Zakup Grenlandii, nie przejęcie jej siłą [Wall Street Journal]

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział kongresmenom, że ostatnie wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa i osób z jego otoczenia nie oznaczają chęci inwazji, a celem Białego Domu jest zakup Grenlandii – napisał „Wall Street Journal”. Informację tę przekazał też „New York Times”.
Donald Trump poprosił doradców o nowy plan pozyskania terytorium
.Mark Rubio miał łagodzić ton wypowiedzi urzędników administracji Donalda Trumpa podczas zamkniętego spotkania z kierownictwem Kongresu. Według „Wall Street Journal” szef dyplomacji USA i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Donalda Trumpa powiedział, że celem jest odkupienie wyspy od Danii.
Z kolei według „NYT” Mark Rubio powiedział kongresmenom, że Donald Trump „planuje raczej kupić Grenlandię, niż ją najechać”. Przekazał też, że Donald Trump poprosił doradców o nowy plan pozyskania terytorium.
Wypowiedzi Marka Rubio do kongresmenów miały miejsce przed tym, jak rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt wydała oświadczenie, w którym oznajmiła, że użycie siły jest jedną z opcji rozważanych przez prezydenta.
„Prezydent Trump dał jasno do zrozumienia, że pozyskanie Grenlandii jest priorytetem bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych i jest kluczowe dla odstraszenia naszych przeciwników w regionie Arktyki” – napisała Karoline Leavitt w odpowiedzi na pytania mediów na temat ostatnich wypowiedzi Trumpa oraz deklaracji europejskich sojuszników na ten temat.
„Prezydent i jego zespół omawiają szereg opcji dotyczących sposobu realizacji tego ważnego celu polityki zagranicznej, a wykorzystanie sił zbrojnych USA jest oczywiście zawsze opcją, którą Dowódca ma do dyspozycji” – dodała.
Czy Donald Trump przejmie Grenlandię? [The Economist]
.Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą – ocenia „Economist”.
ak zwykle w przypadku Donalda Trumpa trudno ocenić, jak poważne są jego intencje (…) ale jego zainteresowanie (Grenlandią) należy traktować poważnie” – podkreśla brytyjski tygodnik, choć zastrzega, że „jawna aneksja” wyspy jest mało prawdopodobna. Jednak administracja Donalda Trumpa rozważa dwa warianty przejęcia kontroli nad Grenlandią: pierwszy polegałby na wzmocnieniu ruchu niepodległościowego na wyspie i podsycaniu niechęci do Danii; drugi – na zaoferowaniu grenlandzkim władzom porozumienia przy całkowitym pominięciu duńskiego rządu.
„Economist” przypomina, że próby pogłębienia rozdźwięku między Danią a wyspą powtarzano przez cały 2025 rok, a wiceprezydent USA J.D. Vance podczas marcowej wizyty na Grenlandii oznajmił, że duńskie władze zawiodły Grenlandczyków, zaś Ameryka podejmie odtąd „rozmowy z ludem Grenlandii”. W grudniu Donald Trump mianował republikańskiego gubernatora Luizjany Jeffa Landry’ego, całkowicie niezorientowanego w polityce zagranicznej, specjalnym wysłannikiem Białego Domu ds. Grenlandii, co zostało do pewnego stopnia uznane za sygnał, że USA zamierzają traktować wyspę jako podmiot całkowicie odrębny od Danii.
IA i Agencja Bezpieczeństwa Krajowego (NSA) miały nasilić operacje wywiadowcze dotyczące grenlandzkiego ruchu niepodległościowego i otrzymały zadanie identyfikowania mieszkańców wyspy „życzliwych Ameryce”. Rząd Danii trzykrotnie wzywał amerykańskich dyplomatów do złożenia wyjaśnień w sprawie doniesień o działaniach szpiegowskich USA na wyspie i „tajnych operacjach wpływu” – relacjonuje tygodnik.
Jednocześnie mnożą się doniesienia o planach zaproponowania Grenlandii układu COFA (Compact of Free Association) podpisywanego zazwyczaj przez USA z małymi państwami na Pacyfiku. Według informacji „Economista” przedstawiciele administracji Donalda Trumpa próbowali w tej sprawie nawiązać bezpośredni kontakt z władzami wyspy, ale jak dotąd ich zabiegi spotkały się z odmową.
Tak czy inaczej – ocenia tygodnik – powtarzane deklaracje Donalda Trumpa dotyczące Grenlandii są kolejnym dowodem na jego „serdeczną nienawiść do Europy”, czego pochodną są „surrealistyczne aspekty” amerykańsko-europejskiego sporu, jak wyrażona przez szefa niemieckiej dyplomacji Johanna Wadephula opinia, że aneksja Grenlandii oznaczałaby uruchomienie artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego, tym razem w ramach obrony europejskiego terytorium zależnego przed USA.
Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/czy-donald-trump-przejmie-grenlandie-the-economist/
PAP/MB





