżące dochody na pomoc Ukrainie, to być może mieliby podstawy do tak jednoznacznego zdania.

Tymczasem to podatnik amerykański udzielił Ukrainie ogromnej bezzwrotnej pomocy. Natomiast zdecydowana większość pomocy przekazywanej Ukrainie przez Europę ma formę pożyczek, które wymagają spłaty.

W przyszłym roku tylko koszty związane z prowadzeniem wojny wyniosą co najmniej 120 mld dolarów, z czego Kijów jest w stanie pokryć zaledwie połowę. Pomoc Zachodu jest konieczna także do wypłacania uposażenia pracownikom sektora publicznego i emerytur. Ostatnie spotkania w ramach tzw. Grupy Ramstein wykazały, że Europejczycy nie mają ochoty zastąpić amerykańskiej pomocy. Zatem w istocie rzeczy mamy do czynienia z odwróceniem kota ogonem, czyli zrzuceniem odpowiedzialności na Waszyngton za niezdolność do stawienia czoła Rosji przez samych najbardziej zainteresowanych.

.Europejczycy od dawna wiedli dolce vita kosztem USA. Skutkiem tego Włochy, Francja i Wielka Brytania stoją dzisiaj na skraju bankructwa. Także Polska szybko zmierza w tym kierunku. Co więcej, nasz rząd wydaje miliony na program pilotażowy mający na celu przejście do systemu czterodniowego tygodnia pracy. Jeśli prawdą jest to, że Putin prowadzi wobec nas wojnę hybrydową i niebawem może nas napaść, to oczywistym wnioskiem winien być postulat zwiększenia wysiłków celem mobilizacji sił i środków, a nie myśl o poszerzeniu czasu wolnego!

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/kluczowy-tydzien-dla-dyplomacji-w-sprawie-ukrainy-kaja-kallas/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 2 grudnia 2025